REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    Czy w Polsce warto zostać bezrobotnym?

    Łukasz Piechowiak2012-05-18 08:00główny ekonomista Bankier.pl
    publikacja
    2012-05-18 08:00
    W Polsce nie opłaca się pracować. Pojawiła się nawet opinia, że w naszym kraju warto zostać bezrobotnym, bo w skrajnym przypadku świadczenia dla bezrobotnego mogą wynieść ponad 2 tys. zł. Nieważne co twierdzą politycy – 2 mln emigrantów nogami udowodniło, że praca zawsze się opłaca pod warunkiem, że otrzymują godziwe wynagrodzenie.

    bezrobotny

    Płaca minimalna w Polsce wynosi 1500 zł brutto, czyli 1111 zł na rękę. Średnie wynagrodzenie to ok. 3,5 tys. zł brutto, czyli 2500 zł netto. Klin podatkowy wynosi ok. 40% - koszty legalnego zatrudnienia uznawane są za jedną z największych barier w prowadzeniu przedsiębiorstw. W naturalny sposób przekłada się to na ponad 13% bezrobocie, czyli ponad 2 mln osób bez legalnej pracy. Średni czas poszukiwania zatrudnienia w Polsce wynosi ok. 1 roku. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób twierdzi, że Polska to nie jest kraj pracy tylko wyzysku. Część obywateli twierdzi, że podniesienie wieku emerytalnego do 67 roku życia, potwierdza tę tezę.

    Ile wynosi zasiłek?


    100% zasiłek dla bezrobotnych wynosi 761 zł. Można go pobierać nawet przez rok czasu. Do tego dochodzi zasiłek rodzinny, różnego typu dodatki na dzieci, dodatek mieszkaniowy oraz zasiłki celowe. W sumie „przedsiębiorczy” bezrobotny może więcej zarobić w kolejce do odpowiedniej instytucji niż pracownik zatrudniony na umowę o pracę i otrzymujący minimalne wynagrodzenie. Eksperci podają różne kwoty łączne – nawet do 3 tysięcy złotych miesięcznie w zależności od liczby członków rodziny, gminy, stażu pracy, itd.



    Zgoda panuje tylko w stwierdzeniu, że bezrobotny prawie zawsze ma więcej pieniędzy z różnego typu świadczeń niż pracujący za 1500 zł brutto. Nie zmienia to faktu, że los bezrobotnego to ciężki kawałek chleba. Dla większości to tragedia – przyczyna wielu dramatów społecznych. Nikt normalny nie decyduje się na taki los z własnej woli.

    Dlaczego w Polsce ludzie nie chcą pracować?


    To nie jest prawda. Ludzie w Polsce rzadko kiedy mają możliwość legalnej pracy. Bardzo często rejestrują się jako bezrobotni na wyraźne polecenie szefa. Z różnych szacunków wynika, że w szarej strefie pracować może nawet milion osób, czyli połowa bezrobotnych. Państwo opłaca za nich składkę zdrowotną, a pracodawca ma elastycznego pracownika, któremu teoretycznie może więcej wypłacić na rękę. Nie ma skutecznych programów wychodzenia z szarej strefy. Pracodawcy często w porozumieniu z pracownikami są bezkarni, chociaż o procederze w danej firmie może wiedzieć „pół wsi”.



    Z kolei młodzi szukają pracy, ale nie chcą iść pracować za minimalne wynagrodzenie – dla większości osób z wyższym wykształceniem jest to po prostu uwłaczające. Dlatego olbrzymia część woli siedzieć w domu i narzekać – każdy w duchu powtarza slogan „od pucybuta do milionera”, ale mało kto decyduje się na rozpoczęcie kariery od najniższego szczebla.

    Jednak bezrobotni absolwenci przekonują, że chętnie poszliby do jakiejkolwiek pracy pod warunkiem, że otrzymaliby godne wynagrodzenie - niejeden magister woli "zmywać naczynia" w Anglii niż siedzieć na bezrobociu w Polsce. Liczba emigrantów obala argument "lenistwa społecznego". Pytanie zatem, dlaczego w Polsce są niskie płace? Przyczyn jest wiele, ale w dużym skrócie sprowadza się je do chciwości bogatych jednostek i wysokich podatków.

    Państwo nie pomaga. W Powiatowych Urzędach Pracy bardzo ciężko o dobrą ofertę zatrudnienia. Problemów nie mają panie, które chcą zostać opiekunkami do dzieci. Przeważają oferty z prostymi pracami fizycznymi. Osoby z wyższymi kwalifikacjami w PUP-ach raczej nie znajdą pracy. Część ekspertów twierdzi wprost, że PUP-y należy zlikwidować i zastąpić prywatnymi agencjami pracy. Wiele spraw administracyjnych uprawniających do wypłaty świadczeń spokojnie mógłby przejąć ZUS.

    Kiedy w Polsce będzie dobrze?


    Odpowiedź jest prosta – gdy społeczeństwo będzie bogatsze. Zatem jakie warunki należy spełnić, aby się wzbogacić? Są różne szkoły ekonomiczne, ale najczęściej powtarzane slogany to obniżka podatków, składek, wydatków administracji publicznej i zwiększenie efektywności wymiaru sprawiedliwości. Nie wolno zapominać o "szczypcie" ciężkiej pracy i odrobinie szczęścia. W zasadzie wszyscy wiedzą w czym tkwi problem. Nie wiadomo tylko dlaczego, nikt z tym nic nie robi. Z drugiej strony – Polacy z natury są pesymistami, więc może nawet nie zdajemy sobie sprawy z faktu, że wcale tak źle nie jest.

    Łukasz Piechowiak
    Bankier.pl
    l.piechowiak@bankier.pl

     
    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Trwa największy wyścig technologiczny w historii. Tylko gdzie jest meta?
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (35)

    dodaj komentarz
    ~z życia powiatu
    "...Zatem jakie warunki należy spełnić, aby się wzbogacić? [...] Nie wolno zapominać o "szczypcie" ciężkiej pracy i odrobinie szczęścia..."

    Oczywiście chodzi o cudzą ciężką pracę.
    ~xyz
    powiem tyle, jest na prawdę źle, jeśli w ogłoszeniach pojawiają się już nawet oferty typu: "podejmę się pracy na czarno" (nawet potencjalny pracownik się nie kryje, bo wie że inaczej nie znajdzie pracy). Jest źle, skoro ludzie idą już do pracy nawet za 6-7zł/h ...
    ~miłoszkc
    dziwne podejscie.. pewnie że się nie opłaca zostać bezrobotnym.. lepiej się wziąć ogarnąć i spróbować z własną firmą nawet. Wiem ze to nie jest najłatwiejsze, ale teraz tyle tych dotacji można nabrać, ze nie trzeba mieć odłożone niewiadomo ile żeby wystartować.. jak ja zaczynałem to brałem z up tylko i nie było najłatwiej, ale teraz dziwne podejscie.. pewnie że się nie opłaca zostać bezrobotnym.. lepiej się wziąć ogarnąć i spróbować z własną firmą nawet. Wiem ze to nie jest najłatwiejsze, ale teraz tyle tych dotacji można nabrać, ze nie trzeba mieć odłożone niewiadomo ile żeby wystartować.. jak ja zaczynałem to brałem z up tylko i nie było najłatwiej, ale teraz z ue można niezłą kasę dostać na rozwój.. a jak się ją dobrze zainwestuje to biznes się nieźle kręci.. ja kupiłem reklamę w panoramie firm, żeby zasięg zwiększyc i wypozycjonować lepiej i odczuwalna zmiana w ilości klientów jest ;) także wystarczy pomyśleć i spróbować.. bo jest spora szansa ze się uda.
    ~FX
    Bezrobocie będzie niższe kiedy wybierzemy rząd który będzie mial mózg aszczególnosci minister finansów żaden z dotychczasowych go niemiał
    ~Bakuś
    13% bezrobocia to nie jest ponad 2 miliony osób TYLKO około 4 Miliony. Trzeba się nauczyć liczyć Panie Łukaszu. Och Ci dziennikarze: "W głowie tylko Maj".
    ~Rick
    Drogi kolego nie ucz nikogo liczyć bo stopę bezrobocia bierze się od ludności w wieku produkcyjnej a nie od ogólnej liczby ludności.
    ~Jakub
    Ale banialuki w tym artykule są napisane. Ciekawe skąd ten Pan ma takie dane o ofertach pracy ?? Hehehehe Co za głupoty !!!!
    ~Bezr
    Takich BZDUR jak w tym artykule to dawno nie czytałem. Panie Łukaszu: WSTYDZIŁ by się Pan pisząc taki bubel "Na zlecenie" kogoś tam. Oj, Oj.
    ~endi
    PAZERNOŚĆ : pracodawców i państwa , połączona z elementarnym poszanowaniem drugiego człowieka ...
    ~endi
    - oczywiście z brakiem poszanowania drugiego człowieka ...

    Powiązane: Praca, płaca i kariera

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki