Początek ostatniego tygodnia ponownie przynósł ogromną zmienność. Tak silne różnice między poziomami notowań instrumentów finansowych między poszczególnymi tygodniami, ale także nawet między poszczególnymi godzinami, to zwykle zapowiedź jakiegoś przesilenia. Prawdopodobnie tak jest i w tym wypadku. W poniedziałek w nocy, podobnie jak tydzień wcześniej, znów doszło do powstania silnych i dużych luk na otwarciach. Chociaż rynki azjatyckie w poniedziałek w nocy świętowały to jednak tak duże emocje wiązały się z opublikowaną kilka godzin wcześniej informacją o upadku 158-letniego banku inwestycyjnego Lehman Brothers. Upadek tego banku wiąże się z kilkoma konsekwencjami dla rynków finansowych; po pierwsze znów rośnie awersja do ryzyka, po drugie akcje na giełdach światowych znów są wyprzedawane, po trzecie inwestorzy zaczynają oczekiwać ruchu banku centralnego w USA co wiąże się z gwałtownym oczekiwaniem na kolejną obniżkę stóp procentowych, po czwarte Dolar jest przeceniany, po piąte następuje powrót do aktywów dających największą stopę zwrotu z procentu (PLN, AUD, NZD, GBP).