REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Wall Street z poświątecznymi rekordami

    2020-12-28 22:05
    publikacja
    2020-12-28 22:05

    Poświąteczne wznowienie handlu na nowojorskich giełdach przyniosło nowe rekordy wszech czasów w wykonaniu Dow Jonesa, S&P500 i Nasdaqa. Zdaniem analityków to pokłosie wdrożenia nowych nadzwyczajnych wydatków rządowych.

    Wall Street z poświątecznymi rekordami
    Wall Street z poświątecznymi rekordami
    fot. Stuart Monk / / Shutterstock

    Podczas bożonarodzeniowego weekendu prezydent Donald Trump podpisał pakiet nadzwyczajnych wydatków rządowych opiewających na łączną kwotę ok. 900 miliardów dolarów. Przewiduje on m.in. drugą turę bezpośrednich transferów dla Amerykanów (600 USD per capita) oraz dopłaty do zasiłków dla bezrobotnych (po 300 USD tygodniowo, do końca marca).

    To jednak nie koniec, bo zarówno sam Donald Trump jak i Demokraci w Kongresie domagali się zwiększenia tych covidowych transferów do 2 000 USD. Izba Reprezentantów ma głosować nad tą propozycją jeszcze w poniedziałek.

    Dodatkowy zastrzyk gotówki dla Amerykanów prawdopodobnie przełoży się na wzrost wydatków konsumpcyjnych oraz poprawi jakość portfeli kredytowych banków. I te krótkoetrminowe efekty liczą się dla giełdowych inwestorów, którzy od dekady nie przejmują się kwestią błyskawicznie rosnącego długu publicznego. Na Wall Street panuje bowiem przekonania, że „w razie czego” Rezerwa Federalna brakujące biliony po prostu „dodrukuje”.

    Stąd też trudno się dziwić poniedziałkowej reakcji rynku akcji, gdzie trzy główne nowojorskie indeksy po raz kolejny w tym roku poprawiły nominalne rekordy wszech czasów. Dow Jones wzrósł o 0,68%, dochodząc do 30 403,97 pkt. S&P500 po zwyżce o 0,87% zakończył dzień na poziomie 3 735,36 pkt. Nasdaq zwyżkował o 0,74%, do 12 899,42 punktów.

    Stany Zjednoczone od 9 miesięcy jadą na niewidzianym od czasów II wojny światowej mikście skrajnie ekspansywnej polityki monetarnej i równie luźnej polityki fiskalnej. Fed ściął stopy procentowe do zera i obiecał ich utrzymanie praktycznie bezterminowo, wprost i oficjalnie przyznając, że jest gotowy tolerować inflację powyżej 2-procentowego celu. Oprócz tego pompuje w rynki finansowe 120 mld USD miesięcznie, sztucznie zaniżając rentowności amerykańskich obligacji skarbowych.

    To umożliwia rządowi USA generowanie deficytów budżetowych liczonych w bilionach dolarów rocznie. Tylko w tym roku fiskalnym manko w kasie Białego Domu ma wynieść ponad 3,1 bln USD, a więc przeszło trzy razy więcej niż rok temu. To prawie 17% produktu krajowego brutto Stanów Zjednoczonych!

    Trudno się zatem dziwić, że przy „końskich” dawkach monetarnych i fiskalnych stymulantów indeks S&P500 jest wyceniany na przeszło 37-krotność przypadających nań zysków spółek za ostatnie cztery kwartały. Przez ostatnie 150 lat drożej było tylko podczas bańki internetowej oraz na przełomie lat 2008/09, gdy w wyniki amerykańskich spółek uderzyły gigantyczne odpisy w bankach na straty związane z toksycznymi kredytami hipotecznymi. Bazując na oczekiwanych zyskach spółek wskaźnik c/z dla indeksu S&P500 wynosi 22,2 i jest o 45% wyższy od długoterminowej średniej.

    KK

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (5)

    dodaj komentarz
    demeryt_69
    Jankeski deficyt wzrósł jedynie w tym roku o ponad $3,1 bln co stanowi prawie 17% ichniego PKB - lubię spontan :)
    kimdzongtusk
    Najlepsze są te uzasadnienia "uczestników rynku i analityków" kupowania skrajnie przewartościowanych akcji. Gospodarki przez pandemię cofnęły się o kilkanaście lat ale nowe szczyty indeksów są uzasadnione :-) FED po prostu pompuję bańkę i tyle. $ się już w zasadzie trzyma tylko na US Army i jej lotniskowcach choć widać Najlepsze są te uzasadnienia "uczestników rynku i analityków" kupowania skrajnie przewartościowanych akcji. Gospodarki przez pandemię cofnęły się o kilkanaście lat ale nowe szczyty indeksów są uzasadnione :-) FED po prostu pompuję bańkę i tyle. $ się już w zasadzie trzyma tylko na US Army i jej lotniskowcach choć widać już utratę zaufania do niego. Niedługo będzie jak rubel :-)
    demeryt_69
    Tak, Fed pompuje bańkę próbując ożywić gospodarkę.
    open_mind
    Tak jak pisałem w innym miejscu: Prokuratorzy świata kiedy zajmiecie się tym problemem globalnie i rozpoczniecie masowe aresztowania. Gdzie ludzie tracą masowo pracę, rośnie ilość ludzi na wszelkiego rodzaju zapomogach, przedsiębiorstwa i handel ponosi niepowetowane straty. Gdzie nie spojrzeć to maskara finansowa. A banki bezkarnie Tak jak pisałem w innym miejscu: Prokuratorzy świata kiedy zajmiecie się tym problemem globalnie i rozpoczniecie masowe aresztowania. Gdzie ludzie tracą masowo pracę, rośnie ilość ludzi na wszelkiego rodzaju zapomogach, przedsiębiorstwa i handel ponosi niepowetowane straty. Gdzie nie spojrzeć to maskara finansowa. A banki bezkarnie drukują kredyt który momentalnie trafia na i napędza giełdy, a nam się każe patrzeć na wzrosty i optymizm na rynkach, halo czy już wszyscy =====>zwariowaliśmy?<====== Jedynie na co należy nam zwracać uwagą to to czy jeszcze jest jedzenie w sklepach i nie ma kolejek przed zamkniętymi drzwiami banków. ! Oto najbardziej miarodajne czynniki. Wydaje się że wydano wojnę światu przeciwko rozumowi. Pozdrawiam
    talmud
    tak się wyczarowuje "rekordy wszechczasow".......LMAO..........:):)

    https://www.youtube.com/watch?v=rDtVABEzcy4

    Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki