REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na giełdzie

    Czy składka zdrowotna wzrośnie?

    Łukasz Piechowiak2013-09-18 16:20główny ekonomista Bankier.pl
    publikacja
    2013-09-18 16:20

    Składka zdrowotna musi wzrosnąć – niedawno przekonywał minister Janusz Piechociński. Sprawa dotyczy przedsiębiorców. Państwowy sektor medyczny jest niedofinansowany, w związku z tym pojawiła się propozycja, aby podnieść składki zdrowotne. Na razie dotyczy on tylko osób prowadzących działalność gospodarczą. Niewykluczone jednak, że wzrośnie też składka pracowników.

    Źródło: Hemera/Thinkstock

    Składka zdrowotna dla przedsiębiorców naliczana jest od podstawy wymiaru, czyli przeciętnego wynagrodzenia. Obecnie osoby prowadzące działalność gospodarczą płacą 261 zł na ubezpieczenie zdrowotne. Zdaniem szefa resortu gospodarki, składka powinna być dodatkowo podwyższana co roku o kilka procent niezależnie od wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.

    Obecnie składka zdrowotna płacona przez pracowników wynosi 9% podstawy wymiaru wynagrodzenia. Odliczeniu od podatku dochodowego podlega 7,75%. Ostatni raz rząd podniósł ją w 2007 roku. Teraz coraz częściej mówi się o podwyższeniu składki nawet do 13%. Wszystko z powodu kłopotów finansowych państwowego sektora medycznego.

    Na finansowanie świadczeń zdrowotnych wydajemy ponad 60 mld zł rocznie. Zdaniem ekspertów to za mało, aby zapewnić bezpłatną służbę zdrowia na wysokim poziomie. Stąd stajemy przed wyborem: albo podniesiemy składkę zdrowotną, albo wprowadzimy częściowe opłaty za niektóre, dotychczas darmowe usługi medyczne.

    Reklama

    Podniesienie składki zdrowotnej pracowników niekoniecznie musi pociągać za sobą wzrost dochodów NFZ. Już teraz koszty pracy są na tyle wysokie, że część pracowników i pracodawców rezygnuje z legalnego zatrudnienia. Niektórzy mają inne wynagrodzenie na papierze, a jeszcze inne dostają pod stołem. Jeżeli klin podatkowy wzrośnie jeszcze bardziej to niewykluczone, że problem ten pogłębi się jeszcze bardziej.

    Dodatkowe opłaty lekiem na problemy służby zdrowia?

    Stąd chyba lepszym rozwiązaniem jest wprowadzenie częściowej odpłatności za niektóre usługi medyczne. Taki model funkcjonuje np. w Czechach, gdzie za wizytę u lekarza należy uiścić drobną opłatę. Zdaniem NFZ zmusza to potencjalnego pacjenta do większej refleksji, czy wizyta u lekarza jest naprawdę konieczna. Dodatkowo nie ogranicza dostępu do usług medycznych, bo opłaty mają charakter symboliczny. Trudno powiedzieć, czy według NFZ opłata symboliczna to 5 zł czy 50 zł.

    Potrzebujesz więcej informacji
    o podatkach?
    Skorzystaj z naszego
    Niezbędnika przedsiębiorcy i podatnika

    Problemy państwowego sektora medycznego ostatnio odeszły na drugi plan. Niemniej one ciągle istnieją. Prawdopodobnie po reformie systemu emerytalnego przyjdzie czas na reformę służby zdrowia. A to, że jest ona potrzebna, wiadomo od dawna. Budżet NFZ to ponad 60 mld zł, ale już teraz Polacy wydają od 10 do 15 mld zł na prywatną opiekę lekarską. Do tego należy doliczyć „łapówki, prezenty, itp.”, które wg różnych szacunków wyceniane są nawet na 20 mld zł rocznie. To wszystko sprawia, że na ochronę zdrowia wydajemy naprawdę duże pieniądze, ale wciąż daleko nam do jakości usług medycznych, które świadczone są w bogatych krajach Unii Europejskiej.

    Łukasz Piechowiak
    Bankier.pl

    Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (13)

    dodaj komentarz
    barany
    Zmniejszyć pensje lekarzom i kasy będzie więcej. Nie muszą zarabiać kilku średnich krajowych. Do tego ograniczyć marnotrawstwo i przekręty. Wprowadzenie częściowej płatności jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Trzeba zmniejszyć obciżżenia pracy.
    ~polak
    Kasy brak a prywatne Przychodnie jak grzyby po deszczu,tak dobrze się wiedzie lekarzom.A ich nie napasie się nigdy, nawet jak by całą wypłatę brali..........Idę do szpitala lek.Kowalski,idę do przychodni ten sam Kowalski,idę prywatnie ten sam Kowalski,siedzą po 24 godziny takie chytre to.Czy lecza? nie badań żadnych tylko konsultują Kasy brak a prywatne Przychodnie jak grzyby po deszczu,tak dobrze się wiedzie lekarzom.A ich nie napasie się nigdy, nawet jak by całą wypłatę brali..........Idę do szpitala lek.Kowalski,idę do przychodni ten sam Kowalski,idę prywatnie ten sam Kowalski,siedzą po 24 godziny takie chytre to.Czy lecza? nie badań żadnych tylko konsultują .I tak kasa idzie ale na konsultacje..............
    ~Mr Ed Sopot
    Mam wrażenie że ciągle mało i mało tej kasy dla ( tfu ! ) radzących fachowców

    To może przypomnę że pijawką ssącą cześć wpłacanych przez nas składek

    Kiedyś był tylko ZUS !

    Teraz
    Mamy ZUS
    Mamy KRUS
    Mamy NFZ

    Ciekaw jestem o ile wzrosły koszty utrzymania tychniby koniecznych instytucji ?
    Mam wrażenie że ciągle mało i mało tej kasy dla ( tfu ! ) radzących fachowców

    To może przypomnę że pijawką ssącą cześć wpłacanych przez nas składek

    Kiedyś był tylko ZUS !

    Teraz
    Mamy ZUS
    Mamy KRUS
    Mamy NFZ

    Ciekaw jestem o ile wzrosły koszty utrzymania tychniby koniecznych instytucji ?

    Może trzeba jeszcze trochę posad dla krewnych króliczka
    To stwórzmy n.p.
    ZUT zakład ubezpieczeń turystów
    ZRKU zakład rozliczania kosztów ubezpieczenia
    ZUKP zakład ubezpieczeń krewnych polityka

    I tak bez konca

    CIĄGLE mało , mało
    To może sami zapracujcie coś produkując , coś konkretnego !
    Co bęcwały polityczne ..... nie potraficie ?
    Pijawki , darmozjady !
    ~swdfey
    Dlaczego mają płacić przedsiębiorcy a nie dojdzie do redukcji etatów w NFZ, nie zmniejszy się siedzib. Przychodzi człowiek do NFZ coś załatwić jedna Pani robi a 3 swoimi bystrymi oczami się na Ciebie szkapią i popijają kawę i ja mam za to płacić to jest tylko w POlsce!
    ~Tuper
    Taa, najlepiej dokopać tym co nie mogą się obronić. Pracownikom w efekcie obniżą etat i zapłacą pod stołem. A przedsiębiorcy muszą płacić już teraz jakby mieli cały etat i to dosyć wysoki, szczególnie w regionach o słabszych zarobkach. I tak płacę z etatu i z firmy też z całego, chociaż mam tam realnie 1/4 etatu, ale muszę mieć. Taa, najlepiej dokopać tym co nie mogą się obronić. Pracownikom w efekcie obniżą etat i zapłacą pod stołem. A przedsiębiorcy muszą płacić już teraz jakby mieli cały etat i to dosyć wysoki, szczególnie w regionach o słabszych zarobkach. I tak płacę z etatu i z firmy też z całego, chociaż mam tam realnie 1/4 etatu, ale muszę mieć. Jak podnoszą to obciążenie składką na NFZ przekroczy 30% moich dochodów.
    ~olo
    Zabrał bym trochę milionów za Sportu.Sport to zdrowie,ale kiedy stoja puste łóżka i nie pracuje sprzęt a chorzy umierają bo brak pieniędzy w NFZ-cie.TO JEST NIEDOBRZE!!!Jeżeli nie innego wyjścia to podnoście stawkę.
    ~menel
    Skończyć z marnotrawstwem zamiast podnosić składki. Efekt byłby znacznie lepszy.
    ~lol
    dlaczego bezdomny, bezrobotny, skazany (więzień) mają takie same lub lepsze prawa do opieki zdrowotnej co płacący składki? Socjalizm w pełni, jeszcze brakuje tego, żeby tym co zarabiają w ogóle odebrać prawo korzystania z opieki zdrowotnej "bo przecież zarabiają to ich stać", "niech mają ci co ich nie stać"
    ~rk
    Lepiej zlikwidować tą "darmową służbę" zdrowia, bo i tak leczyć trzeba się prywatnie, a pieniądze odprowadzane do NFZ to marnotrawstwo.
    ~jesh
    niech wzrasta niech wzrasta, niech wszystko wzrasta, tylko ludzi coraz mniej i dzieci coraz mniej, 2 mln juz wyjechalo, opolskie wyglada jak Detroid...

    ale niech wzrasta niech wzrasta... z warszawy sie nie widzi prowincji...

    Powiązane: Składka zdrowotna

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki