Minister skarbu Mikołaj Budzanowski powiedział dziennikarzom, że jeśli ponownie Rosja będzie nierówno traktowała europejskie koncerny energetyczne, to sprawę trzeba znów będzie oddać międzynarodowego arbitrażu. " Jeśli odbiorcy w Europie Zachodniej dostaną niższą cenę a my nie to, Polska natychmiast będzie składała wniosek do Trybunału w Sztokholmie." - deklarował minister skarbu. Mikołaj Budzanowski liczy jednak, że nie trzeba będzie decydować się na taki krok, gdyż ewentualne obniżki cen rosyjskiego gazu będą dotyczyć wszystkich zachodnich odbiorców.
Już raz PGNIG zdecydowało się na spór międzynarodowy z Gazpromem. Dzięki toczonej sprawie przed Trybunałem Arbitrażowym udało się w negocjacjach z rosyjskim koncernem zredukować ceny błękitnego paliwa.
Zakończenie sporu z Gazpromem umożliwiło wprowadzenie obniżek dla klientów. Urząd Regulacji Energetyki zdecydował, że od początku przyszłego roku o 10 procent spadną rachunki za gaz klientów indywidualnych. Z kolei największe firmy chemiczne zapłacą za gaz z PGNiG tylko o 3,3 proc. mniej.
IAR/Tomasz Majka /K.P.
Źródło:IAR




























































