REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MEDIANawet 26 000 zł za godzinę pracy neurochirurgów. W tle przekręt i akcja CBA

2026-07-06 07:03
publikacja
2026-07-06 07:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Nawet 26 tys. zł na godzinę i ponad 300 tys. zł dniówki - na tyle spółka neurochirurgów działająca na terenie kilku województw mogła wystawiać rachunki szpitalom. Wykonywali kilkuminutowe zabiegi, ale zdaniem NFZ sprawozdawali droższe procedury - napisała w poniedziałek Wirtualna Polska.

Nawet 26 000 zł za godzinę pracy neurochirurgów. W tle przekręt i akcja CBA
Nawet 26 000 zł za godzinę pracy neurochirurgów. W tle przekręt i akcja CBA
fot. Tyler Olson / / Shutterstock

Portal poinformował, że jednym ze szpitali, który wszedł we współpracę ze spółką neurochirurgów, jest Szpital w Mogilnie w woj. kujawsko-pomorskim. Umowę ze spółką neurochirurgów podpisała była dyrektor placówki, a sprawa została zgłoszona do prokuratury - napisała WP.

Lekarze brali za każdy zabieg 65 proc. tego, co płacił NFZ. W soboty wykonywali po kilkadziesiąt zabiegów trwających zgodnie z dokumentacją od 3 do 10 minut. Zdaniem NFZ w dokumentacji sprawozdawali czterokrotnie droższą procedurę: taką, której nie byliby w stanie wykonać w tak krótkim czasie - podał portal.

Według WP NFZ w maju zakończył kontrolę - dopatrzył się nieprawidłowości i nałożył na szpital w Mogilnie karę ponad 2,6 mln zł, a dyrekcja placówki nie ma pieniędzy na wynagrodzenia w lipcu.

Jak poinformował portal, podobną działalność spółka neurochirurgów prowadziła w szpitalu w Miastku (woj. pomorskie), gdzie sprawę bada NFZ i CBA pod nadzorem prokuratury. „Wytworzenie fikcyjnej dokumentacji szpitalnej posłużyło jedynie do wyłudzenia środków z NFZ” - uważa cytowany przez WP konsultant wojewódzki. „W jednym szpitalu oszacowano skalę możliwych wyłudzeń na prawie 13 mln zł” - dodano w komunikacie konsultanta.(PAP)

mbed/ mow/

Wakacje na giełdzie
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (28)

dodaj komentarz
wojta
W obronie lekarzy
Krótki opis sytuacji po polsku bez sensacji .
Lekarze przyjeżdżali i wbijali igłę w kręgosłup pacjentowi i trwało to ok 10 minut . Takich zabiegów wykonywali nawet 20-30. Brali od jednego wbicia ok 3000 zł . W serwisie samochodowym za dokręcenie śrubki w 10 minut mechanik weźmie 300 jak się spytasz czy to
W obronie lekarzy
Krótki opis sytuacji po polsku bez sensacji .
Lekarze przyjeżdżali i wbijali igłę w kręgosłup pacjentowi i trwało to ok 10 minut . Takich zabiegów wykonywali nawet 20-30. Brali od jednego wbicia ok 3000 zł . W serwisie samochodowym za dokręcenie śrubki w 10 minut mechanik weźmie 300 jak się spytasz czy to nie za dużo to odpowiedź brzmi płaci się za wiedzę nie za czas. Neurochirurg wie jak wbić igłę i bierze za to 3000 . Szpital podpisał kontakt z lekarzami i dostał od NFZ całość kwoty , po drodze wydał te pieniądze na inne cele ( pensje zarządu, rady nadzorczej stare długi itp) i postanowił nie zapłacić lekarzom . Ci poszli do sądu i oczywiście wygrali sprawę bo zrobili co mieli zrobić wbili igłę pacjent zadowolony bo nie boli wszystko ok. Szpital doniósł sam na siebie że nie trzymał pacjentów odpowiednio długo ( słynne trzy dni bo NFZ nie zapłaci) i dostał nakaz zwrotu pieniędzy. Efekt jest taki że szpital musi oddać lekarzom , oddać NFZ i podejrzewam że już nie robi zabiegów w soboty, więc nie zarabia. Brawo za zarządzanie dla nowej dyrekcji. Lekarze zaś operują w innym szpitalu i zarabiają tyle samo czyli 3000 zł za wbicie igły.
Pozdrawiam myślących.
yaro800
W obronie prokuratorów.
Jak widzicie oszustwo, to nie ciagnijcie sprawy latami, tylko pakujcie ich do klatek do czasu skierowania aktu oskarżenia do sądu, bo kasa ogromna, a nawet sprawozdań do KRS nie składali. I potraktować ich jak zorganizowaną grupę przestępczą, która uczyniła sobie z tego procederu stały dochód. Kryształy
W obronie prokuratorów.
Jak widzicie oszustwo, to nie ciagnijcie sprawy latami, tylko pakujcie ich do klatek do czasu skierowania aktu oskarżenia do sądu, bo kasa ogromna, a nawet sprawozdań do KRS nie składali. I potraktować ich jak zorganizowaną grupę przestępczą, która uczyniła sobie z tego procederu stały dochód. Kryształy muszą być dobrze pilnowane i zamknięte w odpowiednio zabezpieczonych pomieszczeniach. A to są praktycznie diamenty.
inwestor.pl
Czy twoim zdaniem w NFZ w we wszystkich szpitalach powinien zostać zrobiony drobiazgowy audyt?

Zielony - TAK
Czerwony - NIE

(SONDA)
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
to tylko w budżetówce mozliwe. Lekarz wystawia rachunek za 3 tys, to NFZ placi mu 3 tys, jak wystawia za 300 tys, to mu placi 300 tys. nikt nic nie wie nikt niczego nie spraswdza co gdzie w ogole za co i za ile.
gaidin
w koncu zostaje udowodnione to co twierdziłem od dawna - w polskim systemie zdrowia nie ma problemu z brakiem pieniędzy a jest problem ze zwykłym złodziejstwem.
pieniędzy można wrzucać miliardy ale nic lepiej nie będzie jeśli takie rzeczy się będą działy.

i żeby nie było - mimo to uważam, że polski system działa całkiem
w koncu zostaje udowodnione to co twierdziłem od dawna - w polskim systemie zdrowia nie ma problemu z brakiem pieniędzy a jest problem ze zwykłym złodziejstwem.
pieniędzy można wrzucać miliardy ale nic lepiej nie będzie jeśli takie rzeczy się będą działy.

i żeby nie było - mimo to uważam, że polski system działa całkiem niezle na tle europy czy tym bardziej USA. W zasadzie mam same pozytywne doświadczenia (i nie nie jestem z KO ani PiS).
Jeśli tylko utnie się te niedorzecz zarobki za coś co w rzeczywistości nie było wykonane, to będzie idealnie.
stefan_wilmont_i_ryszard_cyba
Nie każdy złodziej nosi pelerynę. Najwięksi noszą Kitle!
mesten
Witamy w świecie państwowych instytucji, gdzie właściciela brak a pieniądze są podatnika. Gdziekolwiek jest własność państwowa, tam zawsze była, jest i będzie patologia.
niederfurzdorf
Nie do końca! To świat, w którym uwierzyli jego beneficjenci, ze służba zdrowia to nie służba zdrowia, tylko usługa , biznes jak każdy inny. Lekarze chętnie takie podejście stosują i w prywatnej łupią jeszcze lepiej niż w publicznej .
Problemem nie jest model właścicielski . Prywatna medycyna nie jest lepsza dla pacjenta, jak
Nie do końca! To świat, w którym uwierzyli jego beneficjenci, ze służba zdrowia to nie służba zdrowia, tylko usługa , biznes jak każdy inny. Lekarze chętnie takie podejście stosują i w prywatnej łupią jeszcze lepiej niż w publicznej .
Problemem nie jest model właścicielski . Prywatna medycyna nie jest lepsza dla pacjenta, jak wiele przykładów pokazało. Problemem jest zachłanność i wyborca oddający władzę nad gigantycznymi pieniędzmi złodziejom bo nie chce się mu interesować polityką i woli mozgotrzepy zamiast faktow, wiedzy i nauki o funkcjonowaniu świata polityki i pieniędzy
samsza
Ciekawe jak to wycenić, jak pracy jest na 5 minut, poważnie pytam.
Zatrudnić na etat i niech bez sensu resztę wysiedzi, czy płacić od sekundy, minuty??
pink_panthera
Kakao sie wylalo. Ciekawe kto i jak odpowie za te wszystkie przekrety w NFZ. Skladki odprowadzane przez polakow sa rekordowo wysokie nawet jak na Europe a budzet NFZ tonie. Teraz juz wiemy ze to prywatne firmy za przyzwoleniem samych szpitali ssaly pieniadze na potege.

Powiązane: Gigantyczne pensje lekarzy - afera w ochronie zdrowia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki