REKLAMA

Cracovia: Na dwóch milionach się wcale nie skończyło

2011-06-08 10:37
publikacja
2011-06-08 10:37
Dodaj Bankier.pl w Google

Utrzymanie Cracovii w ekstraklasie kosztowało więcej niż 2 miliony złotych. Piłkarze Pasów oprócz nagrody za uniknięcie spadku dostawali też premie za poszczególne mecze.

Determinacja prezesa Janusza Filipiaka, by utrzymać Cracovię w ekstraklasie była ogromna. Jeszcze jesienią wykupił z Polonii Bytom trenera Jurija Szatałowa. Pochłonęło to 400 tysięcy złotych. Zimą Filipiak zezwolił na przeprowadzenie aż 11 transferów, ale do nich nie dołożył dzięki niezwykle korzystnej sprzedaży Piotra Polczaka (800 tys euro, mimo że w czerwcu kończył mu się kontrakt).

Liczne transfery zatem się zbilansowały, o ile nie wyszły finansowo na plus, ale prezes Pasów chciał mieć pewność, że jego piłkarze będą wiosną walczyć z podwójnym zaangażowaniem. W regulaminie premiowania została zapisana kwota 2 miliony złotych jako całościowa nagroda za uchronienie się przed spadkiem. To jednak nie wszystko: Filipiak nagradzał też drużynę za poszczególne mecze. To była odmiana w stosunku do nieudanej rundy jesiennej, a może wniosek z niej płynący.

Cały artykuł przeczytasz w środowym „Przeglądzie Sportowym"
Marek Gilarski, "Przegląd Sportowy"

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki