REKLAMA
Dzień domów w Bankier.pl

Ile zabiera ci państwo?

Łukasz Piechowiak2012-03-02 08:55główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-03-02 08:55

Polacy jedną trzecią swoich wynagrodzeń oddają państwu w postaci podatku dochodowego, składek na ZUS, podatku VAT i akcyzy – podaje Gazeta.pl na podstawie wyliczeń Tax Care. Niestety, Proszę Państwa, to nieprawda. Przeciętny obywatel oddaje państwu dużo więcej.

Wyliczeń dotyczących tego, jaki procent dochodów oddajemy państwu, jest w internecie mnóstwo. Zwykle są one bardzo do siebie podobne i w zależności od przyjętej metodologii różnice są niewielkie. Jednak trzeba wielkim optymistą by twierdzić, że państwu oddajemy tylko 1/3 swoich dochodów. Krzysztof Kolany, Główny Analityk Bankier.pl mówi wprost, że to nieprawda.

Każdy może sam policzyć sumę danin, jakie w ciągu miesiąca pobiera od niego państwo. Nie jest to skomplikowane, ale osobom, które nie mają czasu na liczenie, można przedstawić dane Centrum Adama Smitha, według którego łączny ciężar opodatkowania w Polsce stanowi 48%. Dzień Wolności Podatkowej dla Polski to 24 czerwca – od tego dnia teoretycznie przestajemy zarabiać na państwo, a zaczynamy „pracować na siebie”. Oznacza to, że gdybyśmy najpierw musieli odrobić „pańszczyznę”, to pierwsze pół roku spędzilibyśmy pracując tylko na utrzymanie państwa polskiego.

Koszty pracy to podatek

Dla rozwiania wszelkich wątpliwości warto podać przykład zwykłego podręcznikowego etatowca, np. budowlańca. Jego pensja brutto wynosi 3350 zł, co daje mu tylko 2400 zł na rękę. Różnica, czyli 950 zł, zawiera w sobie: zaliczkę na podatek dochodowy – 230 zł, ubezpieczenie zdrowotne – 260 zł i ZUS pracownika – 460 zł.

Z racji swojego obligatoryjnego charakteru składkę na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne należy traktować jak podatek. Tak samo jak podatek, należy je zapłacić w ustalonej wysokości i w odpowiednim terminie. Nie ma możliwości zrezygnowania z nich, co więcej – to pracodawca ma obowiązek uszczuplić nasze pensje o poprawnie wyliczone kwoty podatku i składki, a następnie wpłacić je do odpowiednich instytucji. Krótko mówiąc obowiązkowa składka to podatek.

Składka płacona przez pracodawcę to też podatek

To nie koniec kosztów. Nasz budowlaniec dostał tylko 2400 zł na rękę, ale musiał zarobić dla swojego pracodawcy przynajmniej 4 tysiące złotych, ponieważ ten również musi odprowadzić do ZUS część haraczu za jego zatrudnienie. Wynosi on 690 zł i zawiera w sobie różne składki, m.in. na ubezpieczenie społeczne, Fundusz Pracy, Fundusz Świadczeń Gwarantowanych, Fundusz Rentowy, itd.

Wszystkie te opłaty również należy traktować jak podatek i błędem jest twierdzenie, że płaci je pracodawca. Teoretycznie to on dokonuje wszelkich operacji, ale prawda jest taka, że gdyby dochód z pracy budowlańca był niższy niż łączne koszty związane z jego zatrudnieniem, to pracodawca najprawdopodobniej by go zwolnił, a w najlepszym wypadku obniżył mu wynagrodzenie.

Pracownik otrzymuje netto 2400 zł, ale jego wynagrodzenie kosztuje łącznie 4000 zł. W różnicy zawarte są wszystkie składki i podatki, na których zapłacenie musi zapracować. Wynoszą one 1600 zł, czyli 40% tego, co musi zarobić dla swojego pracodawcy. To już więcej niż jedna trzecia.

Koszy wydatków naszego budowlańca

Budowlaniec otrzymuje 2400 zł i wydaje mu się, że to dużo. Jednak nie wie, że każdy jego zakup i wykonana opłata będzie opodatkowana. Zatem ile tak naprawdę wyda na zakup dóbr i usług, a ile jeszcze odda fiskusowi? To wszystko zależy od przyjętego koszyka wydatków. Powiedzmy, że budowlaniec 500 zł w miesiącu odkłada na samochód. 1000 zł wydaje na żywność, odzież i środki czystości, 500 zł na rachunki (wynajmuje pokój w średniej wielkości mieście), po 200 zł wydaje na paliwo i używki.

Skupmy się tylko na VAT i akcyzie. Każdy towar i każda usługa zakupiona w sklepie przez budowlańca będzie opodatkowana podatkiem VAT. Podstawowa stawka VAT wynosi 23%. Jednak podatek ten na większość produktów żywnościowych wynosi 5% (np. mięso) albo 8% (np. pomarańcze). Podstawową stawką VAT opodatkowane są np. środki czystości. Biorąc pod uwagę wpływy z tytułu VAT do budżetu podzieloną przez liczbę ludności w Polsce, to średnio co miesiąc każdy Polak płaci ok. 250 zł tego podatku.

VAT płacony przez budowlańca będzie wyższy. Teoretycznie w obliczeniach należy uwzględnić dochód rozporządzalny, który wynosi ok. 1200 zł na jednego obywatela Polski. Nasz budowlaniec zarobił dwa razy tyle, zatem jego miesięczny VAT powinien wynosić nie 240 zł, ale 480 zł. Kwota ta stanowi 20% jego dochodu netto. Jak to możliwe, że aż tyle? Otóż właściciel sklepu w którym nasz budowlaniec robi zakupy, również ponosi koszty z tytułu podatku VAT, które muszą być uwzględnione w cenie finalnej sprzedawanego produktu i usługi. W bardzo dobry sposób kwestie VAT-u wyjaśnił bloger Krulpik w tym filmie.

Można policzyć to inaczej

Możemy przyjąć inną metodologię obliczeń opartą na indywidualnym koszyku dóbr i usług. Jest on uproszczony i oddaje sumę zawartych w nim podatków w przybliżeniu. Powiedzmy, że budowlaniec wydaje 500 zł na żywność (5% VAT), 200 zł na środki czystości (23% VAT) i 300 zł na odzież (23% VAT). Z tak skonstruowanego koszyka podatek wyniesie 149 zł.

Do tego należy doliczyć VAT z pieniędzy przewidzianych na używki (papierosy i alkohol), czyli 200 zł w miesiącu – przy tego rodzaju produktach podatek, czyli VAT i akcyza lekko licząc stanowią ponad połowę ceny – kolejne 100 zł trafia do budżetu państwa. Podobnie jest w przypadku paliwa – tutaj również ok. 50% ceny stanowią podatki. Z funduszu na używki i paliwo połowa, czyli 200 zł trafia do budżetu państwa.

Dochodzimy teraz do 500 zł przewidzianych na rachunki, czyli opłatę za telefon, internet, gaz, prąd, wodę i wynajęcie pokoju. Przyjmujemy, że za pokój budowlaniec płaci w promocji tylko 350 zł, a pozostałe koszty to rachunki, czyli 150 zł. Z tej kwoty naturalnie automatycznie należy odliczyć 23% na VAT i akcyzę, czyli ok. 40 zł. W opłacie za pokój zawarty jest podatek płacony za wynajem, od nieruchomości, deszczu - wszystkie opłaty łącznie wynoszą ok. 30 zł. Zatem z kwoty przewidzianej na rachunki, nasz budowlaniec 70 zł oddaje do budżetu państwa i samorządu.

Podsumowanie, czyli jednak nie żyjemy w raju podatkowym

Podsumowując, budowlaniec oszczędza 500 zł miesięcznie, a wydaje 1900 zł, w których łączna kwota wszystkich podatków wynosi 419 zł. To mniej niż 480 zł, ale nie uwzględniliśmy, że w omawianym przykładzie podatnik 500 zł odkłada np. na nowy samochód. Należy pamiętać, że VAT na samochody osobowe wynosi 23%, więc tak naprawdę na auto odkłada 385 zł, a pozostałe 115 zł na podatek, który będzie zawarty w cenie samochodu (w cenie samochodu jest jeszcze wiele innych podatków).

Finalnie okazuje się, że z 2400 zł otrzymanych od pracodawcy, nasz budowlaniec 534 zł oddaje państwu w formie podatków. Dodając do tego 1600 zł pobrane z pensji, otrzymujemy łącznie 2134 zł, które zamiast zostać w portfelu budowlańca trafiają do dyspozycji ministra finansów. Kwota ta stanowi 53% dochodu jaki mógłby otrzymać, gdyby z jego pensji nie odciągano żadnych podatków i składek.

To dużo więcej niż jedna trzecia - gdyby państwo zabierało nam tylko tyle, moglibyśmy stwierdzić, że żyjemy w kraju o niskim poziomie opodatkowania. Jednak to nieprawda – podatków, składek i opłat jest tyle, że trudno je wymienić w jednym artykule. Najgorsze jest to, że w przyszłym roku artykuł na ten temat – nie z mojej winy – z pewnością będzie o kilka akapitów dłuższy. 

Źródło:
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (32)

dodaj komentarz
~przemek
Zabierają za dużo pracujemy za 1640zl netto pracując 8 godzin dziennie pracujemy fizycznie idziemy do pracy na weekendy bo pieniędzy brakuje a oni nas okradają w pracy w sklepie i na rachunkach np. za wodę paranoja ludzie dajcie żyć człowiek charuje a wy go okradacie paranoja jakąś dal bym polityka 1600 zł 2 dzieci mieszkanie Zabierają za dużo pracujemy za 1640zl netto pracując 8 godzin dziennie pracujemy fizycznie idziemy do pracy na weekendy bo pieniędzy brakuje a oni nas okradają w pracy w sklepie i na rachunkach np. za wodę paranoja ludzie dajcie żyć człowiek charuje a wy go okradacie paranoja jakąś dal bym polityka 1600 zł 2 dzieci mieszkanie i 200000 zł kredutu nie
~Jerzy_Niemiec
Niestety i to nie wszystko. Bo Pan nie uwzględnił podatków producenta i sprzedawcy, odprowadzanych do Państwa a wliczanych w cenę towaru.Co wynosi nie mniej jak 5% w cenie sprzedaży!
A mandaty, opłaty skarbowe, płatne drogi? Sumarycznie Państwo zabiera nam do 60%.
~mcmid
Zapraszamy druga ture polityków na pokład samolotu który leci do smoleńska!!!!! Ludzie z tego kraju trzeba wyjechać, zeby te kur...w.y nie miał juz kogo okradać! Polska to kraj piekny, tylko zarządzający to zydowskie śmiecie.....
~bax
zabiera normalnie pracujacym bo jakos takim tesco czy biedronkom to nie udaje sie nic zabrac
~B.M.Luklinski
Mafijny system pod przykrywka "dobrobytu " na kredyt ..ciemnota jest dalej oglupiana politycznymi degeneratymi , oszutami,ktorzy sa gorsi od komunistow....Politycy ( zawod : streczycieli + prostytucji = perderasci i imbecyle ) "nieudacznicy to rynsztokawy odpad kalu ,ktory cuchnie ...DEBIL Tusk jest typowym przykladem Mafijny system pod przykrywka "dobrobytu " na kredyt ..ciemnota jest dalej oglupiana politycznymi degeneratymi , oszutami,ktorzy sa gorsi od komunistow....Politycy ( zawod : streczycieli + prostytucji = perderasci i imbecyle ) "nieudacznicy to rynsztokawy odpad kalu ,ktory cuchnie ...DEBIL Tusk jest typowym przykladem ,oszust ktorego kumple robia kase pod parasolem pseudo -praworzadnosci .Palikot nastepny debil z bio- kolezanka ,psychiczna idiotka ....Madrzy polacy nie mieszkaj w Polsce ,kraju bez przyszlosci ,gdzie rzadzi tzw zachdni rynsztok...najgorsze elementy ,oszustwo ,debilowate reklamy i toksyczn a bezuzyteczna farmakologia.Glupota poilska to odzwierciedlenie historii ,ktora sie powtarza...zebractwo z EEC i realna nedza ,MAFIA rzadzi.Jedyna metoda jest rewolucjia i pogonienie degeneratow pederastow politykow...Polska to tragedia narodowa...padniety system pod rzadami MAFII !
~popul
Głosuj na PIS . Wygrają będzie DOBROBYT, jakw komuniźmie.
Nauczcie się ekonomii.
~LOLKOL
Głosuj na PO nie będzie DOBROBYTU , tylko równość i równiejszość, jak u Georga Orwella
~Robsi
Kraść, kraść i jeszcze raz kraść jak góra ! Kradnijmy miliony bo za 100 zł ta sama kara ;) Obcinanie kosztów w firmie, ale po co ? Państwo z drugiej strony dobija podatkami ! Spieprzam z tego chorego kraju z dzieciakami a POlaczki niech sami się martwią o ten bałagan ....
~Coins
Dla myślących

http://www.prisonplanet.pl/multimedia/nie_kradnij_rzad_nie,p238980259

O tym samym trąbi od 20 lat Korwin-Mikke, a wy ciagle glosujecie na ten motłoch pod innymi nazwami rzygac sie chce.
~znie smaczony
i spójrzcie realnie. Nie dziwię się tym 100 tysiącom ludzi którym Tusk (pies z kaszubskiego) dał ciepłe posadki i na niego głosowali...
Dziwię się tym , którym obiecał złote góry i guwno z tego wyszło!!!
Okrada z Roztowskim Was wszystkich pluje w sposób kulturalny w oczy, a Wy mówicie, że deszcz pada??? Wstyd
i spójrzcie realnie. Nie dziwię się tym 100 tysiącom ludzi którym Tusk (pies z kaszubskiego) dał ciepłe posadki i na niego głosowali...
Dziwię się tym , którym obiecał złote góry i guwno z tego wyszło!!!
Okrada z Roztowskim Was wszystkich pluje w sposób kulturalny w oczy, a Wy mówicie, że deszcz pada??? Wstyd i żenada...

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki