REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Analityk Standard Banku: Finanse Naftohazu w dramatycznym stanie

2014-09-24 17:18
publikacja
2014-09-24 17:18
Analityk Standard Banku: Finanse Naftohazu w dramatycznym stanie
Analityk Standard Banku: Finanse Naftohazu w dramatycznym stanie
fot. Thinkstock / / Thinkstock

Pogarszają się finanse ukraińskiego Naftohazu. Gazowy koncern musi spłacić dług, stoi w obliczu podwyższenia cen odbiorcom, ma problem z zaległościami płatniczymi za gaz dostarczony odbiorcom i traci na spadku kursu hrywny - wylicza Tim Ash ze Standard Banku.

Źródło: FORUM

Sytuację finansową koncernu nazywa Ash "desperacką". W najbliższym czasie musi on wykupić obligacje za 1,6 mld dol. Z tytułu nieobciążania odbiorców pełną rynkową ceną (różnicę pokrywały dotychczas subsydia ukraińskiego rządu) koncern na dzień dzisiejszy stracił ok. 2,3 mld dol., a nieuregulowane zobowiązania odbiorców wobec niego stanowią 3,1 mld dol.

Dług wobec Rosji za lata 2013-14 sięga 5,3 mld dol. Kijów zaskarżył tę sumę i wniósł sprawę do sztokholmskiego trybunału arbitrażowego wysuwając kontr roszczenie w wys. 6 mld dol. z racji domniemanej nadpłaty za rosyjski gaz w latach 2010-14.

Wakacje na giełdzie

Spadek kursu hrywny oznacza, że rośnie deficyt koncernu (będący różnicą między importowaną ceną gazu płaconą w dolarach, a przychodem, uzyskiwanym przez niego ze sprzedaży gazu odbiorcom krajowym). Deficyt z tego tytułu oficjalnie szacowany jest obecnie na 2,3 mld dol. Ciepłownie zalegają z zapłatą za gaz z powodu spadku wartości hrywny i zakłóceń produkcji w Donbasie.

Dla ograniczenia spożycia gazu z ok. 50 mld metrów sześciennych (bcm) w 2013 r., pobudzeniu energooszczędnego zużycia tego surowca i zrekompensowania utraty rządowych subsydiów, Naftohaz musi podnieść cenę swoim odbiorcom, co jest społecznie niepopularne i pobudzi inflację tłumaczy Ash.

Analityk ocenia, że deficyt Naftohazu w proporcji do ukraińskiego PKB może sięgnąć 5-6 proc.

Ile Ukraina zapłaci za gaz?

Na te trudności nakłada się spór o cenę, po której Ukraina mogłaby otrzymywać rosyjski gaz w przyszłości. Gazprom wstrzymał dostawy w połowie czerwca. Rosja chce 385 dol. za 1000 metrów sześciennych włączając w to 100 dol. czasowej ulgi, podczas gdy Ukraina uważa, że cena powinna wrócić do 268 dol., czyli poziomu uzgodnionego za pierwszy kwartał 2014 r. i nie godzi się, by płacić więcej niż 330 dol za tys. metrów sześć przypomina Ash.

Rosyjsko-ukraińskie rozmowy gazowe, które mają zostać wznowione w najbliższych dniach komplikuje sprawa Krymu, ponieważ w zamian za zgodę na dzierżawę bazy w Sewastopolu, Kijów otrzymywał 100 dol. zniżki od każdego 1000 m. sześć. Po aneksji Krymu w kwietniu, Rosja uważa, że zniżka nie ma zastosowania. Z kolei władze Ukrainy sądzą, że wykluczenie zniżki z ogólnego równania oznaczałoby pośrednią zgodę na aneksję.

"Choć Ukraina może być bardzo niechętna porozumieniu, o którym będzie sądzić, że podkopuje jej roszczenia wobec Krymu, katastrofalny obecnie stan jej gospodarki i ryzyko zakłóceń dostaw gazu w zimie może wymusić na niej zgodę na kompromis" twierdzi Ash.

Nie wyklucza, że mogłoby do niego dojść na poziomie 350 dol. za tys. m. sześć. co jest średnią ceną, którą za rosyjski gaz płacą użytkownicy z UE. Na szybki kompromis nalega UE, która w 2013 r. otrzymała ok. 80 - mld. m. sześć. rosyjskiego gazu tranzytem przez Ukrainę, co stanowiło ok. połowy ogólnego rosyjskiego eksportu gazu do UE - 157 mld. m. sześc.

W ub. r. Ukraina zużyła 50,5 mld m. sześc. gazu, z czego 21 mld. m. sześc. wyprodukowała sama. W zbiornikach ma ok. 17 - mld. m. sześc. Przy założeniu, że tegoroczne spożycie (obecnie niższe o ok. 12 proc. niż przed rokiem) sięgnie 45 mld., Ukrainie brak 6-7 mld., ale dalszych 5-6 - mld. m. sześc. potrzebuje na zapewnienie przepustowości systemu. Reeksport z Polski i innych krajów, w ocenie Asha pokryje ok. połowy niedoboru szacowanego na 11-13 - mld.m. sześc.

"Ukraińsko-rosyjskie rozmowy ws. gazu będą kluczowym zwiastunem gotowości obu stron do kompromisu i deeskalacji konfliktu, ponieważ gaz powiązany jest z sednem politycznych kwestii dzielących obie strony, czyli Krymem" napisał w konkluzji Ash. (PAP)

asw/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~kuśka_wie
Tomasz Siemoniak prowadź nas na wojne z Rosją mistrzu! Z kijami pójdziemy! Prowadź nas na rzeź tak jak ci co wywołali powstanie warszawskie a raczej rzeź warszawską!
~bolololo
he,he 268 dol za gaz czyli najtaniej jak ruscy sorzedają chyba z premią za to że UPAińcy im strzelają w plecy
~popiuł
ten Ash to antysemita jakis , precz z Ashem. W Kijowie wszystko idzie cudownie, a niedlugo bedzie jeszcze sto razy lepiej albo dwiescie
~Alex
"desperate" tłumaczy się jako "rozpaczliwą" a nie "desperacką"

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki