REKLAMA

Wall Street lubi kiepskie dane

2016-09-02 23:02
publikacja
2016-09-02 23:02

Nic tak nie mogło uszczęśliwić inwestorów z Wall Street jak kiepskie (ale nie katastrofalnie kiepskie) dane z amerykańskiego rynku pracy. Dane, które (znów) oddalają widmo podwyżki stóp procentowych w USA.

Wall Street lubi kiepskie dane
Wall Street lubi kiepskie dane
/ YAY Foto

W sezonowo słabym dla raportów BLS sierpniu liczba zatrudnionych w sektorach ozarolniczych wzrosła tylko o 151 tysięcy. To o 30 tys. mniej, niż oczekiwano. Oraz o 124 tys. mniej niż w lipcu. Sierpniowy wynik był na tyle słaby, aby obniżyć oczekiwania na podwyżkę stopy funduszy federalnych już we wrześniu. Taką możliwość w ostatnich dniach sugerowali niektórzy przedstawiciele Rezerwy Federalnej, z Janet Yellen na czele.

Ale po słabszych sierpniowych „payrollsach” szanse na wrześniową podwyżkę implikowane ze stawek kontraktów terminowych na stopę funduszy federalnych spadły do zaledwie 21% - wynika z obliczeń FedWatch Tool. Za to nieznacznie (z 53,6% do 54,2%) zwiększyły się szanse na podwyżkę w grudniu.

„Ludzie odetchnęli z ulgą, że nie otrzymaliśmy wyniku na poziomie 200 i więcej tysięcy” -  skomentował Sean Lynch z Wells Fargo Investment Institute.

Utrzymanie ultra-niskich stóp procentowych w USA to zdaniem wielu analityków kluczowa sprawa dla utrzymania hossy na amerykańskim rynku akcji. Rynku od miesięcy napędzanym głównie przez lewarowane wykupy spółek i potężne programy skupu akcji własnych przez same spółki. Rzecz jasna, wszystko dzięki taniemu kredytowi.

Stąd taka, a nie inna reakcja nowojorskich parkietów. W piątek S&P500 zyskał 0,42%, kończąc sesję z wynikiem 2.179,98  punktów. Dow Jones po wzroście o 0,39% osiągnął wartość 18.491,96  pkt. Nasdaq urósł o 0,43%, sięgając 2.179,98 pkt. W skali całego tygodnia S&P500 i DJIA zyskały po pół procent.

Krzysztof Kolany

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~Reporter
Myślę że nadszedł czas przestać zajmować się tymi malwersantami ekonomicznymi i poczekać aż sami się wykończą, doskakując sobie do gardeł. W zasadzie to nie tylko ja czekam z utęsknieniem na ten moment. Jedyne poważne niebezpieczeństwo z tym związane to to że upadając kopną w monetarny system świata i dotknie to nas wszystkich. Myślę że nadszedł czas przestać zajmować się tymi malwersantami ekonomicznymi i poczekać aż sami się wykończą, doskakując sobie do gardeł. W zasadzie to nie tylko ja czekam z utęsknieniem na ten moment. Jedyne poważne niebezpieczeństwo z tym związane to to że upadając kopną w monetarny system świata i dotknie to nas wszystkich. Tak czas obrachunku nastaje. A lotniskowce na morzach świata niepokoją! I obce wojska - na przykład w Polsce, nigdy jak historia uczy nie skończyło to się przyjemnie. Natomiast między innymi światowi kretyni zrzeszający się w organizacjach typu KOD podskakują jak niewinne pijane dzieciaki we mgle na środku autostrady, że nie wspomnę o „ Oddajcie nam wolne soboty” Tak niedługo wszystkie dni będziecie mieć wolne.
~semperparatus
Niestety...rezultatem załamania światowych finansów może być wojna...i zapewne wywoła ją-przyciśnięty do muru-tzw."Zachód"...kiedy jego oszukańczy proceder produkcji pieniądza "z powietrza"i jego pożyczania na lichwiarski procent-będzie zagrożony...Duże znaczenie w tym kontekście będą miały wyniki wyborów w USA.Niestety...rezultatem załamania światowych finansów może być wojna...i zapewne wywoła ją-przyciśnięty do muru-tzw."Zachód"...kiedy jego oszukańczy proceder produkcji pieniądza "z powietrza"i jego pożyczania na lichwiarski procent-będzie zagrożony...Duże znaczenie w tym kontekście będą miały wyniki wyborów w USA...w przypadku wygranej Trumpa zapewne da się uniknąć wojny...ale głęboka reforma finansów światowych będzie tak czy inaczej konieczna...Natomiast wybór Clinton-marionetki banksterów-to wojna prawie pewna!
~iopl odpowiada ~semperparatus
Zgadzam się rezultat załamania się banksterów może być wybuch wojny, więc lepiej dla wszystkich aby ten cyrk trwał do momentu gdy ktoś to zreformuje jak np: Trump, tylko pytanie czy zostanie prezydentem i czy ta reforma to będzie tylko kosmetyczne pomalowanie trupa?

http://g2.gangsters.pl/?ref=118203
~Autor
T znaczy ze stopy uczymuja dla ludzi ,bo tak napisane ze ludzie odetkneli,To co zanizaja dane ,zeby sztucznie hosse uczymac,To tam bedzie sraczka Chybaba Ylen w nieskonczonosc bedzie zwodzic swiat
~lolopindolo
Te buybacki firm na SP i DJI są chyba spowodowane tym, że narasta obawa przed wykupieniem ich akcji przez banki centralne, które maja nieograniczoną możliwość druku waluty.
~KIMDZONGTUSK
Im gorsze dane tym większa radość banksterów. Zawsze pisałem, że największą zmorą mafii banksterskiej ( obrażam prawdziwą mafię sycylijską , która jednak miała swoje zasady) jest poprawa w realnej gospodarce. Wtedy oznaczało by to konieczność podwyżki stóp % i koniec druku, czyli odcięcie złodziei od darmowej kasy.
Im gorsze dane
Im gorsze dane tym większa radość banksterów. Zawsze pisałem, że największą zmorą mafii banksterskiej ( obrażam prawdziwą mafię sycylijską , która jednak miała swoje zasady) jest poprawa w realnej gospodarce. Wtedy oznaczało by to konieczność podwyżki stóp % i koniec druku, czyli odcięcie złodziei od darmowej kasy.
Im gorsze dane tym wyżej indeksy: to się nazywa IDIOTENHOSSA, i proszę admina, żeby mi tym razem za to słowo wypisane z capsem , nie usuwał.
z góry dziękują
JAK ZAWSZE, MIŁUJĄCY WAS PRZYWÓDCA
~Dżejms
A tu realne dane mają jakiś wpływ? Raczej zmiany chormonalne u Yelleniowej.
~łała
Ale ona już przekwitła i zmian hormonalnych już nie ma. Głowa do góry to i tak nic nie zmienia. To znaczy nie mamy realnych danych, nie mają one logicznego wpływu na rynki, nie mamy zmian hormonalnych u pani przewodniczącej, ale za to mamy globalny cyrk na całego:)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki