We Włoszech trwają przygotowania do otwarcia części sklepów, które były zamknięte przez miesiąc z powodu epidemii. Rząd zgodził się, by od wtorku otwarto sklepy papiernicze, z artykułami dla dzieci i księgarnie. Niektóre regiony wstrzymują się z tą decyzją.


W Lombardii, czyli epicentrum epidemii koronawirusa księgarnie i sklepy papiernicze pozostaną zamknięte. Władze regionu zarządziły, że książki, zeszyty i inne artykuły szkolne oraz biurowe mogą być sprzedawane wyłącznie w supermarketach. Otwarte zostaną natomiast sklepy z rzeczami dla noworodków i starszych dzieci.
W Piemoncie nie dojdzie do otwarcia następnych sklepów i księgarń. Szef władz regionalnych Alberto Cirio przedłużył obowiązujące zakazy do 3 maja.
Władze Wenecji Euganejskiej postanowiły natomiast, że księgarnie, sklepy z artykułami papierniczymi i ubraniami dla dzieci będą otwarte do 3 maja tylko dwa razy w tygodniu.
Dwa razy w tygodniu, we wtorki i piątki można będzie kupować ubrania i inne artykuły dla dzieci w Kampanii ze stolicą w Neapolu. Nie wznowiona zostanie tam na razie sprzedaż książek i artykułów papierniczych.

W Emilii-Romanii ruszy zaś sprzedaż książek i artykułów szkolnych oraz dziecięcych, na którą zgodził się rząd.
Z kolei władze stołecznego regionu Lacjum postanowiły jeszcze poczekać z tym do 20 kwietnia.
We Włoszech w ciągu ostatniej doby zmarło 566 osób zakażonych koronawirusem - podała w poniedziałek Obrona Cywilna. Łączny bilans zmarłych sięgnął 20465. Obecnie choruje ponad 103 tys. osób, o około 1300 więcej niż dzień wcześniej.
Z Rzymu Sylwia Wysocka(PAP)
sw/wr/


























































