O sprawiedliwy system wynagradzania pracowników służby zdrowia zaapelowało wspólnie w poniedziałek dziewięć ogólnokrajowych związków zawodowych skupiających różne zawody medyczne.
W poniedziałek Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy wraz z innymi związkami zorganizował konferencję "Czy dobra zmiana w ochronie zdrowia jest możliwa bez strajku?".
Zdaniem związków wynagrodzenia pracowników służby zdrowia nie mają rynkowej wartości, ponieważ ceny świadczeń zdrowotnych są ustalane dowolnie przez państwowego płatnika. Często są one zaniżane w stosunku do rzeczywistych kosztów
Zmuszanie pracowników medycznych do strajkowania o należne wynagrodzenia to ich poniżanie, niszczenie etosu ich zawodów, obniżanie ich rangi i zaufania społecznego. Pracownicy służby zdrowia chcą się porozumieć nie strajkować podkreślili związkowcy.
Wyrazili też poparcie dla inicjatywy ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła, aby ustawowo ustalić minimalne wartości wynagrodzeń poszczególnych grup zawodów medycznych w publicznej służbie zdrowia.

Związki ustaliły także wspólne postulaty płacowe dla wszystkich zawodów medycznych. Podkreśliły, że postulaty jednej grupy zawodowej są akceptowane i popierane przez pozostałe grupy.
Podczas konferencji przedstawiciele związków podpisali pismo do premier Beaty Szydło. Związki oczekują, że premier spotka się z nimi i rząd przygotowuje projekt ustawy określającej minimalne stawki pensji zasadniczej dla poszczególnych grup zawodowych.
Podczas konferencji związkowcy poinformowali, że w przypadku braku pozytywnej reakcji na ich postulaty skorzystają oni z prawa do organizowania akcji protestacyjnych, łącznie ze strajkiem wszystkich zawodów medycznych. (PAP)
ozk/ akw/




























































