Współautor bestselleru „Narodziny wszystkiego. Nowa historia ludzkości” uznawanego za jedną z najważniejszych książek ostatnich dekad, był jednym z głównych gości kongresu IMPACT’23 w Poznaniu. Brytyjski badacz zabrał swoich słuchaczy w podróż sięgającą początków cywilizacji, aby wspólnie przyjrzeć się ewolucji definicji „równości” na przestrzeni wieków.


David Wengrow, charyzmatyczny profesor na University College London, ma ponad 20-letnie doświadczenie w dziedzinie archeologii i antropologii. Ponadto jest mówcą biznesowym, poruszającym fundamentalne kwestie dotyczące zmian społecznych, nierówności, historii i kultury ludzkiej.
Podczas swojej prelekcji na IMPACT’23, najważniejszym wydarzeniu gospodarczo-technologicznym w Europie Środkowo-Wschodniej, naukowiec poruszył kwestię szeroko pojętej równości jako tematu, znajdującego się obecnie w centrum rozważań nad scenariuszami rozwoju państw i ich społeczeństw.
„Stopień nierówności na świecie obecnie bardzo przypomina sytuację sprzed wielkiej rewolucji demokratycznej nowożytności. Oznacza to, że wracamy do czasów starych reżimów feudalnych, charakteryzujących się podobnym poziomem dysproporcji w zamożności czy szansach na awans społeczny” – ocenił David Wengrow.
Zdaniem naukowca promowana przez elity współczesnego, zglobalizowanego świata idea pełnej równości (ekonomicznej, społecznej, płciowej) może mieć charakter iluzoryczny. To właśnie istnienie nierówności umożliwia im zajmowanie uprzywilejowanej pozycji i czerpanie z tego tytułu określonych profitów.

„Jak inaczej można wyjaśnić paradoks, że im dokładniej mierzymy skalę nierówności na świecie, im pełniejszy jest obraz tej niesprawiedliwości — tym gorzej idzie nam walka z ich istnieniem? Statystyka, ekonomia, socjologia: wszystkie dziedziny koncentrują się opisywaniu różnic pomiędzy ludźmi, natomiast te stale się pogłębiają” – zastanawiał się profesor.
Brytyjczyk znany jest z tego, że przedstawia nową wizję prehistorycznych dziejów człowieka. Podważa wyobrażenia na temat przodków i zwraca uwagę na rewolucyjność odkryć i ich wpływ na sposób myślenia o współczesnych cywilizacjach. Także z perspektywy historyka i archeologa ocenia on ewolucję „równości”.
„Większość ludzi wyobraża sobie tę bardzo odległą przeszłość w ten sposób, że w sumie tam się tak dużo nie działo. Byliśmy zbieraczami, potem powstało rolnictwo, a historia zaczęła się dopiero od powstania piśmiennictwa, miast, imperiów. Tymczasem przed tym okresem również istniały skrajnie odmienne społeczeństwa, różnie definiujące kwestię egalitaryzmu, choć jako gatunek nigdy nie byliśmy całkowicie >>równi<<” – tłumaczył David Wengrow podczas kongresu IMPACT’23.





























































