REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

1000+ dla turystyki coraz bliżej

2020-04-18 09:00
publikacja
2020-04-18 09:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Prace nad projektem bonu 1000+, którego głównym celem jest wsparcie finansowe całej branży turystycznej, są zaawansowane - poinformował PAP resort rozwoju. Konsultowane są kwestie dotyczące formy, dystrybucji oraz wartości finansowania projektu.

fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

Ministerstwo Rozwoju wspólnie z Polską Organizacją Turystyczną przygotowuje program bonów o wartości 1 tys. zł, który będzie można wydać na wycieczkę lub inne wydarzenie związane z turystyką.

Jak poinformowało PAP resort rozwoju, prowadzone nad projektem bonu prace są zaawansowane. Aktualnie mają charakter wewnętrzny, trwają konsultacje dotyczące formy, dystrybucji oraz wartości finansowania.

Jak mówiła przed Wielkanocą wiceminister rozwoju Olga Semeniuk, w "bardzo optymistycznej wersji" bony turystyczne o wartości 1 tys. zł, które będzie można wydać np. na wycieczkę, mogłyby być wprowadzone w drugiej połowie roku.

Odnosząc się do kwestii źródła sfinansowania bonów, wiceminister powiedziała wówczas, że "sytuacja jest na tyle dynamiczna, że znaczną odpowiedzialność za obecną sytuację ponosi finansowo państwo polskie i środki finansowe na te cele są wyszukiwane, aby wesprzeć branżę turystyczną". Dodała też, że "ma nadzieję", że branża turystyczna nie będzie musiała się dokładać do bonów." "Na ten moment nie szukamy wariantu dokładania się do tych bonów" - zadeklarowała Semieniuk.

Wakacje na giełdzie

Resort przypomniał, że niezależnie od projektowanego bonu 1000+, wsparcie dla branży turystycznej zawarte jest w specustawie, która 31 marca 2020 r. weszła w życie. Przewidziano między innymi możliwość odroczenia skuteczności odstąpienia od umowy o udział w imprezie turystycznej lub jej rozwiązana o 180 dni w postaci vouchera - czytamy.

Według ministerstwa vouchery są rozwiązaniem zarówno dla turystów, jak i podmiotów z branży turystycznej. Będą one ważne przez rok od dnia, w którym miała się odbyć impreza turystyczna lub powiązana usługa turystyczna, za którą klient wniósł opłatę. Wartość vouchera nie może być niższa niż kwota wpłacona na poczet realizacji dotychczasowej umowy o imprezę turystyczną - podkreślono.

Jak zaznaczył resort, przedstawione rozwiązanie dotyczy również przedsiębiorców prowadzących m.in. działalność hotelarską (w tym rolników świadczących usługi hotelarskie), usługi przewodnickie, usługi pilotów wycieczek, organizację wystaw i kongresów, działalność kulturalną (np. kina, teatry, muzea), działalność rozrywkową (np. koncerty), działalnością rekreacyjną i sportową oraz wystawy tematyczne lub imprezy plenerowe.

W okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii wstrzymano także pobieranie opłat audiowizualnych i abonamentowych - wskazało ministerstwo.

Dodało, że istnieje również możliwość odzyskania składki przez Organizatora Turystyki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, za imprezy turystyczne i powiązane usługi turystyczne, które nie odbyły się, w związku z wybuchem epidemii. Tarcza antykryzysowa zmienia m.in. zasady ustalania wysokości minimalnej sumy gwarancji bankowej i ubezpieczeniowej oraz ubezpieczenia na rzecz podróżnych - wskazano.

Resort rozwoju podał, że obok ww. ustawy na pakiet tarczy antykryzysowej składają się: ustawa o zmianie ustawy o systemie instytucji rozwoju (PFR), a także projekt ustawy o udzielaniu pomocy publicznej w celu ratowania lub restrukturyzacji przedsiębiorców (polityka nowej szansy) - czytamy.

fot. / / Bankier.pl

autorka: Longina Grzegórska-Szpyt

Źródło:PAP
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (11)

dodaj komentarz
ameba1
Ok, to teraz proponuję tak: Do PKD dorzucić sobie działalność turystyczną i wymieniać ludziom te bony na kasę i pobierać 20% prowizji. Ciekawe, czy wpadną na to, żeby przed takim manewrem się uchronić.
tindala
Łatwo wygłaszać podobne "mądrości" siedząc na emeryturce czy etacie, lub mając zagwarantowaną pracę z domu z uwagi na jej specyfikę. Jednak turystyka, gastronomia, hotelarstwo siedzą w czarnej DE. Dlatego każda próba reanimacji branży jest mile widziana. A wygłaszanie zdań typu " jak nie mają chleba to niech jedzą Łatwo wygłaszać podobne "mądrości" siedząc na emeryturce czy etacie, lub mając zagwarantowaną pracę z domu z uwagi na jej specyfikę. Jednak turystyka, gastronomia, hotelarstwo siedzą w czarnej DE. Dlatego każda próba reanimacji branży jest mile widziana. A wygłaszanie zdań typu " jak nie mają chleba to niech jedzą ciastka" świadczy o oderwaniu od rzeczywistości w jakiej żyje większość Polaków.
koba
tworzenie kolejnej szopki z + w nazwie jest łatwiejsze niż pochylenie się nad realnymi problemami polskiej gospodarki (system podatkowy, rozrośnięta do granic absurdu i kompletnie zbędna administracja) i ich rozwiązanie.
leoto
Bardzo dobry pomysł na pobudzenie turystyki i całej branży. Oczywiście wyznawcom ubeckiej telewizji TVN się nie spodoba
bankster-kreator
"bony", "kartki", "przydział" już kiedyś to mieliśmy...
kondor_plus
Wczoraj widziałem odpowiedz na piśmie z jakiegoś "ble ble-rozwoju" dla zwykłego małego przedsiębiorcy (mały catering) w kwestii "wsparcia".
DWIE STRONY urzędniczego bełkotu, kilkanaście linków do "opracowywanych rozwiązań", i zero treści. Nawet komentować nie ma czego a już na pewno nie "pomocy".
Wczoraj widziałem odpowiedz na piśmie z jakiegoś "ble ble-rozwoju" dla zwykłego małego przedsiębiorcy (mały catering) w kwestii "wsparcia".
DWIE STRONY urzędniczego bełkotu, kilkanaście linków do "opracowywanych rozwiązań", i zero treści. Nawet komentować nie ma czego a już na pewno nie "pomocy".
I to wszystko w temacie takiej rządowej "pomocy". Najzabawniej chyba muszą się czuć przedsiębiorcy, którzy wspierali wcześniej pis. A teraz, jak w każdym tego typie populiźmie od wieków, są pierwszymi których ich własny system wydymał. Pamiętam moje zaskoczenie jak przeczytałem kiedyś że w pierwszych wagonach do gułagów zapakowani byli... polscy komuniści...
toadr
W nic nie wierzę. A na pewno nie w dobre intencje rządu.
--__hubert__---__--__--__--__-
Rząd ma się zachowywać jak manager solidnej firmy - dbać o finanse i społeczeństwo jednocześnie , nie kiedy nie da się tego pogodzić , szczególnie jak kryzys już przekroczył próg drzwi twojej firmy.
wizytator odpowiada --__hubert__---__--__--__--__-
A który rząd w tym kraju tak się zachowywał? Przecież oni pojęcia nie mają o zarządzaniu. Jak nie przyjdą rozkazy z zewnątrz są jak dzieci we mgle.
marcinkrakow
Jakoś tego nie widzę. bardzo ciężko będzie to politycznie ludziom wytłumaczyć ...

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki