REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Bogacimy się jak nikt inny w Europie

2015-01-07 10:01
publikacja
2015-01-07 10:01
Bogacimy się jak nikt inny w Europie
Bogacimy się jak nikt inny w Europie
fot. BARTOSZ KRUPA / / EastNews

Bogacimy się jak nikt inny w Europie, ale różnice w dochodach są u nas wciąż mniejsze niż we Francji. Chociaż zamożny Polak ledwo dorównuje europejskiemu średniakowi, może sobie pozwolić na dobra luksusowe, inwestuje oraz oszczędza. Prawie milion osób płacących najwyższą stawkę PIT ma duże znaczenie dla stabilności gospodarki.

Do 2016 liczba Polaków zarabiających więcej niż 85,5 tys. rocznie zbliży się do miliona (fot. BARTOSZ KRUPA / EastNews)

Zamożnych Polaków jest coraz więcej. Jeszcze sześć lat temu zarabiających co najmniej 85,5 tys. złotych brutto rocznie i płacących najwyższą stawkę podatku dochodowego było pół miliona. Ministerstwo Finansów szacuje, że do 2016 liczba ta zbliży się do miliona. Ich łączny dochód już teraz przekracza 130 miliardów złotych.

Powszechnie bogaci

Mowa tu nie o najbogatszych, bo takich w Polsce jest wciąż niewielu, lecz o grupie, którą określa się angielskim terminem "mass affluent", czyli w wolnym tłumaczeniu "powszechnie zamożnymi". Według "Global Wealth Databook 2014" w Polsce mieszka już ponad 50 tysięcy dolarowych milionerów, co daje jej 15. miejsce wśród wszystkich krajów świata. Jeszcze bardziej imponujące jest prognozowane tempo wzrostu ich liczby. Według szacunków Credit Suisse, już za pięć lat ma ich być w Polsce prawie 90 tysięcy. Więcej dolarowych milionerów pojawi się w tym czasie jedynie w Chinach, gdzie żyje ponad 1,3 miliarda ludzi.

W Stanach Zjednoczonych za "mass affluent" uznaje się osoby, które posiadają co najmniej milion dolarów płynnych aktywów. W Polsce zarabiających ponad 7 tys. złotych brutto miesięcznie. To mniej niż średnia płaca w krajach Europy Zachodniej. - Większe znaczenie niż nominalna kwota ma siła nabywcza zarobków. W Polsce jest taniej, więc osoby te mogą sobie pozwolić na luksusowe towary i usługi, a nadwyżki finansowe odkładają lub inwestują - mówi Monika Szlosek, Dyrektor Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej w Deutsche Bank.

Mimo szybkiego tempa, w jakim Polacy się bogacą, zróżnicowanie dochodów nad Wisłą jest nadal mniejsze niż we Francji, Włoszech, Hiszpanii czy Wielkiej Brytanii, czyli w krajach rozwiniętych, które od lat większą wagę przywiązują do niwelowania różnic społecznych niż maksymalizacji wzrostu gospodarczego.http://www.bloomberg.com/image/icHKhqJe5yvE.jpg


Jedną z przyczyn jest stabilny wzrost przeciętnego dochodu rozporządzalnego przypadającego na każdego Polaka. W ubiegłym roku wyniósł 1,3 tys. zł i był dwukrotnie wyższy niż dziesięć lat wcześniej, wynika z najnowszych danych GUS. W tym roku Polacy mają też więcej pieniędzy w portfelach, dzięki rosyjskiemu embargu na rodzime produkty rolne, które przyczyniło się do spadku cen żywności.

Czytaj dalej: Zamożni Polacy starają się kupować rozsądnie

Rozsądny luksus

W przeciwieństwie do najbogatszych, dla których wysoka cena albo nie gra roli, albo jest dodatkową motywacją do zakupu, zamożni Polacy starają się kupować rozsądnie. Dlatego w poszukiwaniu okazji chętnie korzystają ze sklepów internetowych zarówno polskich, jak i zagranicznych. Aż 47 procent Polaków zarabiających co najmniej 5 tys. zł netto miesięcznie szukając okazji sprawdza ceny w internetowych porównywarkach, a 24 proc. korzysta z serwisów aukcyjnych, jak Allegro czy e-Bay, wynika z badania przeprowadzonego przez Deutsche Bank. Dzięki temu mają dostęp do wszystkich globalnych marek luksusowych. Prawie co czwarty ankietowany z tej grupy robi zakupy na wyprzedażach w tradycyjnych sklepach czy salonach samochodowych.

- Polscy konsumenci z grupy "mass affluent" chętnie korzystają z programów lojalnościowych powiązanych np. z kartami płatniczymi - mówi Monika Szlosek, Dyrektor Bankowości Detalicznej i Inwestycyjnej w Deutsche Bank. - Chociaż są w stanie odłożyć znaczną część pensji każdego miesiąca, starają się uważnie kontrolować swoje finanse i ograniczać zbędne wydatki - dodaje.

Jak pokazują badania Deutsche Bank, osoby z tej grupy zarobkowej są najbardziej skłonne do oszczędzania, także długoterminowego, z myślą o przyszłej emeryturze. - Wynika to zarówno z większej świadomości problemów publicznego systemu ubezpieczeń społecznych, jak i zwyczajnie z większych możliwości finansowych - mówi Monika Szlosek

Bezpiecznik gospodarki

Narodziny grupy "powszechnie zamożnych" zmieniają na naszych oczach polską gospodarkę. Firma doradcza KPMG przewiduje w raporcie "Rynek dóbr luksusowych w Polsce", że w 2016 roku jego wartość wyniesie 13 miliardów złotych. Najbardziej dynamicznie będzie rósł rynek luksusowych nieruchomości oraz usług hotelarskich i SPA. Nieprzerwanie od 17 miesięcy rośnie też sprzedaż nowych samochodów osobowych.

Zakupy te mają nie tylko pozytywny wpływ na wyniki finansowe producentów i dystrybutorów. - Wzrost liczby zamożnych Polaków ma duże znaczenie dla całej gospodarki - mówi Arkadiusz Krześniak, główny ekonomista Deutsche Bank. - Grupa ta, choć stosunkowo niewielka, jest jednym z motorów popytu wewnętrznego, dzięki któremu mimo silnego spowolnienia w Europie Zachodniej, dynamika polskiego PKB prawdopodobnie wzrośnie w 2014 r. do 3,3 proc. z 1,7 proc. w 2013 r. , a w 2015 r. wyniesie 3,2 proc. - dodaje.

Dochody osób rozliczających się wg najwyższej stawki PIT okazały się bardziej odporne na spowolnienie gospodarcze niż te przedsiębiorców i osób samozatrudnionych. - Osoby te bezpośrednio lub częściej za pośrednictwem funduszy inwestują na GPW. Ich sytuacja finansowa stabilizuje płynność spółek na warszawskiej giełdzie i jest w pewnym stopniu antidotum na gwałtowne, nerwowe ruchy międzynarodowego kapitału - dodaje.

Warto też zaznaczyć, że w przeciwieństwie do wielu najbogatszych, którzy często majątek czerpią ze spółek zarejestrowanych zagranicą, 800 tys. zamożnych Polaków rozlicza się z rodzimym fiskusem.. Duża część z grupy "mass affluent" pracuje w międzynarodowych firmach, jednak ich prywatne zarobki zostają w kraju.

/ Deutsche Bank

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (29)

dodaj komentarz
~Erni
Ja dowiedziałem się z artykułu do którego daje dalej link że Polacy i Japończycy tyle samo mogą kupić za minimalna krajową, czyli jesteśmy już drugą Japonią: http://tomnierajcuje.blogspot.co.uk/2014/04/pace-minimalne-polska-w-oecd.html?showComment=1421073582601#c2666292746501815924 Ja już autorowi napisałem Ja dowiedziałem się z artykułu do którego daje dalej link że Polacy i Japończycy tyle samo mogą kupić za minimalna krajową, czyli jesteśmy już drugą Japonią: http://tomnierajcuje.blogspot.co.uk/2014/04/pace-minimalne-polska-w-oecd.html?showComment=1421073582601#c2666292746501815924 Ja już autorowi napisałem tam w poście co myślę o takiej taniej propagandzie.
~Marsilio
Więcej stawek po 5 zł. na godzinę ! Niech żyje Wolny Rynek !
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~BOLOWALEK
UE to wielkie żydo- szmaciane oszustwo państw wschodnio-europejskich takich , jak Polska!!! Wyznaczyli nam rolę murz=ynaEuropy, cwela więziennego!!! To organizacja żydo-szmaciarskich przestepców, bezpaństwowców, oszustów, złodziejów, zboczeńców , wrogów tradycjim i normalności!!! Ale IZIS sobiez tym gównem zydo-szmacianym UE to wielkie żydo- szmaciane oszustwo państw wschodnio-europejskich takich , jak Polska!!! Wyznaczyli nam rolę murz=ynaEuropy, cwela więziennego!!! To organizacja żydo-szmaciarskich przestepców, bezpaństwowców, oszustów, złodziejów, zboczeńców , wrogów tradycjim i normalności!!! Ale IZIS sobiez tym gównem zydo-szmacianym na pewno PORADZI!!!!
~jozefbak
aRTYKUŁ JEST FAŁSZEM, KŁAMSTWEM, ŻYDO-SZMACIARSKA PROPADGANDĄ PO!!!!jest CORA GORZEJ w UE!!!! SKUKS TUSK BEdzie grabarzem -KOPACZEWM UE!!!!
~Atuor
Jak dobrze, że ktoś przypomina stare porzekadło: bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni jeszcze biedniejsi.Pauperyzacja właśnie trwa, przedsiębiorców wykończy te państwo najdalej za 2 lata.Ale skoro kapitalizm dogorywa, a tym samym marksizm powraca, może w końcu klasa robotnicza dokona małej rewolucji....I historia Jak dobrze, że ktoś przypomina stare porzekadło: bogaci stają się jeszcze bogatsi, a biedni jeszcze biedniejsi.Pauperyzacja właśnie trwa, przedsiębiorców wykończy te państwo najdalej za 2 lata.Ale skoro kapitalizm dogorywa, a tym samym marksizm powraca, może w końcu klasa robotnicza dokona małej rewolucji....I historia zatoczy krąg po raz kolejny, a polak jak zwykle żadnych wniosków nie wyciągnie, HA! :}
~mcr
Urzędników coraz więcej to i płacących wyższe i najwyższe stawki pit przybywa.
~Krul18
Bogaci.Za 1000 Funtów to ja jestem Panem w Londynie.600 funtów płacę za mieszkanie z Obokrajowcami (głównie szlachta z Pakistanu) w 6 strefie.250 funów płacę za miesięczny - bo pracuje w 1 strefieI zostaje mi jeszcze 150 funtów na dobre jedzenie w ASDA (a kupuje podukty nawet jedzenie przed terminem)I kto tu jest królem życia?
~plazowicz
Piszmy o tym co jest a nie będzie lub nie będzie. A jest żenująco słabo. Poza tym wiele rzeczy na Zachodzie jest tańszych, w tym mieszkania jak np. w słonecznej (ok. 210 dni w roku) Hiszpanii http://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/majatek-lepsza-miara-bogactwa-niz-dochody/

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki