REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Władza wiedziała, polskie fabryki upadały. Białoruski przekręt na "używany traktor"

2026-05-07 08:34
publikacja
2026-05-07 08:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Rząd PiS nie reagował, gdy do Polski nielegalnie wprowadzono traktory z Białorusi. Zza wschodniej granicy mogło wjechać nawet 10 tys. ciągników Biełarus bez odpowiedniej dokumentacji. To przyczyniło się do upadku polskich producentów tj. Ursus, Ślązak, Farmer czy Crystal - wynika z reportażu "Mechaniczny koń trojański" wyemitowanego przygotowanego przez TVP Info. 

Władza wiedziała, polskie fabryki upadały. Białoruski przekręt na "używany traktor"
Władza wiedziała, polskie fabryki upadały. Białoruski przekręt na "używany traktor"
fot. JACEK KOSLICKI / / FOTONEWS

Były prezes Ursua Karol Zagajczyk nie owijał w bawełnę, mówiąc wprost: Białoruskie traktory niespełniające żadnych norm europejskich były rejestrowane na jeden dzień na białorusi i wwożone do Polski jako traktory używane i przerejestrowywane w dwóch czy trzech starostwach. To, jego zdaniem, było ewidentne działanie systemowe. 

Afera traktorowa. Rząd PiS nie zatrzymał importu z Białorusi

Co więcej, okazuje się, że rząd wiedział o tym od 2020 roku i nic z tym nie zrobił. Wówczas właśnie od jednego z przedsiębiorców wpłynęło zawiadomienie do Transportowego Dozoru Technicznego. Ten skierował sprawę do prokuratury. Informacje o tym "białoruskim" procederze, zgodnie z reportażem, posiadało wówczas ok. 60 instytucji państwowych na czele z prezydentem Andrzejem Dudą i premierem Mateuszem Morawieckim. 

Import białoruskich ciągników oznaczał gwóźdź do trumny polskich producentów, ponieważ były one oferowane po znacznie niższych cenach. Polskie musiały przechodzić bowiem kosztowne homologacje, co niestety wpływało na ich cenę. Różnica w cenie wynosiła 40 proc.

"Nie mieliśmy szans konkurować". Dramat polskich producentów

Sprowadzenie 10 tys. ciągników z Białorusi, w momencie gdy roczna sprzedaż to około 8 tys. sztuk na cały kraj, spowodowało, że wyprodukowane w polskich zakładach po prostu się nie sprzedawały. 

Wakacje na giełdzie

Jednocześnie ten proceder naruszał unijne prawo z 2016 roku, które zakazywało homologację ciągników, które nie spełniały odpowiednich norm. 

- Nie mieliśmy szansy konkurować z białoruskimi traktorami. Crystala nie ma, Ursus ówczesny zbankrutował, został sprzedany ukraińskiemu inwestorowi za kwotę 74 milionów. Farmera nie ma – mówił Zarajczyk.

opr. aw

Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (37)

dodaj komentarz
com
Teraz historia się powtórzy, jak będzie importowana żywność w ramach umowy Mercosor. Będzie taniej (premier Tusk już mówił) bez certyfikatów, gorszej jakości i polskie rolnictwo zostanie rozłożone. A urzędnicy pracujący do 15 nie zauważą łamania prawa.
miketheripper
Zjedzą takiego befsztyka z mercosur i szybciutko wszysytko zrozumieją, będą kichać i prychać bez końca!
nierzad
Nie klamcie.Ursusa zaoraly styropiany lata temu.Podobnie jak wiekszosc polskiego przemyslu
hylobiusnews
Czy postulujesz powrót do PGRów?
Jak Ci się PAŃSTWO zajmie produkcją żywności to dopiero będziesz się uśmiechał ;)
miketheripper
Się kupi za granicą.
hylobiusnews
Taaaa.
Plichta był mózgiem Amber Gold.
Taaak.
Taaaaaaak...
hylobiusnews
Wiem że Wujnia Europejska.
Ale przecież za certyfikat czy inne homo logacje płaci się RAZ.
Jak sprzedajesz kilkaset sztuk, i nie są to prototypowe samoloty osobowe, tylko traktory rolnicze, to to nie jest 40%!
Produkujemy dużo żeby było tanio.
Jakie kurka 40%??
kaczyslaw_
Hahaha, ***tacja myśli, że 40% wartości traktora kosztuje homologacja. Czy ***tacja wie na czym polega spełnienie norm? ***tacja uważa, że można sprowadzić samochód z USA i tak od razu jeździć?
fix23
Hahaha..... TVP Info.
Jakie źródło taka prawda
miketheripper
Topielcowi się nie podaje dłoni, bo wciągnie pod wodę.

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki