Borys: Koronawirus rozpali nową zimną wojnę

2020-06-02 06:37
publikacja
2020-06-02 06:37

Wszystko wskazuje na to, że zimna wojna pomiędzy USA i Chinami właśnie się rozpoczęła, Polska będzie musiała wybrać stronę nowej żelaznej kurtyny - pisze we wtorkowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

/ fot. Roman Bosiacki / FORUM

Borys zwraca uwagę, że obecny kryzys gospodarczy wywołany pandemią koronawirusa jest największy od Wielkiego Kryzysu lat 1929–1932, z którym Ameryka i Europa poradziły sobie zgoła odmiennie. W USA odpowiedzią na spadek produkcji o ponad 40 proc. i masowe bezrobocie był Nowy Ład, zastępujący ultraliberalną politykę gospodarczą interwencjonizmem i protekcjonizmem, który przywrócił wzrost gospodarczy. Europa pogrążyła się w niestabilności społecznej i politycznej. Wybuchł faszyzm, który doprowadził do II wojny światowej.

Szef PFR zauważa, że już w trakcie recesji w 2009 r. pojawiały się głosy, że tak poważne kryzysy mogą prowadzić do konfrontacji militarnej. Obecnie nikt nie mówi o ryzyku wojny konwencjonalnej, ale pojawiają się obawy o istotny wzrost niestabilności społecznej, politycznej i międzynarodowej

"Wirus, który z chińskiej prowincji Wuhan przedostał się na cały świat, powoduje obecnie skokowy wzrost antychińskich nastrojów w wielu krajach, szczególnie w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Kilka dni temu chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi stwierdził, że niektóre siły polityczne w USA powodują, że relacje amerykańsko-chińskie są +na granicy zimnej wojny+ oraz że +jest to niebezpieczne i może zagrozić światowemu pokojowi+" - pisze Borys.

Jego zdaniem wszystko niestety wskazuje na to, że zimna wojna pomiędzy USA i Chinami właśnie się rozpoczęła. Sytuacja na Tajwanie i w Hongkongu może być tym, czym kryzys kubański dla poprzedniej zimnej wojny.

Eksperci Deutsche Banku przedstawili analizę wskazującą, że obecne napięcie w relacjach USA-Chiny przypomina sytuację na linii USA–Rosja w latach 1961–1962. Obecna zimna wojna zdefiniuje geopolitykę i światowy ład gospodarczy w XXI w. "Potrwa dekady, a Polska, tak jak inne kraje europejskie, będzie musiała wybrać stronę nowej żelaznej kurtyny" - podkreśla prezes PFR.

Autor: Marcin Musiał

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
itsofreeky
A ja będę po stronie słabszego i atakowanego karateeeee
fakpejsy
Polska powinna byc po swojej stronie!
mkx
Polska już wybrała, więc te dywagacje są zbędne.
wonsz
Szkoda, że jesteśmy ustawieni po stronie skazanej na porażkę.
jes
Masz racje, nasz rząd robi wszystko co Moskwa nakazuje.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki