REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Czas zacząć myśleć o podwyżkach stóp?

2014-12-02 12:17
publikacja
2014-12-02 12:17

RPP nie obniży stóp w grudniu - dobre dane z polskiej gospodarki zamykają tę drogę. EBC czeka do przyszłego roku, tymczasem frank - bez zaskoczeń. W studio: Marcin Kiepas, dyrektor działu analiz Admiral Markets.

Czas zacząć myśleć o podwyżkach stóp?
Czas zacząć myśleć o podwyżkach stóp?
fot. Narodowy Bank Polski / / Flickr

Czas zacząć myśleć o podwyżkach stóp?

Start odtwarzacza ...

Grudniowe posiedzenie EBC nie zaowocuje nowymi obietnicami. Mario Draghi prawdopodobnie powtórzy poprzednie deklaracje, jednak wstrzyma się z decyzjami i mocniejszymi zapowiedziami przynajmniej do I kwartału 2015, kiedy będzie mógł dobrze ocenić skuteczność dotychczas prowadzonych działań.

Tymczasem dobre dane z polskiej gospodarki - kolejne lepsze od prognoz - w zasadzie odpowiadają nam na pytanie o wynik posiedzenia RPP. Wydaje się, że w radzie nie będzie większości zdolnej przegłosować obniżkę stóp, stąd też prawdopodobnie nie zmienią się one przez dłuższy czas. Zresztą obniżanie ich w sytuacji, w której zakładamy, że w przyszłym roku poprawi się koniunktura w Polsce, w Europie, czy nawet szerzej - na świecie - byłoby decyzją spóźnioną. Można powoli zacząć myśleć o podwyżkach - pytanie, czy będzie to już końcówka 2015 roku, czy może - jak zakładamy - początek czy nawet połowa roku 2016 - mówi Marcin Kiepas.

Złoty jest stosunkowo stabilny, pomimo jedno-, dwutygodniowych wahań w jedną czy drugą stronę. Spokojnie jest na parze z Euro - najważniejszej dla Polskich eksporterów. Ta stabilność będzie dominowała w przyszłym roku. USD/PLN podąża w ślad za eurodolarem, zakładając spadek EUR/USD na coraz niższe poziomy trzeba liczyć się z tym, że dolar będzie coraz droższy.

Dużo hałasu w związku ze szwajcarskim referendum narobiły polskie media, niepotrzebnie podgrzewając atmosferę w sytuacji, w której z dużym prawdopodobieństwem można było przewidzieć, że nic się nie wydarzy - niezależnie od wyników plebiscytu. Odrzucenie przez Szwajcarów "złotej inicjatywy" lekko osłabiło franka, ale to wpływ krótkoterminowy. W dłuższym okresie ważne będą dane fundamentalne i sytuacja na eurofranku - a przede wszystkim polityka SNB i ECB. W mojej opinii poziom 1,20 pozostaje niezagrożony, jednak w miarę poprawy w gospodarkach Strefy Euro para będzie podążać w kierunku wzrostowym, co również powinno wspierać notowania złotego do franka - mów Kiepas.

- Konsekwentnie trzymam się pary EUR/CHF, zakładając, że bliskość poziomu 1,20 pomimo ostatniego lekkiego odbicia to dobra okazja do zajęcia długich pozycji - grę na umocnienie euro do franka. Wykluczam możliwość nawet chwilowego przełamania tego oporu - podsumowuje Marcin Kiepas.

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~asder
Koniunktura, się owszem pojawi, ale nie na to co była - I tu jest problem !!!!!
~spoko
Od kiedy to RPP kontroluje wzrost gospodarczy ? Przestała ją interesować inflacja bo doprowadziła do deflacji, co jest katastrofą dla producentów krajowych. Polska gospodarka nadal jest w głębokim kryzysie i tylko dzięki własnej walucie i jej osłabieniu, eksporterzy wykazują wzrosty sprzedaży przeliczone na złote, bo ilościowo mają Od kiedy to RPP kontroluje wzrost gospodarczy ? Przestała ją interesować inflacja bo doprowadziła do deflacji, co jest katastrofą dla producentów krajowych. Polska gospodarka nadal jest w głębokim kryzysie i tylko dzięki własnej walucie i jej osłabieniu, eksporterzy wykazują wzrosty sprzedaży przeliczone na złote, bo ilościowo mają spadki. PLN osłabił się ciągu kilku miesięcy o ponad 7% i jeżeli o tyle nie wzrosła gospodarka to znaczy że nastąpiło kolejne jej osłabienie.

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki