REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Białoruś: prawie 17 proc. frekwencji w przedterminowym głosowaniu

2016-09-09 09:38
publikacja
2016-09-09 09:38

Prawie 17 proc. (16,71 proc.) wyborców oddało już głos w przedterminowym głosowaniu w wyborach do niższej izby parlamentu Białorusi, Izby Reprezentantów - poinformowała w piątek Centralna Komisja Wyborcza (CKW) na swojej stronie internetowej.

fot. Mikhail Metzel / / FORUM

Przedterminowe głosowanie zaczęło się we wtorek i potrwa do soboty włącznie. Głównym dniem głosowania w wyborach będzie niedziela.

Szefowa CKW Lidzija Jarmoszyna, uzasadniając w piątkowym wywiadzie dla dziennika "Komsomolskaja Prawda w Biełorusii" wysoką frekwencję w głosowaniu przedterminowym, powiedziała, że stymuluje się głosowanie studentów oraz tam, gdzie punkty wyborcze znajdują się w hotelach robotniczych przedsiębiorstw.

Przymuszanie wyborców do wcześniejszego głosowania w celu uzyskania wysokiej frekwencji jest jedną z nieprawidłowości najczęściej zgłaszanych przez obserwatorów w wyborach na Białorusi.

Prezydent Alaksandr Łukaszenka oświadczył we wtorek, że nie należy zaganiać ludzi do udziału w głosowaniu, a tylko ich "prosić". Przyznał, że chciałby, by na wybory przyszło jak najwięcej osób, bo "jest to świadectwo więzi między władzą i narodem", ale pojawiają się opinie, że Zachód wystawi niską ocenę wyborom, jeśli frekwencja w głosowaniu przedterminowym będzie wysoka.

"Myślę, że nie należy się tego bać. Pogoda w tym tygodniu będzie piękna, ludzie będą siedzieć na daczach, na brzegu jeziora, będą zajmować się swoimi sprawami i każdy będzie wybierać najodpowiedniejszy dla siebie moment na głosowanie" - oznajmił.

Jarmoszyna powiedziała ponadto w czwartek wieczorem w telewizji ONT, że CKW zaleciła komisjom wyborczym, by przy podliczaniu głosów nie odsuwać obserwatorów dalej niż na 3 metry od stołu. Brak możliwości obejrzenia podliczania głosów był wcześniej zgłaszany przez niezależnych obserwatorów.

Jak zaznaczyła Jarmoszyna, w tych wyborach obowiązuje zasada, że jedna strona stołu, gdzie będą obliczane głosy, powinna być wolna, by umożliwić obserwatorom śledzenie całego procesu. To obowiązkowy warunek. A jeśli chodzi o odległość, to komisja może nawet dopuścić (obserwatorów) do stołu, jeśli uzna to za możliwe - oznajmiła Jarmoszyna.

W poprzednich wyborach parlamentarnych w 2012 r. po raz kolejny ani jeden kandydat opozycji nie trafił do parlamentu. Według misji obserwatorów OBWE tamte wybory nie były ani wolne, ani bezstronne. W poprzednich wyborach parlamentarnych w 2012 r. frekwencja w głosowaniu przedterminowym wyniosła 25,9 proc.

Na Białorusi nie ma możliwości głosowania poza miejscem zamieszkania i CKW przedstawia głosowanie przedterminowe jako wygodny dla wyborców sposób zapewnienia wysokiej frekwencji. Obserwatorzy i obrońcy praw człowieka oceniają jednak, że głosowanie przedterminowe jest polem do nadużyć wyborczych, gdyż wielu obywateli przymusza się do udziału w nim, a wyniki głosowania łatwo sfałszować.

Z Mińska Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ jo/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~bumbum
Tzw. przymus wyborczy (obowiązek głosowania) jest w Belgii, natomiast na Białorusi go NIE MA. Oczywiscie propaganda III RP musi wylać kubły wymiocin na Białoruś, ponieważ Łukaszenko nie dopuścił na niej do takiego oligarchicznego chlewu jak na Ukrainie. Lepiej wyjaśnijcie te zachęcające do głsoowsoania spoty z celebrytami na Zachodzie.Tzw. przymus wyborczy (obowiązek głosowania) jest w Belgii, natomiast na Białorusi go NIE MA. Oczywiscie propaganda III RP musi wylać kubły wymiocin na Białoruś, ponieważ Łukaszenko nie dopuścił na niej do takiego oligarchicznego chlewu jak na Ukrainie. Lepiej wyjaśnijcie te zachęcające do głsoowsoania spoty z celebrytami na Zachodzie. To nie jest nabijanie frekwencji? Zachęcają do głoswoania zamiast apelować by ludzie głosowali rozważnie. Czyli wszyscy kandydaci są kontrolowani. I tym się różni Zachód od Białorusi. To jets detal.
~polskidziad
na Białorusi rządzi pis ?......dziwne zachowanie - takie jak w p-oLSCE ......

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki