REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MEDIACiche przyzwolenie na rabunek. Izraelska armia nie radzi sobie z falą grabieży

2026-05-04 05:43, akt.2026-05-04 07:01
publikacja
2026-05-04 05:43
aktualizacja
2026-05-04 07:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Armia nie radzi sobie z falą grabieży mienia cywilnego przez żołnierzy w Libanie i Strefie Gazy – informuje izraelski portal Ynet. Z relacji rezerwistów wynika, że rabunek opuszczonych domów odbywa się rutynowo, a dowództwo nie podejmuje działań dyscyplinarnych.

Ciche przyzwolenie na rabunek. Izraelska armia nie radzi sobie z falą grabieży
Ciche przyzwolenie na rabunek. Izraelska armia nie radzi sobie z falą grabieży
fot. RONEN ZVULUN / /  Reuters / Forum

Według relacji publikowanych przez izraelskie media – zarówno liberalny i niszowy dziennik „Haarec”, jak i najbardziej popularny izraelski portal Ynet – żołnierze wynoszą z libańskich wiosek niemal wszystko.

Na listach skradzionych przedmiotów znajdują się telewizory, motocykle, dywany, obrazy, sofy, pościel, a także sprzęt kuchenny, taki jak lodówki, tostery, czajniki, miksery, a nawet filiżanki. Jeden z żołnierzy rezerwy opisał, że widział jednostki ładujące na pojazdy całe zestawy mebli oraz biżuterię, a w innym wyznaniu pojawiła się informacja o kradzieży sztabek złota, kocy oraz prywatnych zdjęć.

Żołnierze wypowiadający się anonimowo dla izraelskich mediów opisują proceder jako jawny.

„Każdy, kto coś bierze – telewizory, papierosy, narzędzia – po prostu wkłada to do swojego pojazdu. Nikt tego nie ukrywa, wszyscy to widzą i rozumieją” – relacjonuje jeden z mundurowych w „Haarecu”.

Wakacje na giełdzie

W Strefie Gazy ktoś wsiadł do ciężarówki z kanapą, doszło tam do szalonej bójki. (…) Siedem miesięcy temu każda jednostka umeblowała sobie pomieszczenia wspólne sprzętami ze Strefy, całymi kompletami wypoczynkowymi – powiedział inny żołnierz portalowi Ynet.

Podczas wojny w Strefie Gazy zjawisko grabieży miało osłabnąć – według źródeł Ynetu – jednak nie z powodu zaostrzenia rozkazów, lecz dlatego, że „zostało mało do zabrania”.

Lodówki, dywany i sztabki złota. Raport o masowych kradzieżach

Szef Sztabu Generalnego, Ejal Zamir, pod koniec kwietnia potępił rabunki, nazywając je „moralną plamą”, jednak mimo tych deklaracji, żołnierze twierdzą, że dyscyplina nie jest egzekwowana. Choć niektórzy dowódcy niższego szczebla próbują interweniować – grożąc m.in. usunięciem z jednostki – większość ma przymyka oko na zachowanie podwładnych – wynika z raportu Ynet.

„Haarec” podkreśla, że dowódcy obawiają się wyciągania surowych konsekwencji wobec rezerwistów, by nie zniechęcać ich do służby, w czasie, kiedy armia odczuwa braki kadrowe. W efekcie, punkty kontrolne na granicy z Libanem, które miały zapobiegać wywożeniu łupów do Izraela, w wielu miejscach zostały zlikwidowane lub działają jedynie fasadowo.

Żołnierze tłumaczą swoje zachowanie na kilka sposobów. Wielu uważa, że skoro domy i tak zostaną zburzone lub zbombardowane, zabranie z nich mienia nie stanowi realnej szkody, inni postrzegają grabież jako formę „rekompensaty” za trudy wojny i osobiste koszty, jakie ponoszą jako rezerwiści.

Gorzka prawda o dyscyplinie w armii Izraela

Komentatorzy zauważają, że zjawisko grabieży to nie jest nowe w historii wojen toczonych przez Izrael. Podobne incydenty odnotowywano podczas konfliktów w 1948, 1956, 1967 roku oraz podczas pierwszej wojny libańskiej w 1982 roku. Zdaniem „Haareca” obecny problem wyróżnia się systemową biernością państwa. Rząd, choć oficjalnie nie zachęca do grabieży, nie podejmuje też realnych kroków, by je powstrzymać.

Oficjalne dane wojska mogą budzić wątpliwości co do skuteczności śledztw – w 2024 roku wpłynęło jedynie dziewięć zgłoszeń dotyczących grabieży w Strefie Gazy, z czego tylko jedno zakończyło się aktem oskarżenia – podał Ynet.

Operacja Izraela w Strefie Gazy rozpoczęła się po ataku Hamasu na Izrael 7 października 2023 roku, a od października 2025 roku obowiązuje kruche zawieszenie broni między Hamasem a Izraelem.

Z kolei trwająca obecnie izraelska inwazja na Liban jest związana z szerszą eskalacją po atakach USA i Izraela na Iran 28 lutego, po których libański Hezbollah włączył się do walk po stronie Teheranu.

Joanna Baczała (PAP)

baj/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
tmp
Czekamy na zdjęcia Izraelskich żołnierzy z sedesami!!!
samsza
A ilu tam jest sprawiedliwych wśród narodów świata, ilu ukrywa Palestyńczyków przed zbrodniczym reżimem?
miketheripper
Bez NKWD ani rusz:(
hylobiusnews
Opisywany w artykule kraj nie powinien być zaliczany do "cywilizacji zachodu".
Cywilizacja chrześcijańska za bardzo różni się od cywilizacji z azji południowo zachodniej.
bt5
Nie zapominajmy że Izrael jest pełny emigrantów z Iwan-landu. A Iwany mają we krwi gromadzenie trofiejnego dobytku.
abcx
Ruska armia atakuje Liban i Strefę Gazy a wspólnota międzynarodowa nie reaguje, co za wstyd...

Powiązane: Izrael

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki