Emerytury, zdrowie, rodzina... Na co idą wydatki socjalne w UE? Polska krajem skrajności

Polska jest na drugim miejscu w UE pod względem udziału świadczeń na rzecz rodziny i dzieci w wydatkach socjalnych. Relatywnie niewielka część środków trafia za to na zdrowie, mieszkania i do bezrobotnych. Dane pokazują, jakie są priorytety polskich władz.

(fot. Krystian Maj / FORUM)

Polska wydaje na zabezpieczenie socjalne 20,3 proc. PKB - wynika z danych Eurostatu za 2017 r. To 17. najwyższy wynik w Unii Europejskiej, ale trzeci (po Słowenii i Chorwacji) wśród "nowych" krajów członkowskich. Oznacza to, że w 2017 r. na świadczenia społeczne Polska wydała ponad 400 mld zł.

Interesujący jest podział tych środków. Ponad połowa (54,1 proc.) jest kierowana do osób starszych. Podobnie wygląda to w innych krajach UE, choć występują różnice - w Grecji jest to 62,8 proc., a w Niemczech tylko 38,6 proc.

Druga największa część środków w większości krajów trafia na cele związane ze zdrowiem i niepełnosprawnością. W Polsce jest to zaledwie 30,1 proc., co jest czwartym najniższym wynikiem w UE. Najmniejszy odsetek wydatków socjalnych na szeroko pojętą służbę zdrowia przeznaczają Cypryjczycy (22,8 proc.), a najwięcej - Irlandczycy (44,8 proc.).

Polska bryluje za to w trzeciej kategorii. Wydatki na rodzinę i dzieci w 2017 r. stanowiły aż 13,4 proc. wszystkich wydatków na zabezpieczenie społeczne, co jest drugim - po Luksemburgu - rezultatem w UE. Nominalnie na ten cel przeznaczono ponad 50 mld zł. Zarówno odsetek, jak i kwota istotnie od tamtego czasu wzrosły, gdyż od lipca 500+ przysługuje również na pierwsze dziecko. Polska jest więc dziś prawdopodobnie liderem w kategorii wydatków na rodzinę i dzieci w Unii Europejskiej. Najmniejszy odsetek świadczeń socjalnych na ten cel przeznaczali w 2017 r. Holendrzy (4,2 proc.).

(Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu)

W ostatnich dwóch kategoriach - wydatkach na bezrobotnych oraz na mieszkalnictwo i walkę z wykluczeniem społecznym - Polska znajduje się w ogonie UE. W pierwszym przypadku jest to drugie miejsce od końca (1,6 proc.), a w drugim - ostatnie w rankingu (0,8 proc.).

MKa

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 20 1as

Nic dziwnego, że na walkę z bezrobociem mało wydajemy, gdyż ono prawie nie istnieje.
Nie pracują ci, co nie chcą oraz ci, co z różnych przyczyn nie spełniają oczekiwań pracodawców. I to należy wyprostować, doszkolić, ale też zmienić się musi mentalność ("po czterdziestce jesteś niewidzialny", "młody, dynamiczny zespół").

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 26 jendreka

Tyle kasy lądują w tych Polaków, a bida jak była tak jest.

! Odpowiedz
3 29 jkendy

Bo państwa bogacą się poprzez pracę a poprzez rozdawnictwo rośnie tylko inflacja.

! Odpowiedz
8 23 jacyna2017

Analiza % Porównawcza wydatków na osoby starsze lub bezrobotnych bez odniesienia do wielkości tych grup w krajach to szkolny błąd, ale rozumiem, ze chodzi o ‚dowody’ polityczne, a nie poprawność! Kazdy kraj ma swoje problemy i priorytety - wyniki zobaczymy nie za 2 ale 12 lat!

! Odpowiedz
5 31 tindala

Pewnie opiniodawca ma 20 lat i mamusia pierze za niego skarpetki. Warszawka jest pełna takich.

! Odpowiedz
22 29 jes

W Polsce wydatki wg klucza - tam gdzie można zdobyć najwięcej głosów. Reszta to przypadek albo pozostałość.

! Odpowiedz
64 45 grab

Udział w wydatkach na dzieci i rodzinę a dzietność jedna z najniższych w UE! Oto sens działań PiS.

! Odpowiedz
9 23 matpoz1

Tak to prawda i zarazem nie, bo jakby zbadać dzietność etnicznych europejczyków na zachodzie to jest ona w wielu przypadkach niższa niż w Polsce, np. w Niemczech 1,2 dziecka na kobietę. Lepszy wynik robią imigranci z spoza Europy i to nawet w 3 pokoleniu.

! Odpowiedz
14 12 silvio_gesell

Kraje PIGS, czyli Portugalia, Włochy, Grecja, Hiszpania od dawna wydawały najmniej na dzieci.

! Odpowiedz
55 80 wyrwin666

Oprócz pomocy dla osób niepełnosprawnych nie powinno być ŻADNYCH świadczeń socjalnych !!!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne