Od 10 miesięcy Jarosław Żyro, sędziuje spotkania w stroju firmy Tico. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie to, że firma ta postanowiła w ramach sponsoringu przekazać kilka kompletów strojów. - Sędziowie są zobowiązani do zakupienia ubiorów zgodnych z przepisami, jednak firma jest dowolna - mówi Leszek Saks, zastępca przewodniczącego kolegium sędziów. W sprawie tej wkrótce zostanie wszczęte postępowanie. - Nie wykluczam, że dostanie on zakaz występowania w tych strojach – dodaje Saks.
Firma Tico sponsoruje sześć polskich klubów oraz jednego sędziego. - Zaproponowałem panu Jarosławowi Żyro współpracę na zasadzie dżentelmeńskiej umowy - mówi prezes firmy, Tomasz Kaczmarczyk.
Ile mógł zyskać na umowie z Tico, Jarosław Żyro? Jeden strój kosztuje około 600 złotych. Arbiter otrzymał od Tico kilka kompletów, czyli łatwo można wyliczyć, że sędzia ten zaoszczędził kilka tysięcy złotych.
Polscy arbitrzy występują głównie w strojach Adidasa. Sędziowie międzynarodowi dostają je od FIFA. Żyro nie tylko wyróżnia się inną firmą na koszulce, ale także kolorystyką strojów. Najczęściej występuje w żółtym komplecie. Jednolity strój sprawia, że sędzia jest bardziej widoczny. – Wyskoczył przed szereg i środowisko to źle przyjmowało. Pan Żyro nie pracuje przecież na ulicy, żeby chodził w odblaskowych strojach – mówi Janusz Hańderek.
Żyro w ostatnich spotkaniach sędziował już w tradycyjnym, czarnym komplecie stroju, ale w dalszym ciągu firmy Tico. - Ta sytuacja jest naganna. Sędzia nie może prowokować sytuacji, w których powstają jakiekolwiek spekulacje o nieuczciwym prowadzeniu spotkań. Trzeba dmuchać na zimne. Chodzi tu o czystość obyczajów. Sędzia, jak żona cezara, musi być poza wszelkimi podejrzeniami - mówi autor zasad etyki piłkarskiej, członek komisji etyki prof. Józef Lipiec.
W odzieży Tico występują następujące polskie kluby: Odra Wodzisław, Górnik Zabrze, Górnik Łęczna, Polonia Warszawa oraz Wisła Płock i GKS Bełchatów. Z piętnastu meczów, które sędziował Jarosław Żyro, aż w dwunastu grała jedna z tych drużyn.
Sytuacja ta przypomina trochę powód, dla którego włoski sędzia, Pierluigi Collina, został wydalony z Włoskiego Związku Piłki Nożnej. Jeden z najbardziej znanych arbitrów w Europie, podpisał umowę reklamową z firmę Opel, która jest sponsorem AC Milan.




























































