REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wojsko i straż graniczna zostają na granicach. Kontrole z Niemcami i Litwą przedłużone

2026-03-27 21:51, akt.2026-03-28 13:52
publikacja
2026-03-27 21:51
aktualizacja
2026-03-28 13:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Tymczasowa kontrola na granicy z Niemcami i Litwą została przedłużona o kolejne pół roku - od 5 kwietnia do 1 października – wynika z rozporządzenia szefa MSWiA opublikowanego w piątek w Dzienniku Ustaw.

Wojsko i straż graniczna zostają na granicach. Kontrole z Niemcami i Litwą przedłużone
Wojsko i straż graniczna zostają na granicach. Kontrole z Niemcami i Litwą przedłużone
/ Straż Graniczna

W Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 27 marca 2026 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie przywrócenia tymczasowo kontroli granicznej osób przekraczających granicę państwową stanowiącą granicę wewnętrzną. Rozporządzenie wchodzi w życie 5 kwietnia 2026 r.

Od nowego okresu do wykazu kontrolowanych przejść polsko-niemieckich ma wrócić Park Mużakowski – Most Angielski między Łęknicą a Bad Muskau, gdzie wcześniej prowadzone były prace remontowe. Przejście ma znaczenie dla ruchu turystycznego, pieszego i rowerowego oraz wydarzeń transgranicznych na terenie parku.

Kontrole na granicach wprowadzono 7 lipca 2025 r. na miesiąc, potem przedłużono je na dwa miesiące – od 6 sierpnia do 4 października 2025 r. Obecnie obowiązujące rozporządzenie przedłużyło kontrole o pół roku – od 5 października 2025 r. do 4 kwietnia 2026 r.

Zgodnie z kodeksem granicznym Schengen państwo członkowskie może przywrócić kontrolę graniczną na granicach wewnętrznych na okres do sześciu miesięcy w przypadku możliwego do przewidzenia poważnego zagrożenia porządku publicznego lub bezpieczeństwa wewnętrznego.

Wakacje na giełdzie

Gdy takie poważne zagrożenie utrzymuje się ponad pół roku, kraj może przedłużyć kontrolę na kolejne, nie dłuższe niż sześć miesięcy okresy, jednak maksymalnie do dwóch lat. W takim przypadku wymagane jest wcześniejsze powiadomienie państw członkowskich układu, Parlamentu Europejskiego, Rady i Komisji Europejskiej.

Według resortu nadal istnieje konieczność przedłużenia tymczasowo kontroli granicznych z Niemcami oraz Litwą z uwagi na poważne zagrożenie nielegalną migracją na obu odcinkach naszej granicy.

Polska przywróciła tymczasowo kontrole na granicach z Niemcami i Litwą, podczas których strażnicy graniczni, wspierani przez policję i żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, mogą zatrzymać do kontroli wytypowane pojazdy. Na granicy polsko-niemieckiej kontrole mają być prowadzone w ok. 50 miejscach, a na granicy polsko-litewskiej - w 13. (PAP)

mir/ akar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
samsza
Wojsko nie będzie ćwiczyć odpierania Putina, za to zostaną dobrymi niańkami dla gości, ok.
to_i_owo
Przejeżdżałem niedawno granicę

W Niemczech kilkunastu policjantów, zablokowany pas ruchu, kilka stanowisk kontrolnych

W Polsce Tuska: 2 znudzonych pograniczników oglądających przyrodę...
mba_tomy
To pojedź jeszcze raz, nagraj filmik i go udostępnij. Przejeżdżam przez granicę przynajmniej raz w miesiącu o kilku lat i zawsze to Polacy mocniej kontrolują. Wyrywkowa kontrola polega na pokazaniu dokumentów. I to zazwyczaj zatrzymują kierowców busów.

Tak, są znudzeni, bo wiedzą, że te kontrole są bezsensu.
trolley
Schengen miało ładny pogrzeb. W sumie 50% bycia w UE miało sens ze stefą. Więc odpadło 50% powodów żeby dalej być w EU które jest karykaturą siebie sprzed 20 kilku lat.
mba_tomy
Czy Ty byłeś kiedykolwiek na granicy polsko-niemieckiej? Widziałeś jak wyglądają te kontrole? A może przekraczałeś też granicę przed wejściem do strefy Schengen?

Jak to jest, że Polacy z centralnej Polski jeszcze niedawno widzieli nielegalnych imigrantów tłumem biegnących do Polski, a mieszkańcy przygraniczni nie spotkali
Czy Ty byłeś kiedykolwiek na granicy polsko-niemieckiej? Widziałeś jak wyglądają te kontrole? A może przekraczałeś też granicę przed wejściem do strefy Schengen?

Jak to jest, że Polacy z centralnej Polski jeszcze niedawno widzieli nielegalnych imigrantów tłumem biegnących do Polski, a mieszkańcy przygraniczni nie spotkali ani jednego?

Albo jak to jest, że kacapy, którzy nigdy nie opuścili Rosji, lepiej wiedzą co się dzieje w Polsce i na granicach?

Kontrolowane są busy i auta z większą ilością ludzi. I to nie zawsze. A kontrola polega na pokazaniu dokumentów. To nie to co było 30 lat temu, gdzie potrafili na granicy Cię ogolić (bo takie miałeś zdjęcie w paszporcie, albo rozebrali Ci połowę auta.

Przejeżdżam przez granicę przynajmniej raz w miesiącu. I od czasów pandemii nie miałem ani jednej kontroli. Przy większych przejściach robi się korek, gdyż trzeba zwolnić do 10-30 km na godzinę i czasem kierowcy z busów pokazują dokumenty bez zjeżdżania na bok. Częściej są kontrolowani niemcy przez swoich, czy przypadkiem nie przywożą za dużo papierosów.

Oczywiście i tak Ci ze wschodu napiszą, że to nieprawda... a może o to ruskim chodzi, aby zamiast pilnować granicy wschodniej (Rosja, Białoruś, Ukraina), to się skupiamy na Niemcach i Litwinach?

Powiązane: Imigranci w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki