REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wybory jednak w maju. Machina ruszyła

2020-04-15 06:55
publikacja
2020-04-15 06:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Dziennik Gazeta Prawna informuje w środę o rozpoczęciu przez rząd technicznych przygotowań do wyborów "kopertowych". Z ustaleń gazety wynika, że drukiem kart ma zająć się Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych.

fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

Rząd jest już na etapie konsultowania technicznych szczegółów z zewnętrznymi podmiotami, m.in. w zakresie druku i dystrybucji pakietów wyborczych - donosi środowy "DGP".

Z informacji "DGP" wynika, że najprawdopodobniej przygotowaniem ponad 30 mln kart, oświadczeń, na które wyborca wpisze swoje dane i instrukcji głosowania zajmie się PWPW, być może wsparta przez podwykonawców.

Rozmówca gazety, znający sposób działania Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych, wskazuje, że wydruk to kwestia kilku dni, zaś prawdziwym wyzwaniem jest późniejsza dystrybucja i opakowanie pakietów wyborczych w koperty. "W rozmowach na linii rząd–PWPW pojawia się też kwestia dostawy owych pakietów (prawdopodobnie jako pomocy dla Poczty Polskiej). Na to jednak – jak słyszymy od jednego z pracowników Wytwórni – nie ma raczej szans" - informuje "DGP".

Jak podaje dziennik, w tej kwestii przedstawiciele Ministerstwa Aktywów Państwowych (MAP) też zrobili wstępne rozeznanie na rynku: pytania o tzw. możliwości lettershopowe (obsługa masowej korespondencji) zostały skierowane m.in. do spółek energetycznych, takich jak Energa i Tauron, które mają doświadczenie w wysyłce tysięcy rachunków do klientów.

Wakacje na giełdzie

"Nieoficjalnie wiadomo jednak, że spółki nie palą się do współpracy (choćby jako podwykonawcy Poczty Polskiej) z uwagi na skalę wyzwania" - podkreśla "DGP".

reb/ dki/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (69)

dodaj komentarz
loool
Czy jak Wytwórnia Papierów Wartościowych będzie drukowała karty wyborcze to wystarczy jeszcze papieru i farby na druk pustego pieniądza zwanego Złotym?
samsza
Wyborów nie organizuje państwo, czyli Państwowa Komisja Wyborcza, ale pan Sasin.
De facto to partyjny sondaż wyborczy o nazwie "wybory", opłacany przez podatników.
Pośmiewisko dla świata.
miskoala
Czy inne kraje uznają prezydenta "wybranego" w obecnych okolicznościach ?
kapitaneo
Wybory korespondencyjne to jedyne wyjście w tej sytuacji. Konstytucja nakazuje ich przeprowadzenie, nie ma wyjścia, nie umożliwia wprowadzania stanu nadzwyczajnego tylko po to żeby odłożyć wybory. Tym bardziej gdy mają być rozluźniane obostrzenia - wprowadzenie stanu nadzwyczajnego byłoby nielogiczne.
Takie wybory zrobiono w
Wybory korespondencyjne to jedyne wyjście w tej sytuacji. Konstytucja nakazuje ich przeprowadzenie, nie ma wyjścia, nie umożliwia wprowadzania stanu nadzwyczajnego tylko po to żeby odłożyć wybory. Tym bardziej gdy mają być rozluźniane obostrzenia - wprowadzenie stanu nadzwyczajnego byłoby nielogiczne.
Takie wybory zrobiono w Bawarii, normalne wybory będą w Korei Pd.
Jedyny argument za przełożeniem wyborów to brak sensownych kontrkandydatów dla Dudy - ale to już zmartwienie ciamajdanowców nie nasze.
ertom
Argument jest chociażby taki, że nie można przeprowadzić uczciwej kampanii. W TVPis pokazują tylko Dudę przypisując mu takie zasługi, jak chociażby niską cenę benzyny.
kapitaneo odpowiada ertom
Nie bądź śmieszny - kto kieruje się tzw. kampanią wyborczą i tym wodolejstwem. Jak nie lubisz TVP zawsze możesz włączyć TVN - tam ujrzysz niezachodzące sztuczne, lejące żółcią słońce Peru i jego planety.
fortidude odpowiada kapitaneo
Kto się kieruje? Większość nieświadomych Polaków? :)
karbinadel
Tyle że wybory korespondencyjne w formie przygotowanej przez tow. Sasina nie spełniają żadnych wymogów konstytucji, na którą się tak ochoczo powołujesz. Nie są ani powszechne, ani bezpośrednie, ani równe, ani tajne
kapitaneo odpowiada karbinadel
Nie są tajne?
Nie są bezpośrednie?
Nie są powszechne?
Nie są równe?
Podasz jakieś argumenty czy tak strzelasz od czapy?

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki