REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chiny rozważają klasyfikację psów jako zwierząt domowych

2020-04-09 15:28
publikacja
2020-04-09 15:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Chińskie ministerstwo rolnictwa opublikowało projekt wytycznych, zgodnie z którymi psy mają być klasyfikowane jako zwierzęta domowe, a nie, jak dotąd, jako część żywego inwentarza. Obrońcy praw zwierząt oceniają to jako potencjalny przełom dla dobrostanu tych czworonogów.

fot. KAI PFAFFENBACH / / Reuters

Planowana nowelizacja katalogu gatunków to element kampanii na rzecz całkowitego zakazania handlu dzikimi zwierzętami w związku z pandemią koronawirusa. Podejrzewa się, że patogen przeniósł się na człowieka z dzikich zwierząt.

Choć w niektórych częściach Chin wciąż spożywa się mięso psów, resort rolnictwa napisał w opublikowanym w środę komunikacie, że nie będą one już zaliczane do żywego inwentarza. Do tej grupy należą zwierzęta wykorzystywane jako źródło mięsa, mleka, futer czy składników medycznych, w celach sportowych lub wojskowych.

„Zgodnie z powszechną praktyką międzynarodową, podążając z postępem ludzkiej cywilizacji oraz z publiczną troską o ochronę zwierząt, psy zostały +wyspecjalizowane+ jako zwierzęta towarzyszące, na świecie nie są powszechnie uważane za część inwentarza i nie powinny być do tej grupy zaliczane w Chinach” - napisano.

Wakacje na giełdzie

Po wybuchu pod koniec 2019 roku epidemii nowego koronawirusa chińskie władze tymczasowo zakazały handlu dzikimi zwierzętami oraz ich spożywania. Zapowiedziały nowelizację odpowiednich ustaw i wprowadzenie zakazu na stałe.

Opublikowany w środę projekt wytycznych, który ma być poddany publicznej dyskusji, do tradycyjnego inwentarza zalicza 18 rodzajów zwierząt, w tym bydło, trzodę chlewną, drób i wielbłądy. Wymienia również 13 gatunków "inwentarza specjalnego", które również mają być wyłączone spod restrykcji w handlu dzikimi zwierzętami, w tym renifery, alpaki, bażanty, strusie i lisy.

Jedzenie psów staje się w Chinach coraz mniej popularne, szczególnie w dużych metropoliach. Władze miasta Shenzhen na południu kraju jako pierwsze w Chinach zakazały w marcu spożywania psów i kotów. Organizacja praw zwierząt Humane Society International (HSI) ocenia jednak, że co roku w ChRL na mięso zabija się wciąż ok. 10 mln psów, a część z nich to zwierzęta ukradzione ich opiekunom.

HSI pozytywnie oceniła projekt wytycznych chińskiego ministerstwa. „Ten projekt może sygnalizować moment przełomowy dla ochrony zwierząt w Chinach” - oświadczyła rzeczniczka tej organizacji Wendy Higgins, cytowana w czwartek przez agencję Reutera.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ akl/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki