REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Cimoszewicz: jeśli się porozumieją, to wystartuję

2008-11-04 07:00
publikacja
2008-11-04 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Włodzimierz Cimoszewicz uważa, że zjednoczenie lewicy przed wyborami do europarlamentu jest nie tylko możliwe, ale konieczne. Były premier mówi "Rzeczpospolitej", że wybory europejskie stwarzają okazję do szerszego współdziałania i szukania racjonalnych porozumień. Cimoszewicz dodaje, że jeśli lewicy uda się porozumieć, to zostanie jej kandydatem na eurodeputowanego.

Rozmówca "Rzeczpospolitej" uważa, że proces wychodzenia lewicy z kłopotów będzie trwał długo. "Tego pacjenta nie postawi się na nogi w ciągu kilku dni" - zauważa Włodzimierz Cimoszewicz. Podkreśla, że publiczna debata w Polsce nie może ograniczać się do tego, czy pilot jest chory i kto jakim samolotem poleci do Brukseli.

Cimoszewicz zarzuca też polskiemu rządowi, że w obliczu kryzysu finansowego na świecie zajmuje się zarządem PZPN. "Są pewne granice nieodpowiedzialności. Dwa kolejne rządy walczą z jakimiś ludźmi w PZPN, choć nic do tego nie mają" - mówi były premier gazecie. Jego zdaniem w tej walce chodzi o "czystą propagandę".

Wywiad z senatorem Włodzimierzem Cimoszewiczem - w "Rzeczpospolitej".

"Rzeczpospolita"/IAR/kry/dabr
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~kapo
PEZETPEROWSKIE steroptypy - oj jak trudno od koryta odejsc
a coreczuka Cimoszki w USA myslalem ze w Moskwie
~di@bolo
To już drugi. Walesa także pragnie wrócić do żłobu.
O czym to świadczy ?
O nędzy dzisiejszych polityków, którzy reprezentują wszystko tylko nie interes Polski.
~Don odpowiada ~di@bolo
Dziwię się że PO jeszcze nie straszy Cimoszkę Jarucką.
~janek
dinozaury do lamusa stawiam na mlodzież.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki