Asseco Poland pracuje obecnie nad 7-8 projektami dotyczącymi m.in. wykorzystania modeli LLM/RAG (Large Language Models/ Retrieval augmented generation) - poinformował PAP Biznes Jarosław Bryl, dyrektor pionu Business Intelligence w Asseco Poland. Wskazał, że Asseco nie nałożyło sobie żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o budżet na rozwój w ramach AI.


"Naszym zdaniem, sukces Asseco w dziedzinie AI będzie wynikać z połączenia dwóch podejść: centralizacji, czyli określenia długofalowych celów, strategii, dbania o compliance i zapewnienia odpowiednich warunków pracy dla zespołów (i to jest moja rola) oraz oddolnych inicjatyw pracowników, którzy najlepiej znają możliwości i sposoby wykorzystania tych rozwiązań oraz metody ich implementacji w naszych produktach" - powiedział PAP Biznes Jarosław Bryl, dyrektor pionu Business Intelligence w Asseco Poland.
Dodał, że Asseco jest przekonane, że AI nie dziś, nie jutro, ale w nieco dalszej perspektywie, będzie najważniejszą zmianą dekady. Spółka już teraz na to się przygotowuje.
"Jednym z głównych celów, który sobie obecnie stawiamy, jest szukanie zastosowania dla AI w naszych produktach w taki sposób, żeby stawały się one bardziej Data Products, czyli produktami bazującymi na analityce AI i danych" - powiedział Jarosław Bryl.
"Nasze produkty są bardzo blisko biznesu klienta. Produkujemy corowe systemy w danej branży, przetwarzające sporą liczbę danych, co tworzy zarówno dla naszych klientów, jak i dla nas niepowtarzalną okazję, aby wykorzystać te dane np. na potrzeby zaawansowanej analityki, wsparcia sprzedaży, wnioskowania, predykcji czy optymalizacji procesów klienta. Poszukujemy takich rozwiązań, które w naturalny sposób będą wzbogacać funkcjonalności naszych produktów o AI. Dzisiaj to jest najważniejszy kierunek naszych prac" - dodał.

Dyrektor poinformował, że spółka zaczęła od zinwentaryzowania wszystkich doświadczeń, projektów i kompetencji, które są już zgromadzone w firmie. Na tej bazie powstał zespół Asseco AI Team, który realizuje szereg projektów, ale również pomaga innym zespołom wytwórczym w Asseco przy wchodzeniu w obszar AI.
"Obecnie pracujemy nad 7-8 projektami dotyczącymi m.in. wykorzystania modeli LLM/RAG (ang. Large Language Models), asystentów głosowych, rozwiązań z obszaru AML i fraudów, czy też z zakresu computer vision" - powiedział Jarosław Bryl.
Wskazał, że Asseco AI Team angażuje się również w edukację i upowszechnianie AI w obrębie firmy.
"Na rynku panuje niedobór wykwalifikowanej kadry, a specjalistów AI jest niewielu, dlatego oprócz rekrutowania talentów z rynku, również tych młodszych, na przykład w ramach Asseco Starter, aktywnie kształcimy i rozwijamy ekspertów Asseco" - powiedział.
Dodał, że oprócz zastosowania AI w produktach spółki, Asseco analizuje wykorzystanie rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji do optymalizacji procesów wewnętrznych, szybszej realizacji zadań oraz zwiększenia efektywności.
"Moja opinia jest taka, że AI będzie coraz częściej wykorzystywane do optymalizacji procesów wewnętrznych. Polska i cała Europa Środkowo-Wschodnia są na to mniej podatne, ponieważ koszty pracy nie są tak bardzo wysokie, jak w krajach zachodnich. Natomiast wszędzie tam, gdzie praca jest droga, rozwiązania oparte na AI mogą przynieść duże oszczędności" - powiedział Jarosław Bryl.
"Asseco nie nałożyło sobie żadnych ograniczeń, jeśli chodzi o budżet na rozwój w ramach AI. To jest na tyle nowy obszar i na tyle mocno w niego wierzymy, że wydamy tyle, ile będzie potrzeba, na ile to będzie miało uzasadnienie biznesowe" - dodał.
Dyrektor wskazał, że zespół akwizycyjny Asseco przygląda się podmiotom z obszaru AI, obecnie z jedną z takich firm prowadzi rozmowy.
"Pojawiło się na rynku dużo nowych organizacji, które są w początkowej fazie rozwoju i na razie nie mają zbyt wielu osiągnięć. Zatem mówiąc szczerze, na rynku nie ma szerokiego wyboru podmiotów do kupowania. Mimo tego nasz zespół ds. rozwoju grupy cały czas obserwuje rynek i jesteśmy gotowi na wzrost, również przez przejęcia" - powiedział.
ASSECO POLAND WIDZI POTENCJAŁ ZASTOSOWANIA NARZĘDZI WYKORZYSTUJĄCYCH AI W WIELU SEGMENTACH
"Obszar finansów jest otwarty na wprowadzeniu wielu nowinek technologicznych (czego przykład stanowi nasz BLIK). W przypadku sztucznej inteligencji będzie podobnie, tym bardziej, że AI znajduje wiele zastosowań w finansach" - powiedział Bryl.
"Duże modele językowe spopularyzowały rynek botów (zarówno głosowych, jak i tekstowych). Boty stały się na tyle zaawansowane, że stanowią prawdziwą wartość dla biznesu. Pomagają w obsłudze klienta, odciążeniu call center i wsparciu banku w implementacji nowej wersji aplikacji mobilnej" - dodał.
Dyrektor wskazał, że kolejny obszar to zapobieganie nadużyciom.
"Toczy się wyścig między przestępcami a specjalistami z obszaru bezpieczeństwa IT. Nie da się teraz tworzyć skutecznych rozwiązań 'anty' oszustwom, wykrywających pranie pieniędzy czy finansowanie terroryzmu, bez narzędzi AI lub przynajmniej wspomaganych przez AI" - powiedział.
Wskazał, że ważne są również wszystkie narzędzia związane z dopasowywaniem oferty do potrzeb klienta, tzw. hiperpersonalizacja. Dzięki AI i zaawansowanej analityce będzie można przeprowadzać ten proces w czasie rzeczywistym, analizując zachowanie konsumenta. Bank będzie w stanie oferować produkty i usługi w pełni dostosowane do danej osoby.
"Wszystkie procesy związane z analityką predykcyjną, czyli wykrywaniem pewnych trendów, analizą zachowań klientów czy analizą produktów – to obszary, w których AI może wnieść dużo wartości" - powiedział Bryl.
"Wdrażanie AI w sektorze medycznym stanowi duże wyzwanie ze względu na kwestie wrażliwości danych i konsekwencje podejmowanych decyzji, ale już dziś np. diagnostyka obrazowa jest w dużej mierze oparta na modelach sztucznej inteligencji. Obecnie medycyna staje się coraz bardziej nauką statystyczną, bazującą na ogromnej ilości danych i przypadków" - dodał.
Wskazał, że stanowi to idealne środowisko do wykorzystania modeli AI w pracy lekarza np. jeżeli lekarz posiada wynik badania pacjenta, potwierdzone objawy, to może z dużym prawdopodobieństwem wnioskować, na jakie schorzenie cierpi. AI jest w tym niezwykle pomocne, ponieważ jest w stanie bardzo szybko (w zasadzie w czasie rzeczywistym) zebrać dane i wnioskować, bazując na ogromnych zbiorach informacji. Każda wizyta pacjenta, badanie, czy przyjęty lek będzie uzupełniał model i umożliwiał kolejne lepsze diagnozy.
TRENDY W OBSZARZE SZTUCZNEJ INTELIGENCJI
Jarosław Bryl wskazał, że ciekawym kierunkiem rozwoju są wszelkiego rodzaju autonomiczne pojazdy i roboty.
"Jeśli chodzi o roboty rozumiane jako te, które wykonują pracę w zakładach pracy, to obecnie są one dość proste. Myślę, że w niedalekiej przyszłości będziemy mieli do czynienia z sytuacją, w której człowiek będzie pracował z robotem ręka w rękę. Będzie on wykonywał część pracy, rozumiał to, co człowiek do niego mówi, będzie rozpoznawał gesty, które człowiek wykonuje" - powiedział.
"To jest bardzo ciekawy obszar i myślę, że w najbliższych latach będziemy obserwowali jego rozwój, tym bardziej że coraz mocniej zaczyna firmom doskwierać brak ludzi do pracy." - dodał.
Jarosław Bryl wskazał, że kolejnym ciekawym obszarem jest rozwój modeli AI, które uczą inne modele AI.
"Dzisiaj jednym z wyzwań jest dostęp do danych. Wynika to z wielu powodów, również regulacyjnych. Zatem wydaje się, że ciekawym obszarem zastosowania AI mogłyby być rozwiązania, które potrafią generować dane do uczenia innych modeli, jak również trenowania nowych modeli" - powiedział.
Innym przykładem kierunku rozwoju AI wskazanym przez dyrektora pionu Business Intelligence w Asseco jest bezpieczeństwo.
"Moje zdanie jest takie, że to jeden z obszarów krytycznych, głównie dlatego, że przestępcy już wykorzystują rozwiązania AI na dużą skalę. Widzimy to codziennie np. w mailach lub komunikatach phishingowych, które są generowane przez modele sztucznej inteligencji. Te wiadomości są coraz lepiej opracowane, ponieważ bazują na informacjach o firmie, które można znaleźć na stronach internetowych, na profilach w mediach społecznościowych, w wywiadach i materiałach prasowych. Mając te wszystkie dane, można przygotować maile tak, że brzmią bardzo wiarygodnie" - powiedział.
"Ponadto, z próbki nagrania można również wygenerować głos decydenta, a bot zadzwoni do pracownika, np. potwierdzając prośbę o zrobienie przelewu, która wcześniej była zawarta w mailu. Przed tym poziomem zagrożenia bardzo trudno jest się człowiekowi zabezpieczyć, dlatego niezbędne będzie wsparcie narzędzi AI, np. w zakresie analizy anomalii w czasie rzeczywistym w naszym śladzie behawioralnym, czyli naszym zachowaniu w codziennej pracy" - dodał.
Zdaniem dyrektora świat stoi w przededniu bardzo dużej zmiany, która wywróci model edukacyjny do góry nogami.
"Partnerem nauczyciela będzie asystent AI, który będzie w stanie popracować z uczniem bezpośrednio, zobaczyć, z czym sobie nie radzi, wesprzeć go poprzez narzędzia wideo, dodatkowe materiały i pracę bota z uczniem" - powiedział Jarosław Bryl.
"Już dziś podejmuje się takie próby np. w Chinach - w klasie są zamontowane kamery, gdy nauczyciel tłumaczy dane zagadnienia, system badając mowę ciała, analizuje zadania, które wykonuje uczeń i stara się wnioskować, w jakim zakresie rozumie on temat. Po zakończeniu lekcji nauczyciel dostaje podsumowanie, w którym znajdują się informacje, nad jakimi zagadnieniami i z którym uczniem trzeba jeszcze popracować, wytłumaczyć, zadać dodatkowe ćwiczenia" - dodał.
Wskazał, że istotny jest też wątek związany z AI Act, etyka i odpowiedzialność za decyzje, które podejmują modele sztucznej inteligencji. Dlatego obszarem, który w najbliższym czasie może się rozwijać, są tzw. wytłumaczalne modele, czyli Explainable AI pozwalające uzyskać wgląd do informacji, dlaczego model podjął taką, a nie inną decyzję.
JAROSŁAW BRYL WSKAZAŁ, ŻE BRAK POWSZECHNYCH REGULACJI DOTYCZĄCYCH AI JEST JEDNOCZEŚNIE WADĄ I ZALETĄ
"Można to postrzegać jako szansę, bo twórcy rozwiązań z zakresu sztucznej inteligencji są mniej ograniczani. Gdy porównamy rynek amerykański do europejskich, to widzimy, że Europa jest dość mocno regulowana, być może nawet przeregulowana - USA wręcz przeciwnie. Zatem brak dedykowanych AI regulacji moim zdaniem nie jest żadną przeszkodą w rozwoju tych rozwiązań" - powiedział.
Dodał, że AI Act próbuje porządkować ten obszar i wydaje się, że obecnie - jeżeli chodzi o sensu stricto AI – implementacja tego, co zakłada AI Act, jest absolutnie wystarczająca. Natomiast jest szereg regulacji, które może nie są bezpośrednio związane ze sztuczną inteligencją, ale mają na nią duży wpływ np. RODO czy inne przepisy dotyczące poufności danych.
"Jeżeli chodzi o prawa autorskie do treści, obrazów czy filmów zarówno wygenerowanych przez AI, jak również, a może przede wszystkim zasobów wykorzystanych do trenowania modeli, to jest to potężne wyzwanie wymagające wprowadzenia właściwych regulacji, które uporządkują ten obszar" - powiedział Bryl.
"Rewolucja AI nie zmienia fundamentów biznesu. Zawsze w momencie zmiany są innowatorzy, którzy szybko wchodząc na rynek, mogą uzyskać przewagę. Open AI jest tego świetnym przykładem, historycznie to ludzie z firmy Google tworzyli podstawy dzisiejszych rozwiązań AI. Jednak to Open AI zrobiło krok do przodu i uzyskało ogromną przewagę na rynku" - dodał.
Wskazał, że obecnie jest taki moment – zanim większość firm zdobędzie narzędzia AI – że można uzyskać dużą przewagę, szybko wchodząc na rynek, oferując klientom wartość dodaną dzięki rozwiązaniom AI i optymalizując również własne procesy wewnętrzne.
"Sądzę, że w przyszłości korzystanie z AI będzie czymś normalnym. Będziemy używać tej technologii, jak każdego innego narzędzia, a wiele firm będzie takie rozwiązania implementowało do swojego biznesu. Jednak w większości przypadków, niezależnie od branży, AI będzie raczej „drugim pilotem”. Nie będzie pełniło funkcji decyzyjnej, tylko funkcję wspierającą" - dodał.
Anna Lalek (PAP Biznes)
alk/ osz/






























































