REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bułgaria: turystyka w obliczu upadku

2020-06-26 14:43
publikacja
2020-06-26 14:43

Bułgarska turystyka stoi w obliczu upadku z powodu masowych rezygnacji biur podróży z powodu pandemii - podało w piątek radio publiczne. 85 proc. turystów na czarnomorskie wybrzeże przylatuje czarterami, z których 98 proc. zostało w czerwcu anulowanych.

Bułgaria: turystyka w obliczu upadku
Bułgaria: turystyka w obliczu upadku
fot. Aleksandar Todorovic / / Shutterstock

W piątek do Burgas przybył pierwszy samolot ze 189 holenderskimi turystami, jednocześnie jednak bułgarskie ministerstwo transportu opublikowało listę setek odwołanych lotów na koniec czerwca, lipiec i sierpień.

Również prawie 100 lotów na trasie Sofia–Warszawa–Sofia jest do końca sierpnia anulowanych. Polskie linie LOT będą latać do Burgas i Warny i na razie nie ma informacji o odwołaniu tych lotów.

Szef regionalnego inspektoratu sanitarnego w Burgas Georgi Pazderow zapewnił w wywiadzie dla radia publicznego, że na bułgarskim wybrzeżu nie ma zanieczyszczonych plaż, a próbki morskiej wody są czyste. Warunki wypoczynku jego zdaniem są bezpieczne dla turystów.

Niemniej 75 proc. hoteli w największym kurorcie Słoneczny Brzeg jest zamkniętych i Bułgaria, której turystyka zapewnia ok. 12 proc. PKB, codziennie traci wpływy przez brak turystów.

Wakacje na giełdzie

Według danych Iwana Iwanowa, prezesa Izby Turystycznej w Burgas, w czerwcu 2019 r. na południowym wybrzeżu czarnomorskim odpoczywało 315 tys. zagranicznych turystów, w bieżącym roku ich było 6 tys. Do końca września zaplanowano 16 tys. lotów czarterowych, ale ile z nich się odbędzie, nie wiadomo - stwierdził Iwanow w wypowiedzi dla radia publicznego.

Linie lotnicze mają prawo anulować lub redukować loty w ciągu całego sezonu turystycznego, jeżeli jest zajętych poniżej 50 proc. miejsc na podkładzie. Decyzja bułgarskich władz o przyznaniu odszkodowania liniom lotniczym za niezajęte miejsca okazała się nie tak skuteczna jak strach przed koronawirusem - ocenił Iwanow.

Według minister turystyki Nikoliny Angełkowej straty turystyki w tegorocznym sezonie w wys. 40 proc. są optymistycznym scenariuszem.

Tymczasem liczba zakażeń rośnie. W piątek resort zdrowia poinformował o najwyższym dotychczas wskaźniku – 166 infekcji w ciągu ostatniej doby. Od początku epidemii zakażonych zostało 4 408 osób. Najwięcej nowych przypadków odnotowano w Sofii – 60. Zgonów jest łącznie 211, z czego dwa w ciągu minionych 24 godzin.

Bardzo poważna jest sytuacja w zablokowanej od tygodnia romskiej dzielnicy w mieście Kiustendił, gdzie zakażonych jest prawie 100 osób. Do miasta mimo zakazu przyjeżdżają Romowie z innych regionów i wyjeżdżają na zbiory czereśni, roznosząc chorobę.

Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ baj/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
xxpp
Ludzie uwierzyliby w to, że to groźny wirus chyba tylko wtedy, gdyby codziennie w ich toczeniu ktoś umierał.
xxpp
Problemem nie jest wyjazd tylko ewentualne koszty zachorowania za granicą. Plus problemy z powrotem do kraju itd.
eveddd
pandemia śmiertelnej, bezobjawowej choroby, która dotyka 3% populacji. Moim skromnym zdaniem to skok po władzę absolutną i nowy Green Deal socjalistycznych elit.
xxpp
Mówiłbyś inaczej gdybyś znalazł się w 3%, które ciężko choruje.
db009
To prawda, czekajmy az choroba sie rozwinie i bedzie chorych 56%. Wtedy ludzie jak evedd zmienią narrację i będą narzekać na władze. Po co pasy brzpieczeństwa? Po co ciężkie skomplikowane procedury na lotniskach, skoro żaden samolot podczas wylotu się nie rozbija (raz na 30 lat jedna sztuka zaledwie ułamek procenta). Jak pokazują To prawda, czekajmy az choroba sie rozwinie i bedzie chorych 56%. Wtedy ludzie jak evedd zmienią narrację i będą narzekać na władze. Po co pasy brzpieczeństwa? Po co ciężkie skomplikowane procedury na lotniskach, skoro żaden samolot podczas wylotu się nie rozbija (raz na 30 lat jedna sztuka zaledwie ułamek procenta). Jak pokazują pakistańczycy, licencje pilotów to farsa
pragmatyk4
Chętnie się wybiorę, tylko dajcie znać jak można dolecieć. Co chwilę sprzeczne informacje raz coś odwołują raz pozwalają. Ma ktoś coś pewnego do polecenia, co nie odwołają na tydzień przed?
Jak ktoś ma coś dobrego do polecenia proszę komentujcie. Dzięki!
ajmagik
Dojazd własny zostaje. Linie nie chcą ryzykować, bo polowa czy mniej pasażerów to straty. Jakieś busy z Polski z noclegiem po drodze załatwiłyby sprawę.
ajwaj
A mogli Bulgarzy miec kase 24/7 z South Stream. USA i UE nie pozwolili.
Odszkodowanie?
Kasa idzie na Wegry > nieco suwerennosci
________________
""FGSZ Ltd. niniejszym zawiadamia uczestników rynku ... że Węgierski Regulator Energetyki i Przedsiębiorstw Komunalnych (MEKH), w swojej decyzji ... z dnia 19 czerwca
A mogli Bulgarzy miec kase 24/7 z South Stream. USA i UE nie pozwolili.
Odszkodowanie?
Kasa idzie na Wegry > nieco suwerennosci
________________
""FGSZ Ltd. niniejszym zawiadamia uczestników rynku ... że Węgierski Regulator Energetyki i Przedsiębiorstw Komunalnych (MEKH), w swojej decyzji ... z dnia 19 czerwca 2020 r., zatwierdził propozycję 10-letniego planu rozwoju, który obejmuje budowę nowego serbsko-węgierskiego gazociągu o przepustowości 6 miliardów metrów sześciennych rocznie", mówi komunikat.

"Rada Nadzorcza FGSZ Ltd. podjęła decyzję inwestycyjną zgodnie z decyzją MEKH", informuje operator. Uruchomienie nowego gazociągu planowane jest do 1 października 2021 roku.

Jeśli chodzi o Serbię, ambasador Rosji Miroslav Łazański powiedział we wtorek RIA Novosti, że ma nadzieję na otrzymanie pierwszego gazu z Turkish Stream do końca tego roku.

Gazociąg Turkish Stream został uruchomiony na początku stycznia. Składa się on z dwóch strun o pojemności 15,75 mld metrów sześciennych każda. Pierwszy ciąg ma na celu dostarczanie rosyjskiego gazu odbiorcom tureckim, drugi ciąg jest przeznaczony dla południowej i południowo-wschodniej Europy.""
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
ajwaj
A bo to tylko zasluga,
Szyminscy GmbH np. te maski i repiratory

Powiązane: Bułgaria

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki