REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nawet 100 tys. zwolnionych z Volkswagena. "10 mld euro może nie wystarczyć na ratunek"

2026-06-29 08:30
publikacja
2026-06-29 08:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Plany zwolnień w Volkswagenie mogą objąć nawet 100 tys. pracowników. Na plan restrukturyzacji mogą nie wystarczyć środki, które koncern pozyskał po lukratywnej - bo wycenianej na około 10 mld dolarów - sprzedaży działu silników morskich Everllence. Eksperci z "Financial Times" mówią krótko: Sytuacja jest poważna. 

Nawet 100 tys. zwolnionych z Volkswagena. "10 mld euro może nie wystarczyć na ratunek"
Nawet 100 tys. zwolnionych z Volkswagena. "10 mld euro może nie wystarczyć na ratunek"
fot. fotokaleinar /

Volkswagen ma nie lada twardy orzech do zgryzienia - aby utrzymać się na rynku, musi spróbować wyjść cało z morderczego maratonu narzuconego mu przez chińskie marki, a jednocześnie spróbować nadążyć za ogólnymi zmianami związanymi z rynkiem samochodów elektrycznych. Nie jest to proste, szczególnie, e cena akcji od 2022 roku spadła o prawie połowę. Całość wymaga więc radykalnych działań, w tym cięć etatów na niespotykaną dotąd skalę, które przewyższyłyby te z General Motors i IBM w latach 90. Pieniądze na restrukturyzację mogą się także znaleźć poprzez sprzedaż aktywów.

VW zwalnia na potęgę i wyprzedaje majątek, by przetrwać

Plan Volkswagena zakłada likwidację niemal co 6 miejsca pracy z 625 tys. oraz zamknięcie czterech fabryk. Zapewne także zyski pozyskane ze sprzedaży Everllence zostaną przeznaczone także na koszty nowego planu restrukturyzacyjnego. Wycena firmy osiągnęła niespodziewany poziom 10 mld zł wraz z długiem (oczekiwano ok. 6 mld euro). Koncern nie zdecyduje się na podwyższenie dywidendy dla akcjonariuszy. 

Istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że w drugiej połowie roku pojawią się dodatkowe koszty restrukturyzacji, które mogą sięgać miliardów euro. Całe podekscytowanie wokół transakcji Everllence z punktu widzenia akcjonariuszy niemal całkowicie zniknęło - wyjaśnia analityk UBS Patrick Hummel w "FT".

Od Everllence po PowerCo. Czy Volkswagen będzie musiał wyprzedać najbardziej innowacyjne działy?

Tym samym pojawiło się pytanie: czy VW będzie kontynuował sprzedaż swoich aktywów? Nic dziwnego. Inwestorzy bowiem poszukują alternatywny wobec napędzanej przez AI wyprzedażą w sektorach oprogramowania. Zwracają więc swoje portfele ku aktywom przemysłowym. Sam koncern podsyca tylko apetyty, sugerując, że może pozbyć się części udziałów w dziale zajmującej się bateriami PowerCo czy w jednostce zajmującej się jazdą autonomiczna ADMT. 

Czy jednak pozyskane środku zostaną przeznaczone na inwestycje? Tylko część analityków potwierdza. Inni wskazują niestety pesymistyczny scenariusz, w którym "pieniądze te posłużą jedynie do finansowania dalszej nieefektywności", jak zaznaczają w "FT". 

Wakacje na giełdzie

Szefostwo VW musi rozważyć ograniczenie wydatków inwestycyjnych na niektóre poboczne biznesy. - Najlepiej byłoby po prostu wstrzymać inwestycje i pogodzić się z tym, że dotychczasowe wydatki to po prostu koszty utopione. Myślę, że byłoby to najlepsze wyjście z finansowego punktu widzenia – ocenił Hummel.

Volkswagen odmówił komentarza w sprawie potencjalnej sprzedaży innych ważnych aktywów.

Sprzedaż Everllence, czyli kulisy projektu Nikolaus

10 miesięcy trwały rozmowy odnośnie do sprzedaży Everllence. Finał przerósł oczekiwania i przejdzie do historii jako jedna z najbardziej pamiętnych transakcji na niemieckim rynku. 

Aukcja osiągnęła punkt kulminacyjny późno w środę w nocy, gdy zarząd i rada nadzorcza koncernu motoryzacyjnego rozpatrywały zgłoszenia. Oferenci przekazali zamknięte koperty z najlepszymi i ostatecznymi propozycjami w holu frankfurckiego biura kancelarii prawnej VW, Linklaters, o godzinie 7:00 rano tego samego dnia. Bain, CVC i EQT już poprzedniego dnia musiały udać się do osobnych notariuszy, by z wyprzedzeniem załatwić formalności prawne i przyspieszyć podpisanie umowy. Czekając w środę na decyzję, każdy z oferentów przebywał u swojego notariusza w oczekiwaniu na wieści od doradców VW (m.in. Goldman Sachs i JPMorgan). Ten nietypowy proces miał zminimalizować ryzyko przecieków.

Wszystkie oferty wyceniały biznes na tyle blisko granicy 10 mld euro, że szalę zwycięstwa przechyliły aspekty pozafinansowe. Choć wszystkie trzy strony zagwarantowały utrzymanie miejsc pracy i lokalizacji do 2030 roku, ogólny pakiet firmy Bain uznano za najlepszy pod względem m.in. proponowanej ceny, umów z akcjonariuszami czy planu budowania wartości. Amerykańska firma cieszyła się też lepszą reputacją wśród kluczowych związków zawodowych i rad zakładowych

opr. aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (33)

dodaj komentarz
midas69
Ulka von der komuszken i kołchoźnicy będa w końcu mieli prawdziwie zeroemisyjna fabrykę XD Tylko odsunięcie tych szaleńców od władzy może uratowac Europę....
majkel0707
Nie kupujcie europejskich samochodów.
Producenci traktują klientów jak w prl-u.
Europejska motoryzacja z punktu widzenia klienta.
VW Golf 1,4 TSI .....padł silnik po 3 latach i 50tys .
Przez dwa lata wieczny serwis......i spychanie terminów...byle do końca gwarancji .
Oczywiście usterka zgłoszona w 23 miesiącu
Nie kupujcie europejskich samochodów.
Producenci traktują klientów jak w prl-u.
Europejska motoryzacja z punktu widzenia klienta.
VW Golf 1,4 TSI .....padł silnik po 3 latach i 50tys .
Przez dwa lata wieczny serwis......i spychanie terminów...byle do końca gwarancji .
Oczywiście usterka zgłoszona w 23 miesiącu gwarancji w 25 już nie podlegała gwarancji.
Teraz kupiłem Dacię....i pompa wody padła....15tys.
Serwis i stoi ,pompa będzie za dwa tygodnie....chyba idzie na piechotę z Rumunii.
Drugi obok awantura bo na szybę z boku każą czekać 3 tygodnie.
Trzeci ....wywaliło usterkę silnika ....ale zgasło . Zamiast diagnozy ....jeździć obserwować.
Chińska motoryzacja oczami użytkownika.
Cała lampa przód do MG ....poniedziałek zgłoszone , w środę zdobione.
Błąd silnika ....też zgasło ....przebadane jakiś elektrozawór wymieniony.
O przygodach auta pod tytułem Citroen 1.2 purtech nawet nie będę mówił.
Także nie zamykają mam ich w d....
dasbot
Oczywiście, że kierunek słuszny (elektryfikacja). Problem jaki ma Europa, wobec braku wystarczających zasobów, to sekwencja działań. Zamiast podaż-infrastruktura-popyt, komisarze ludowi brukselskiego Sownarkomu, zaczadzeni ideologią walki z rosyjskimi węglowodorami, zakiwali siebie i nas. I wygląda na to, że chyba już na amen. Co Oczywiście, że kierunek słuszny (elektryfikacja). Problem jaki ma Europa, wobec braku wystarczających zasobów, to sekwencja działań. Zamiast podaż-infrastruktura-popyt, komisarze ludowi brukselskiego Sownarkomu, zaczadzeni ideologią walki z rosyjskimi węglowodorami, zakiwali siebie i nas. I wygląda na to, że chyba już na amen. Co szkodziło wzorem Chin eksploatować „zielony” węgiel (55-60% całego miksu dalej u nich, mimo gigantycznych inwestycji w OZE i atom), produkować z niego energię, napędzać nim gospodarkę, elektryfikować infrastrukturę, co oddolnie skłaniałoby naród do przesiadki na „elektryki”, a w konsekwencji natleniać, zazieleniać i wyciszać zgiełk miast? Ideologia oczywiście oraz geszeft dla wybranych (monetyzacja urojeń szkodliwości CO2, czyli ETS). Teraz jest już za późno. Trzy dekady braku inwestycji w utrzymanie aktywów górniczych zrobiło swoje. Ich reaktywacja prawdopodobnie byłaby nieefektywna. Co zostało zatem? Atom? Kierunek słuszny tylko kiedy? W 2040? Reaktory SMR? Jako dopełnienie miksu kierunek dobry, tylko są dwa problemy – 1. Polityka, 2. Technologia. Pierwsza nie pozwoli, aby prywaciarz mógł zarobić (ten od rajdów), druga niby sprawdzona i bezpieczna, ale nieefektywna (daje małą moc, średnio 300MW, a do tego wykorzystuje niecały 1% uranu używanego jako paliwo do reakcji jądrowych = zarządzanie odpadami). Efekt? Za 5 lat w Polsce nastąpi najpierw powolne, a potem przyspieszone racjonowanie energii. No chyba że aktywność gospodarcza zwolni solidnie, aby system był w stanie obsłużyć wszystkich…………Clown world.
dasbot
To miało być @tomkooo.......Clown world.
prawiezaratustra
za AI: Markę Volkswagen założył w 1938 roku niemiecki rząd (wówczas pod kontrolą narodowych socjalistów) wraz z Niemieckim Frontem Pracy. Inicjatorem powstania „samochodu dla ludu” był Adolf Hitler, a technicznym twórcą (projektantem pierwszego VW Garbusa) był wybitny inżynier Ferdinand Porsche.
Hmm, po dekadach sukcesu demokracji
za AI: Markę Volkswagen założył w 1938 roku niemiecki rząd (wówczas pod kontrolą narodowych socjalistów) wraz z Niemieckim Frontem Pracy. Inicjatorem powstania „samochodu dla ludu” był Adolf Hitler, a technicznym twórcą (projektantem pierwszego VW Garbusa) był wybitny inżynier Ferdinand Porsche.
Hmm, po dekadach sukcesu demokracji Niemcy wracają do stanu sprzed holocaustu?
tomkooo
no zupelnie jak za rzadow pis - zrobmy wszystko panstwowe i zatrudniajmy tylko znajomych, tak jak na bialorusi - jestes przeciwko partii to nikt cie nie zatrudni
dasbot odpowiada tomkooo
A za rządów PO w Warszawie przez 20 lat z betonu powstał żelbeton, którego nie skruszył żaden młot. Dlaczego? Ten "demokratyczny" młot pozwolił temu betonowi na transformację w żelbeton………Clown world.
midas69 odpowiada tomkooo
Pis od 2 lat nie rządzi - co w tym czasie rozliczono? Za to teraz banda rudzielca zatrudnia lewych lekarzy za 2 bańki na miesiąc
prawnuk odpowiada midas69
? bo rządzi w policji, służbach, sądach, prokuraturze
bha
Cóż.... A przecież Niby od dekad coraz to jest lepiej, dochodowej i korzystniej zarobkowo Niby wszystkim Wkoło i to ponoć w ogromie Branż i Zawodów. NIBY

Powiązane: Fala zwolnień grupowych na świecie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki