REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wkrótce możliwy przetarg na kopalnię Makoszowy

2016-08-26 11:15
publikacja
2016-08-26 11:15

Zabrzańska kopalnia Makoszowy wkrótce może zostać wystawiona na sprzedaż w przetargu - dowiedziała się PAP ze źródeł w Ministerstwie Energii. Zakład pozostaje w strukturach Spółki Restrukturyzacji Kopalń (SRK) i wciąż prowadzi wydobycie, przy znacznych stratach.

fot. JASON LEE / / FORUM

Przetarg miałby być wyjściem naprzeciw oczekiwań związków zawodowych. Związkowcy z Makoszów od dawna domagają się znalezienia inwestora dla kopalni. Z informacji źródeł PAP w resorcie wynika, że trwają prace nad projektem prawnym dotyczącym przetargu na tę kopalnię, a ich efektów można spodziewać się "niebawem".

Na mocy porozumienia strony społecznej z rządem Ewy Kopacz, przynosząca potężne straty ostatnia zabrzańska kopalnia trafiła w ub. roku do SRK, gdzie - jako jedyna w tej spółce, do której dotąd trafiały tylko kopalnie likwidowane - nadal wydobywa węgiel. Zakład ma kłopoty ze zbytem surowca; przynosi straty i korzysta z pomocy publicznej.

Z danych katowickiego oddziału Agencji Rozwoju Przemysłu wynika, że w tym roku wydobycie w Makoszowach przekroczyło 350 tys. ton węgla. Z tego sprzedano niecałą połowę, ok. 166 tys. ton.

Na początku czerwca, po zapowiedzi protestów przez związkowców z kopalni, przedstawiciele resortu energii zaprezentowali wskaźniki ekonomiczne dotyczące kopalni. Według tych danych, w pierwszych miesiącach roku kopalnia Makoszowy dopłacała do każdej wydobytej tony węgla średnio ponad 300 zł. Koszt wydobycia jednej tony wyniósł 507 zł, a średnia cena sprzedaży węgla 204 zł za tonę. Dlatego zakład korzysta z budżetowych dopłat do strat produkcyjnych, które są możliwe jedynie w kopalniach przekazanych do SRK.

Wakacje na giełdzie

Jednocześnie od wielu miesięcy Ministerstwo Energii szuka inwestora dla kopalni. W przypadku wykupienia kopalni z SRK, zgodnie z wymogami Unii Europejskiej, inwestor zobowiązany będzie do zwrotu pomocy publicznej. Na koniec lipca br. pomoc ta wynosiła 207 mln zł. Konieczne będą też wielomilionowe inwestycje (np. czeski właściciel, EPH, zainwestował w kopalnię Silesia w Czechowicach-Dziedzicach ponad 750 mln zł).

Ponadto ze środków budżetowych sfinansowano świadczenia socjalne dla odchodzących z pracy w Makoszowach górników, co do maja kosztowało budżet ok. 28,7 mln zł. Unijne przepisy zabraniają pomocy publicznej dla kopalń węgla, dopuszczając wsparcie jedynie dla zakładów przeznaczonych do zamknięcia - na pokrycie strat produkcyjnych, osłony dla odchodzących pracowników oraz działania likwidacyjne.

Obecnie w Komisji Europejskiej trwa procedura notyfikacji programu naprawczego dla polskiego górnictwa, w ramach którego m.in. 11 kopalń Kompanii Węglowej z początkiem maja przejęła Polska Grupa Górnicza (PGG). Jeszcze przed tym przekształceniem, w ub. roku, należącą do KW kopalnię Sośnica-Makoszowy podzielono na dwie części, przekazując nierentowne Makoszowy do SRK. Gliwicka Sośnica, również przynosząca straty, znalazła się w PGG.

W Makoszowach pracuje obecnie 1359 osób, z czego 20 posiada uprawnienia emerytalne. Na 525 złożonych wniosków do ostatnich dni sierpnia na świadczenia osłonowe odeszło 477 pracowników, z tego na: urlopy górnicze złożono 414 wniosków, a odeszło 366 pracowników. Na jednorazowe odprawy pieniężne złożono 111 wniosków - odeszło 111 pracowników. (PAP)

mtb/ mab/ drag/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~Dżejms
To ja też poproszę dopłatę do mojej działalności. Nie wychodzę - dopłacać. Prezes i cała rada nadzorcza nie powinni grosza dostawać. Jak można opowiadać o kapitalizmie, wolnym rynku itp bajędach jak się tak dopłaca? Nie wypracowują zysku - nie zarabiają. Tyle.
~slaw
Jeżeli kopalnia wydobyła w tym roku 350 tys. ton węgla (7 m-cy) A do każdej tony państwo dokłada 300 zł to jest 105.000.000 zł. W kopalni pracuje 1359 osób więc na jedną osobę przypada 77.263 zł., czyli na jeden miesiąc (do sierpnia) 10.500 zł. Górnicy twierdzą że mają niskie pensje, więc dla kogo ta kopalnia istnieje dla prezesów Jeżeli kopalnia wydobyła w tym roku 350 tys. ton węgla (7 m-cy) A do każdej tony państwo dokłada 300 zł to jest 105.000.000 zł. W kopalni pracuje 1359 osób więc na jedną osobę przypada 77.263 zł., czyli na jeden miesiąc (do sierpnia) 10.500 zł. Górnicy twierdzą że mają niskie pensje, więc dla kogo ta kopalnia istnieje dla prezesów i związkowców. Teraz ważniejsze osoby będą zarabiać na restrukturyzacji a póżniej na upadłości.
~aa
Widzę tu potencjalnego nabywcę, tzn. ENEA
~lev
no wlasnie pytanie co bedzie teraz, w koncu zz nie na reke bedzie taka zmiana, inwestor odda pieniadze do panstwa a sam bedzie musiał uruchomic nowa linie produkcyjna bo wegiel energetyczny z Makoszowy nie ma rynku zbytu. Ciekawe, ciekawe
~Wanz
Koplanie niestety przynosiła ogromna strate dla tego miała isc do SRK to ze Zz na siłe starały sie podtrzymac kopalnie przy zyciu to jakis absurd, mam nadzieje ze jesli faktycznie pojawi sie jakis inwestor to zrobi tam porzadek ze srodowiskami ustawkowiczów
~Tezol
Brawo panie Ministrze, KHW i JSW a także PGG stoja dzieki zdecydowanym działaniom, mimo fermenciarzy na masówkach
~Jazon
Bardzo dobrze, PO przez 8 lat nie potrafiło znależć rozwiązania dla górnictwa a nowemu resortowi sie to udalo
~creol
szkoda ze za platformy nikt nie brał powaznie problemow gornictwa, teraz Tobiszowski naprawia 3 najwieksze spolki jedna po drugiej
~aztek
jesli pojawi sie inwestor to będzie to zasługa przede wszystkim ministra Tobiszowskiego, zwiazki zawodowe nie potrafia nic załatwic a i potencjalnego inwestora odstrasza:)
~hadasz
uwazam ze makoszowy najlepiej by wygladała w SRK, sośnica tak samo, sztuczne podtrzymywanie tlenu nie bedzie rozwiazniem i ZZ o tym wiedzą mimo ze dalej bedą brnęły w zaparte

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki