REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Co trzeci podróżny nie kupuje ubezpieczenia turystycznego. "Nic się nie stanie"

2024-08-10 12:00
publikacja
2024-08-10 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

34 proc. Polaków nie zamierza kupować ubezpieczenia turystycznego podczas tegorocznego lata. Średni budżet, jaki w tym roku zamierzają przeznaczyć Polacy na swój urlop, wzrósł rdr o 608 zł i wynosi obecnie 5 tys. 464 zł - wynika z raportu Allianz Partners.

Co trzeci podróżny nie kupuje ubezpieczenia turystycznego. "Nic się nie stanie"
Co trzeci podróżny nie kupuje ubezpieczenia turystycznego. "Nic się nie stanie"
fot. stockfour / / Shutterstock

Jak wynika z opublikowanego raportu International Summer Vacation Confidence Index 2024 opracowanego na zlecenie Allianz Partners, 34 proc. respondentów nie zamierza kupować ubezpieczenia turystycznego w to lato. Spośród nich 29 proc. jest zdania, że ryzyko, by coś złego mogło im się stać w czasie wyjazdu, jest zbyt niskie, aby w ogóle rozważać zakup polisy.

Jako powód braku zakupu ubezpieczenia badani wskazywali również, zbyt krótki czas wyjazdu (27 proc.), wysoki koszt polisy (25 proc.) a 24 proc. jest przekonania, że są wystarczająco odpowiedzialni za siebie i innych.

Jak poinformowano, Polacy planują w te wakacje przeznaczyć na urlop średnio 5 tys. 464 zł, czyli o 608 zł więcej niż rok temu. Ponadto, 56 proc. badanych deklaruje, że przeznaczą na wakacje przynajmniej 3 tys. zł. Ponadto, osoby w wieku od 35 do 49 lat są w stanie przeznaczyć na wakacje nawet 6 tys. 656 zł.

Dodano, że 24 proc. respondentów podczas urlopu planuje wyjazd zagraniczny.

Wakacje na giełdzie

W informacji przekazano, że 38 proc. podróżujących wykupiło już lub zaplanowało zakup jednorazowej polisy na wakacje, a 19 proc. korzystać będzie z rocznej polisy, która obejmuje także letni wypoczynek. Jako główne powody wykupienia polisy respondenci wskazywali Chęć zapewnienia sobie i/lub rodzinie dostępu do pomocy medycznej i repatriacji (55 proc.), zwrotu kosztów leczenia (49 proc.), ubezpieczenia od nieprzewidzianych zdarzeń i komplikacji wyjazdowych (48 proc.), zwrotu kosztów w razie odwołania wycieczki (32 proc.), a także ubezpieczenia bagażu (27 proc.).

Badanie International Summer Vacation Confidence Index przeprowadzono w dniach 2-10 maja 2024 roku na łącznej próbie 9493 osób: z Polski (1050), Francji (1050), Niemiec (1057), Wielkiej Brytanii (1069), Włoch (1063), Hiszpanii (1055), Holandii (1051), Austrii (1050) oraz Szwajcarii (1052). (PAP)

fos/ drag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
rubikk
Nic się nie stanie do czasu aż coś się stanie. Jak jedziesz z rodziną na dwa tygodnie do Hiszpani i płacisz za to 30k a ubezpieczenie dla całej rodziny kosztuje 160zł to jest to tak niewielki koszt, że tylko @#$^ nie wykupuje. Znajomi polecieli na Kanary i pierwszego dnia pobytu kolesia potrącił samochód, konieczna była operacja.Nic się nie stanie do czasu aż coś się stanie. Jak jedziesz z rodziną na dwa tygodnie do Hiszpani i płacisz za to 30k a ubezpieczenie dla całej rodziny kosztuje 160zł to jest to tak niewielki koszt, że tylko @#$^ nie wykupuje. Znajomi polecieli na Kanary i pierwszego dnia pobytu kolesia potrącił samochód, konieczna była operacja. Bez odpowiedniego ubezpieczenia byłby w czarnej d.
and00
W UE to chyba nasze działa, a jak go potrącił samochód to tym bardziej z OC sprawcy?

Choć nie powiem, byłem w Tajlandii, miałem problem z wyrostkiem a nie miałem ubezpieczenia

Byłem w szpitalu dla lokalsow, dali jakieś kroplówki i wyleczyli za grosze, ale fakt, poza UE to teraz wykupuje
po_co
Na terenie Wysp Kanaryjskich obowiązuje EKUZ więc Twojemu znajomemu przysługiwało leczenie w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.
po_co odpowiada and00
W Tajlandii najlepiej udać się do szpitala Amerykańskiego, nie ma ich zbyt wiele i często trzeba przejechać nawet kilkaset kilometrów ale to daje gwarancje dobrej jakości usługi, a ta kosztuje.
Pobyt w takim szpitalu do od kilku do kilkunastu tysięcy dolarów dziennie.

Wylatując poza UE warto mieć ubezpieczenie nie ze względu
W Tajlandii najlepiej udać się do szpitala Amerykańskiego, nie ma ich zbyt wiele i często trzeba przejechać nawet kilkaset kilometrów ale to daje gwarancje dobrej jakości usługi, a ta kosztuje.
Pobyt w takim szpitalu do od kilku do kilkunastu tysięcy dolarów dziennie.

Wylatując poza UE warto mieć ubezpieczenie nie ze względu na to, że coś może się stać lub nie ale ze względu na to, że nie obowiązuje tam EKUZ.
Przy braku jakiegokolwiek ubezpieczenia można po prostu nie uzyskać żadnej pomocy i wtedy zaczyna robić się groźne, z drugiej strony na świecie żyją miliardy nieubezpieczonych osób i żyją.
rubikk odpowiada po_co
EKUZ działa w taki sposób, że za granicą NFZ pokrywa koszt leczenia taki jaki byłby w Polsce, resztę trzeba sobie już dopłacić samemu, no i transport medyczny nie jest pokrywany z EKUZ. Sytuacja wyglądała tak, że koleś jechał hulajnogą elektryczną i wymusił pierszeństwo, więc to była jego wina. OC kierowcy w tym momencie nie pomogło.
stain odpowiada rubikk
Skąd te bajki? EKUZ uprawnia do korzystania z publicznej opieki zdrowotnej na takich samych zasadach, jak obywatele kraju, w którym przebywasz. Np. w Czechach wizyta na SOR podlega opłacie 90 CZK (15 zł), we Włoszech wizyta u lekarza 35 EUR,w Niemczech za dzień pobytu w szpitalu 10 EUR. Tyle samo płacą tamtejsi lokalsi.
knl111 odpowiada and00
Gorzej jak Ty "potrącisz samochód" jadąc na hulajnodze i się połamiesz. Kto Ci sfinansuje transport, leczenie, pobyt w szpitalu, leki itd.?
knl111 odpowiada stain
Człowieku, nawet nie o koszty leczenia tu chodzi! Widać nie kumasz tak jak większość! Jak potkniesz się na Słowacji będąc na wycieczce w Tatrach i nie będziesz w stanie sam zejść to płacisz za akcję ratunkową. Jak złamiesz nogę na nartach we Włoszech to płacisz za transport ze stoku do szpitala (helikopterem to majątek). A nie daj Człowieku, nawet nie o koszty leczenia tu chodzi! Widać nie kumasz tak jak większość! Jak potkniesz się na Słowacji będąc na wycieczce w Tatrach i nie będziesz w stanie sam zejść to płacisz za akcję ratunkową. Jak złamiesz nogę na nartach we Włoszech to płacisz za transport ze stoku do szpitala (helikopterem to majątek). A nie daj boże jak komuś coś przypadkowo złamiesz np. jadąc na rowerze. Myślisz że karta EKUZ ci te koszty pokryje??? Nie wypłacisz się czasem przez wiele lat.

Powiązane: Ubezpieczenia wakacyjne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki