Grupa Amica liczy, że w tym roku osiągnie ok. 2,8 mld zł sprzedaży. Cel wzrostu sprzedaży w 2018 roku do 3,2 mld zł wydaje się ambitny, może zostać zweryfikowany w dół – poinformował na konferencji wiceprezes Amiki Wojciech Kocikowski.
"Sprzedaż w ubiegłym roku wyniosła ok. 2,5 mld zł, w tym roku będzie więcej. Nawet przy zerowym wzroście organicznym, jeśli tylko dodamy Francję, to chcielibyśmy osiągnąć 2,8 mld zł w tym roku” - powiedział wiceprezes.
Amica ocenia, że cel wzrostu sprzedaży w 2018 roku do 3,2 mld zł jest ambitny.
"Planowaliśmy na 2018 rok 3,2 mld zł obrotów. Oceniamy, że to będzie ambitny cel. Raczej to zweryfikujemy w dół” - powiedział Kocikowski.

Poinformował, że pod względem sprzedaży Amica zbytnio nie odchodzi od celów strategicznych, ale gorzej jest z rentownością.
"Z obrotami nie odbiegamy bardzo od celów strategii, gorzej jest z rentownością. Chcemy mieć 9 proc. EBITDA, a w tym roku osiągnięcie 7 proc. to będzie sukces” - powiedział wiceprezes.
W przyszłym roku rentowność grupy powinna się poprawić.
"Zakładamy, że ceny komponentów będą stabilne, a wzrost kosztów wynagrodzeń będzie niższy, na poziomie inflacyjnym, ok. 3 proc. wobec wzrostu o ok. 10 proc. w tym roku. Dodatkowo, zakładamy większą sprzedaż kuchni do zabudowy i w ogóle kuchni, na których więcej zarabiany niż na towarach” - powiedział Kocikowski.
Wiceprezes Amiki podtrzymał, że w 2018 roku CAPEX grupy będzie niższy niż w tym roku, gdy wyniósł ok. 100 mln zł.
"W przyszłym roku nakłady będą niższe, na poziomie około 60 mln zł” - powiedział wiceprezes.
Na koniec trzeciego kwartału 2017 roku dług netto/EBITDA w Amice wynosił 1,7x.
Kocikowski poinformował, że na koniec roku ten wskaźnik będzie niższy.
"Na koniec roku dług netto/EBITDA może spaść do poniżej 1,5x, a na koniec marca będzie na poziomie bliżej 1,0x" - powiedział. (PAP Biznes)
pel/ osz/


























































