REKLAMA

AP: Donald Trump wygrał wybory na Alasce

2020-11-11 20:43
publikacja
2020-11-11 20:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Urzędujący obecnie prezydent Donald Trump zwyciężył amerykańskie wybory prezydenckie na Alasce - uznała w środę agencja Associated Press i inne media w USA. Tym samym według AP Republikanin ma na środę zagwarantowane 217 głosów elektorskich, a jego wyborczy rywal Demokrata Joe Biden 290, co zapewnia mu prezydenturę.

AP: Donald Trump wygrał wybory na Alasce
AP: Donald Trump wygrał wybory na Alasce
fot. JONATHAN ERNST / / Reuters

Decyzję o Alasce podjęto po przeliczeniu ok. trzech czwartych głosów z zapewniającego 3 głosy elektorskie stanu na północy USA. Dane z Alaski spływają najwolniej m.in.z uwagi na znaczne odległości, które muszą pokonywać kurierzy. Karty wyborcze wysyłane pocztą przed datą wyborów prezydenckich (3 listopada) można tu przyjmować i uwzględniać w procesie do piątku.

Przewaga Trumpa jest jednak na Alasce na tyle duża, że AP oraz inne media zgodnie oceniły w środę na podstawie dotychczasowych danych z komisji, iż Biden nie będzie już w stanie nadrobić tej straty.

Zwycięstwo przywódcy USA na Alasce uznawane było za formalność. Media równocześnie rozstrzygnęły jednak tu wyścig senacki, przyznając wygraną Republikaninowi Danowi Sullivanowi.

W wyborach do Senatu Republikanie mają przewagę 50 do 48. O kontroli nad izbą wyższą parlamentu USA zadecydują dwie wyborcze dogrywki, do których dojdzie w styczniu w Georgii.

Rywalizacja o Biały Dom nie została jeszcze rozstrzygnięta w dwóch stanach - Karolinie Północnej oraz Georgii. W pierwszym w nich prezydent Trump prowadzi o ponad 43 tys. głosów, w drugim o 14 tys. Biden. W Georgii z uwagi na niewielką różnicę między kandydatami pewne jest ponowne przeliczenie głosów.

Rezultaty w tych stanach nie będą jednak miały większego znaczenia dla wyścigu o Biały Dom. Z danych z komisji wynika, że Biden zwyciężył w kluczowych wyborczo Wisconsin, Pensylwanii, Michigan oraz Arizonie. Według AP może być pewien co najmniej 290 głosów elektorskich (o 20 więcej niż jest wymagane, by zwyciężyć w wyborach).

Prezydent Trump nie uznał zwycięstwa rywala - utrzymuje, że w procesie wyborczym dochodziło do nieprawidłowości, jego obóz składa i zapowiada kolejne skargi sądowe.

Z władzami wszystkich 50 amerykańskich stanów, pytając o wyborcze nieprawidłowości skontaktował się "New York Times". W środę dziennik relacjonuje, że żadne nie poinformowały o oszustwach. Dotyczy to zarówno stanów zarządzanych przez Republikanów, jak i Demokratów.

Na środę Biden ma w skali kraju ponad 5 milionów głosów przewagi nad prezydentem Trumpem. W ogólnokrajowym rozkładzie procentowym to 50,8 do 47,4 proc. i 3,4 pkt. proc. różnicy.

Proces certifykowania wyników przez władze stanowe powinien w USA zakończyć się w drugiej połowie grudnia.

mobr/ kgod/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
incitatus
Dlatego nie wiem czemu PAD nie chce przybic piątki Dżoemu. W sumie oboje jada na tym samym wózku jeśli chodzi o wałki wyborcze . Co potwierdzić zresztą Łukaszenka, autorytet jeśli chodzi o rzetelne wybory.


jarekzbyszek
Prawica zawsze eksploatuje oszustwo. Oni nigdy niczego uczciwie nie wygrali.
grzegorzkubik
Jest na odwrót. Widać w USA.
specjalnie_zarejestrowany2
Wygrał jeszcze w TVPIS ale za Bolande nie ma głosów elektorskich
meryt
"Pogłoska o mojej śmierci była przesadzona."

Mark Twain
meryt odpowiada dlaczego_nie
Nie ma takiego wyniku głosowania elektorów :)
track
Już z wiadomo, że demokraci fałszowali wybory, teraz pozostaje pytanie na jaka skalę.
pkc
komunistów nalezy wieszac zanim oni to beda robic
grzegorzkubik
Gratuluję i dodam: Republikanie wygrali wybory do senatu z lepszym rezultatem niż w 2016 roku. No to jak? Ludzie głosowali na republikanów i z przekory poparli Bidena? To jest kolejna ciekawa przesłanka świadcząca o przekręcie wyborczym.

Powiązane: Wybory w USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki