Wczoraj po południu rozpoczęło się posiedzenie rady nadzorczej Polskiego Koncernu Naftowego Orlen, na którym miał być omawiany regulamin wyboru nowego prezesa spółki. Jednak spotkanie znacznie się przedłużyło, więc nie są znane efekty narady.
Spore zdziwienie wzbudziło obrane miejsce posiedzenia rady, na które został wybrany gmach Giełdy Papierów Wartościowych, a nie jak wcześniej – siedziba spółki. Nie podano jednak wyjaśnień, co było powodem tej zmiany. W mediach spekulowano, że członkowie rady nadzorczej obawiali się podsłuchu.
Według nieoficjalnych informacji nowy prezes może być wybrany w połowie września. Prawdopodobnie część nazwisk z przygotowanej listy kandydatów przez firmę Korn/Ferry zostanie skreślona.
W środę dziennikarze „GW” dowiedzieli się z nieoficjalnych źródeł, że kandydatem, który ma poparcie ministra skarbu Jacka Sochy, jest prezes PGNiG Marek Kossowski. Jednak on nie otrzymał takiej propozycji i nie zamierza rezygnować z kierowania PGNiG.
Związkowcy PKN Orlen są bardzo zaniepokojeni roszadami we władzach spółki. Uważają oni, że prowadzona procedura wyboru nowego prezesa spółki nie może gwarantować odpolitycznienia stanowiska i nie zapewni wyboru fachowca.
Kwestii kontrowersyjnie wysokich odpraw nie było w porządku obrad , ale część członków RN pomimo tego chciała również zająć się tą sprawą.
P.K.




























































