REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ATM blisko megakontraktu za 490 mln zł

2009-12-03 17:08
publikacja
2009-12-03 17:08
Giełdowa spółka ma praktycznie w kieszeni prestiżową umowę z MSWiA. A resort szykuje niespodzianki.

Wczoraj spółki ATM, Comp i Sygnity złożyły oferty na budowę ogólnopolskiej sieci teleinformatycznej pod numer alarmowy 112. Choć różnice w cenach są niewielkie, to największe szanse na kontrakt ma warszawska firma ATM, która specjalizuje się w takich projektach i złożyła najniższą cenowo ofertę – 490 mln zł, przy ofertach na 501 i 509 mln zł Comp Safe Support i Sygnity. Wybór zwycięzcy i podpisanie kontraktu powinny nastąpić stosunkowo szybko (w ciągu kilku tygodni). Cena obejmuje budowę sieci oraz utrzymanie i dzierżawę łączy aż do 2016 r. Według naszych informacji mimo cen wyższych od oczekiwań, resort nie unieważni projektu.

Cały przetarg realizowany jest poza ustawą o zamówieniach publicznych ze względu na wagę dla bezpieczeństwa państwa (godnie z Art. 4 Prawa zamówień publicznych „ustawy nie stosuje się do (…) zamówień objętych tajemnicą państwową zgodnie z przepisami o ochronie informacji niejawnych albo jeżeli wymaga tego istotny interes bezpieczeństwa państwa”). To zabieg Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, który ma uniemożliwić niezadowolonym z rozstrzygnięć firmom torpedowanie zamówień poprzez protesty, odwołania do KIO i skargi do sądu.

- Tak naprawdę wszystkie procedury są takie jak w ustawie, tylko nie można odwoływać się i skarżyć do sądu. Można takie podejście krytykować, ale tak naprawdę wiele firm jest zadowolonych, bo taka procedura daje szansę na szybkie rozstrzygnięcie przetargu i na uruchomienie zamówień, które są bardzo duże. A wybór jest uzasadniony ze względu na przedmiot – w końcu to projekty rzeczywiście ważne dla bezpieczeństwa państwa. MSWiA może dzięki temu być jednym z najskuteczniejszych w uruchamianiu dużych projektów i wydawaniu unijnych pieniędzy – tłumaczy przedstawiciel jednej z firm IT.

Prawie wszystkie projekty IT realizowane przez MSWiA (a dokładniej przez CPI - Centrum Projektów Informatycznych) są współfinansowane przez UE. Łącznie ministerstwo obsługuje już w różnej fazie projekty za ponad 1,5 mld zł. To dla branży IT prawdziwa rewolucja, gdyż w ostatnich latach praktycznie nie było dużych wdrożeń informatycznych na rynku zamówień publicznych, a nieliczne rodzynki tonęły w procedurach, protestach, przez nieudolność zamawiających lub pazerność firm (jak na przykład system nadzoru granic).

Efekt jest taki, że wiele firm IT bazujących na administracji w ostatnich latach miało gorsze od oczekiwań wyniki i musiało się restrukturyzować. Teraz wiele z nich liczy na odbudowę dzięki uruchomieniu środków z MSWiA. W takiej sytuacji każda informacja o roszadach w MSWiA czy problemach wewnętrznych w resorcie powoduje liczne spekulacje.

Gdy we wtorek 1 grudnia 2009 r. na blogu redakcyjnym Computerworlda pojawiła się informacja, że kontrolerzy unijni zakwestionowali działania MSWiA przy PESEL2, otrzymaliśmy wiele pytań, czy to prawda (kilkakrotnie pisałem o problemach z PESEL2). Computerworld na razie nie uzyskał oficjalnie żadnego komentarza. Według naszych informatorów (z MSWiA i firm zewnętrznych) informacja jest nieprawdziwa, ale trzeba zaznaczyć, że to także nieoficjalne komentarze.

„Nic mi o tym nie wiadomo, nawet nieformalnie. Sam się dzisiaj nawet przez moment zaniepokoiłem, ale nikt nic nie wie. Natomiast oczywiście trwa przegląd przez różne instytucje europejskie wykonania projektów finansowanych z funduszy unijnych z poprzedniej perspektywy – normalna procedura. Zapewne i PESEL2 i ePUAP będą podlegać ocenie, czy wręcz już się to odbywa, podobnie jak wszystkie inne projekty. Także nieinformatyczne. Ale na szczęście nie ma newsów” - twierdzi osoba z MSWiA.

Według naszego informatora zbliżonego do resortu, szykuje się parę niespodzianek dla branży IT głównie w zakresie nowych funkcjonalności ePUAP (platformy usług administracji publicznej) i koordynacji przedsięwzięć informatycznych. Po raz kolejny wraca też plotka, że CPI przejmie zarządzanie nad uruchomieniem informatyzacji sektora zdrowia (jest na nią co najmniej 800 mln zł), z którą problemy ma Centrum Systemów Informacyjnych Ochrony Zdrowia (CSIOZ) i Narodowy Fundusz Zdrowia.

- Nie, nie i jeszcze raz nie. Żadnych projektów spoza MSWiA w CPI – dementuje jednak nasze źródło.

Projekt sieci od numer alarmowy 112 to bodaj największy tegoroczny przetarg IT. Dla ATM może okazać się kontraktem życia, gdyż są plany rozwoju tej sieci w kierunku utworzenia Sieci Teleinformatycznej Administracji Publicznej (STAP).

„Do czasu oficjalnego komunikatu MSWiA nie mogę odnieść się do przedstawionych informacji w kontekście konkretnej ceny w złożonej przez spółkę ofercie. Jedyne co mogę potwierdzić to fakt, że ATM złożył w ramach tego przetargu konkurencyjną ofertę i jest w stanie bazując na swoich kompetencjach w dziedzinie telekomunikacji i integracji systemowej zrealizować założenia. Spółka posiada bardzo duże doświadczenie w realizacji projektów tego typu co pozwala nam z optymizmem patrzeć na wyniki tego przetargu. Z pewnością pozytywne rozstrzygnięcie w tej materii byłoby największym kontraktem teleinformatycznym dla ATM SA w ostatnim czasie. W kwestii wielkości budżetu projektu mimo wszystko prosiłbym Pana o złożenie zapytania do MSWiA, które jako dysponent budżetu jest w tym przypadku najlepszym adresatem” - napisał do nas Maciej Klepacki, dyrektor ds. Marketingu i Relacji Inwestorskich ATM, firmy, która ma największe szanse na zwycięstwo w przetargu.

Wczoraj przez większość dnia kurs ATM na GPW lekko spadał, by po godzinie 15. (po ujawnieniu informacji o cenach ofert i samym przetargu) zacząć odrabiać straty (ale także nieznacznie, więc nie wiadomo, czy przetarg miał na to wpływ).

Realizacja projektu 112 wynika z konieczności wdrożenia „zaleceń unijnych wynikających z Dyrektywy 2002/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 7 marca 2002 r. w sprawie usługi powszechnej i związanych z sieciami i usługami łączności elektronicznej praw użytkowych, poprzez zapewnienie przekazywania danych teleadresowych i lokalizacyjnych” (jak podaje MSWiA).

Tekst zaktualizowany: 2 grudnia 2009, 23:50

Mariusz Zielke
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Konrad
..bo nikt przy zdrowych zmysłach nie da kontraktu za 500 mln komuś, kto ma obrót rocznie na poziomie 300 mln. Po prostu się nie wyrobi. Jedynym oferentem spełniającym warunek bezpieczeństwa wielkości jest Sygnity. chłopaki potrafili onegdaj i miliard rocznie trzasnąć.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki