Ostatecznie plan finansowy NFZ na 2025 r. przekroczył 220 mld zł, z czego budżet państwa pokrył blisko 33 mld zł - poinformowała we wtorek Centrala NFZ. Fundusz nadwykonania oszacował na ponad 5 mld zł - wynika z informacji przekazanej PAP.


Paweł Florek z Centrali NFZ zaznaczył, że dotacja z budżetu państwa była rekordowa, podobnie jak finalny, plan finansowy NFZ na 2025 r. Florek podkreślił, że niestety, składka zdrowotna pobierana od ubezpieczonych już nie wystarcza, aby sfinansować wszystkie zadania, za które odpowiada NFZ.
Nadwykonania w świadczeniach nielimitowanych (np. udary, zawały, porody, diagnostyka obrazowa, wizyty u lekarzy specjalistów) wyniosły 1,62 mld zł. Nadwykonania limitowane za leki w programach lekowych i w chemioterapii: 1,09 mld zł. Natomiast pozostałe nadwykonania w świadczeniach limitowanych: 2,61 mld zł (z uwzględnieniem korekty, tzw. degresji). To w sumie 5,32 mld zł.
NFZ w pierwszej kolejności rozliczy nadwykonania nielimitowane. Fundusz zapowiedział, że środki na ten cel trafią do placówek medycznych, głównie szpitali, w marcu.
Centrala NFZ podkreśliła, że nadwykonania w świadczeniach limitowanych nie są zobowiązaniem NFZ, czyli Fundusz nie musi za nie płacić. Jeśli jednak w budżetach konkretnych oddziałów wojewódzkich NFZ, zostają wolne środki, wtedy także za te nadwykonania NFZ może zapłacić, choć nie w pełnej wysokości. W komunikacie zaznaczono, że każdy z regionów decyduje samodzielnie, bazując na swoim budżecie, w jakiej skali opłaci nadwykonania limitowane.

W lutym minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda poinformowała o przekazaniu 4 mld zł ze środków resortu do NFZ na rozliczenia za ubiegły rok. Według NFZ, pozwoli to na sfinansowanie nadwykonań nielimitowanych za 2025 r.
Prezes NFZ Filip Nowak zapowiedział, że Fundusz zapłaci 100 proc. za nadwykonania w programach lekowych, chociaż są to świadczenia limitowane. Wiceminister zdrowia Katarzyna Kęcka w ubiegłym tygodniu zapowiedziała natomiast, że za nadwykonania świadczeń limitowanych szpitale dostaną od 30 do 100 proc. wyceny.
W 2025 r. roku dotacja dla NFZ wzrosła z początkowo planowanych 18,3 mld zł do blisko 33 mld zł. Ostatecznie plan finansowy NFZ na 2025 r. przekroczył 220 mld zł.
W 2026 r. na ochronę zdrowia ma trafić 247,8 mld zł. Dotacja z budżetu państwa w 2026 r. dla NFZ ma wynieść 26 mld zł. Luka w finasowaniu leczenia szacowana jest na 23 mld zł.
Przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów protestowali przed Ministerstwem Zdrowia
Przedstawiciele szpitali powiatowych i samorządów domagali się podczas wtorkowego protestu przed Ministerstwem Zdrowia rozwiązań, które zapewnią placówkom płynność i finansowanie podwyżek wynagrodzeń. Z protestującymi spotkał się wiceminister zdrowia Tomasz Maciejewski.
Przed gmachem MZ protestowali przedstawiciele Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP)i Związek Powiatów Polskich (ZPP).
Protestujący przynieśli plakaty m.in. z hasłami: „Szpitale powiatowe nie chcą umierać na kolanach”, a także „Zdrowie - konstytucyjny obowiązek państwa, a nie problem powiatów”.
Prezes Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych (OZPSP) Waldemar Malinowski powiedział, że protest dotyczy przede wszystkim sytuacji bieżącej, czyli płatności za świadczenia. - Nie mogliśmy zaplanować wydatków, kupić leków i sprzętu, bo zachwiana została nasza płynność finansowa. Mieliśmy pieniądze na papierze - powiedział.
Prezes OZPSP zapowiedział zaostrzenie protestu, jeśli MZ do końca marca nie rozwiąże kwestii finasowania podwyżek wynagrodzeń minimalnych. Zaznaczył, że trzy lata negocjacji prowadzonych przez MZ w sprawie zmiany mechanizmu podwyżkowego płac minimalnych nie przyniosły efektu.
Prezes Związku Powiatów Polskich Andrzej Płonka podkreślił, że samorządy i szpitale nie są przeciwko podwyżkom pensji minimalnych. - Chcemy powiedzieć pielęgniarkom, że nie jesteśmy przeciwni ich podwyżkom, natomiast te podwyżki nie mogą obciążać (...) NFZ - zaznaczył.
Według Płonki szpitale i oddziały szpitalne są zamykane, bo ich finasowanie jest niewystarczające. - Zamykamy je dlatego, że zabrakło środków z NFZ.(...) Zamyka je minister, zamyka je rząd - powiedział Płonka. Dodał, że samorządy nie zgadzają się, żeby oddziały były zamykane na „chybił trafił”.
Do protestujących wyszedł wiceminister zdrowia, któremu prezes OZPSP przekazał postulaty. Związek domaga się zapłaty za świadczenia udzielone w 2025 r. i wprowadzenia od kwietnia miesięcznych płatności za świadczenia nielimitowane. Chce także m.in. zapewnienia pełnego finansowania podwyżek pensji minimalnych w ochronie zdrowia z budżetu państwa. Kolejny z postulatów dotyczy zaprzestania obniżania przychodów i rentowności szpitali powiatowych przez likwidację lub obniżenie współczynników korygujących.
Maciejewski zadeklarował gotowość do rozmów z OZPSP. - Bezpieczeństwo pacjentów jest dla nas wszystkich bardzo ważne i na pewno wspólny dialog, współpraca i dalsza praca nad zmianą systemu ochrony zdrowia, to jedyna droga, by rozwiązać współczesne problemy - powiedział.
W opublikowanym we wtorek komunikacie MZ zaznaczyło, że zdecydowana większość z 800 działających szpitali pozostaje w gestii samorządów. Resort zdrowia zaznaczył, że w inicjowaniu procesu konsolidacji kluczowa jest rola samorządów. Resort zaznaczył także, że przygotował narzędzia, które zarządzający i właściciele szpitali mogą wykorzystać w procesie konsolidacji.
(PAP)
kno/ agz/





























































