REKLAMA

W przyszłym roku zapłacisz wyższy podatek

Łukasz Piechowiak2012-03-06 06:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-03-06 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Nadchodzą poważne zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Projekt Ministerstwa Finansów zakłada całkowitą likwidację ulgi internetowej, zmiany w uldze na dzieci oraz zmniejszenie kosztów uzyskania przychodu dla twórców. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem ministerstwa, nowe prawo zacznie obowiązywać już od przyszłego roku.

Projekt ustawy skierowany został do konsultacji społecznych i dostępny jest na stronie Rządowego Centrum Legislacji. Od przyszłego roku zniknąć ma prawo do odliczania ulgi na internet. Obecnie podatnik może odliczyć od dochodu wydatki na internet do kwoty nie przekraczającej 760 zł rocznie. Resort finansów w uzasadnieniu projektu stwierdziło, że została ona wprowadzona jako rekompensata za podniesienie stawki VAT na dostarczanie internetu z 7% do 23%. Ponadto miała ona na celu promocję internetu i zachęcenie gospodarstw domowych do podłączania się do sieci.

Z ulgi na internet w 2010 roku skorzystało 4 mln podatników odliczając od dochodu wydatki w łącznej kwocie 2,3 mld zł - przeciętnie podatnik odliczył 571 zł, co oznacza, że średni abonament miesięczny za dostęp do internetu wynosił 47,5 zł. MF szacuje, że dzięki likwidacji tej ulgi dochody do budżetu państwa zwiększą się o 424 mln zł.

Ulga z tytułu wychowania dzieci


Ciekawa zmiana obejmie ulgę na dziecko. Obecnie wynosi ona 92,67 zł miesięcznie na każde dziecko, czyli 1112,04 zł rocznie. Podatnik może odliczyć tę kwotę niezależnie od uzyskiwanego dochodu. Dotyczyło to obojga rodziców lub opiekunów prawnych, którzy mogą odliczyć tę kwotę w częściach równych lub w dowolnej przez nich ustalonej proporcji.

Po zmianach prawo do ulgi stracą tylko ci rodzice, których łączny dochód roczny przekroczył 85,5 tys. zł oraz posiadali tylko jedno dziecko. Rodzice, którzy posiadają dwoje dzieci zachowają prawo do ulgi na dotychczasowych zasadach niezależnie od dochodu.

Zyskają ci, którzy posiadają więcej niż dwoje dzieci. Na każde kolejne dziecko ulga zwiększy się do kwoty 139,01 zł miesięcznie, czyli 1668, 12 zł rocznie. W tym wypadku nie będzie miała znaczenia wysokość łącznego rocznego dochodu rodziców - nawet jeżeli przekroczą 85,5 tys. zł, zachowają prawo do podwyższonej ulgi.

W uzasadnieniu projektu czytamy, że zmiany w zakresie ulgi z tytułu wychowania dzieci spowodują wzrost dochodu do budżetu państwa o 149 mln zł. Z danych MF wynika, że prawo do odliczenia ulgi na dziecko straci 296 tys. rodzin. Z kolei na podwyższeniu jej na każde trzecie i kolejne dziecko zyska 294 tys. rodzin. Dla 3,6 mln rodzin regulacje pozostaną bez zmian.

Koszty uzyskania przychodu dla twórców


Tutaj zmiana będzie najbardziej dotkliwa. Obecnie osoby uzyskujące dochody z tytułu praw autorskich lub praw pokrewnych mają prawo do stosowania preferencyjnych 50% kosztów uzyskania przychodu. Regulacja ta dotyczy dziennikarzy, artystów, pisarzy, itp. Zgodnie z projektem, od przyszłego roku rząd planuje wprowadzić limit stosowania preferencyjnych 50% kosztów uzyskania przychodów do kwoty 42,7 tys. zł rocznie.

Z szacunków MF wynika, że budżet państwa zyska na tym 164 mln zł. Równocześnie MF wskazuje, że średnie roczne dochody osób posiadających obecnie prawo do 50% kosztów uzyskania przychodów wynoszą 78 tys. zł. MF podkreśla, że proponowane rozwiązanie wpłynie na wzrost przeciętnego podatku podatnika-twórcy w stosunku do przychodu o 7 pp. Jednak sama regulacja bezpośrednio będzie dotyczyć tylko 17 tys. osób - to one zawyżają przeciętny dochód tej grupy zawodowej.

Ile państwo na tym zyska?


Samo wprowadzenie zmian w zakresie ulgi na internet oraz ulgi na dzieci będzie miało odczuwalny skutek dla budżetu państwa dopiero w 2014 roku. Inaczej sprawa wygląda w przypadku twórców - wprowadzenie limitu do prawa stosowania 50% kosztów uzyskania przychodu spowoduje zwiększenie pobieranych przez fiskusa zaliczek na podatek dochodowy. Zatem MF już w 2013 roku z tego tytułu zyska 164 mln zł a w 2014 roku 9 mln zł więcej.

ZmianaRok 2014
Wprowadzenie limitu w zakresie 50% kosztów173 mln zł
Likwidacja ulgi z tytułu użytkowania sieci Internet424 mln zł
Zmiany w zakresie ulgi na dzieci149 mln zł
Łączna kwota746 mln zł


Z punktu widzenia wartości i powszechności regulacji najwięcej stracą podatnicy na likwidacji ulgi na internet. Zdaniem rządu spełniła ona swoje zadanie - dostęp do sieci obecnie ma ponad 50% gospodarstw domowych, zatem czas na jej likwidację. Internet przestał być towarem trudno dostępnym, wymagającym specjalnego wsparcia ze strony rządu. Jest to tłumaczenie kompletnie wyssane z palca - rząd po prostu znosi prostą z punktu widzenia prawa podatkowego ulgę, która przyniesie relatywnie wysokie dochody do budżetu.

Podatnik, który już dostęp do internetu posiada, raczej z niego nie zrezygnuje. Być może jest to naciągana teza, ale alternatywą do ulgi podatkowej na internet może być nowy program Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji „Latarnik Polski Cyfrowej” - zamiast obniżać koszty dostępu do sieci, rząd wyda 15 mln zł na projekt, dzięki któremu nie zyskamy nic prócz kilkudziesięciu nic nie wnoszących raportów i sprawozdań.



Z kolei wprowadzenie limitów w zakresie 50% kosztów uzyskania przychodów to uczciwe rozwiązanie. Większość twórców raczej odtwarza niż tworzy, zatem nie ma uzasadnienia traktowanie ich lepiej niż pozostałych podatników. Najmniej istotną, ale zapewne przynoszącą najwięcej problemów będzie zmiana w zakresie ulgi na dzieci. W teorii jest to kara dla bogatych rodzin za posiadanie tylko jednego dziecka. W żaden sposób nie zachęca ich to do powiększenia rodziny - jak stosunkowo bogatego człowieka rząd może przekonać do kolejnego dziecka dając mu ulgę w wysokości 1112 zł rocznie?

Zmiana również nie zachęca biedniejszych, czyli 96% polskich obywateli do posiadania kolejnych dzieci. W przypadku dwójki dzieci limit się nie zmienia, a na trzecie dziecko wzrasta raptem o niecałe 50 zł miesięcznie. Czy taka kwota może zachęcić kogokolwiek do posiadania więcej niż dwójki dzieci? Z pewnością nie. A przecież zmian w zakresie opodatkowania podatkiem dochodowym powinno być więcej - w końcu kwota wolna od podatku w Polsce nie wzrosła od 2009 roku i jest zaliczana do najniższych w UE. Niestety MF w projekcie nie wyjaśnia na co wyda zaoszczędzone kosztem podatnika 764 mln zł. Jednak warto zauważyć, że jest to kwota równa mniej więcej rocznemu utrzymaniu Sejmu i Senatu.

Łukasz Piechowiak


Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

Źródło:
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~anna
rząd szuka oszczędności nie tam gdzie powinien, powinni zmniejszyć pensje członkom zarządów i prezesom spółek skarbu państwa, emerytury mundurowych, dotacje dla kościołów, dotacje dla partii politycznych, przywileje posłów, opodatkować rolników, opłacanie składek zus przez rolników, jest tyle możliwości !
~nikt
dupokracja, złodziokracja, bandytyzm tuskokracja
~Bacias
Skoro tyle kosztuje Sejm + Senat to rozwiązać obydwa albo zmiejszyć je o 75% w związku z czym będzie ok. 650mln zł w budżecie i zmiejszyć tylko ulgę na internet o 50% i wreszcie święte krowy artystów wciągnąć na ogólne zasady rozliczania opodatkowania może to ich zmusi do mniej hulaszczego życia ;-) w związku z czym będzie dodatkowo Skoro tyle kosztuje Sejm + Senat to rozwiązać obydwa albo zmiejszyć je o 75% w związku z czym będzie ok. 650mln zł w budżecie i zmiejszyć tylko ulgę na internet o 50% i wreszcie święte krowy artystów wciągnąć na ogólne zasady rozliczania opodatkowania może to ich zmusi do mniej hulaszczego życia ;-) w związku z czym będzie dodatkowo 350mln zł co da okrągłą kwotę w okolicach 1mld zł... da się ? da się! tylko że urzędasy sobie nigdy nie zabiorą...
~sgn
Temu ja pierdole kryzys i rząd, robie na czarno i mam w dupie.o emeryture się nie martwie !!!
~kriss
750 milinów złotych!tyle dokładnie został przepłacony stadion narodowy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~SZ
Podniosą podatki i za to dadzą podwyżki mundurowym ...
~znie smaczony
Dlaczego sobie od mordy nie odejmą, tylko bazują na tym coraz biedniejszym narodzie - złodzieje!!!
~ela
Wszystkie ulgi oraz przywileje powinny być zlikwidowane! Rząd robi bardzo dobrze!
~oro
Wystarczy skorzystać z najtańszych ofert na łącza i spokojnie można przyoszczędzić więcej niż daje ulga.
Zasada jest jedna - wyższe podatki - ni zsze dochody państwa.
Jak ludzie muszą oddać więcej haraczu to zaczynają więcej oszczędzać, co sumarycznie daje niższe dochody budżetowe.
Ja na pewno po likwidacji ulgi zdeyduję
Wystarczy skorzystać z najtańszych ofert na łącza i spokojnie można przyoszczędzić więcej niż daje ulga.
Zasada jest jedna - wyższe podatki - ni zsze dochody państwa.
Jak ludzie muszą oddać więcej haraczu to zaczynają więcej oszczędzać, co sumarycznie daje niższe dochody budżetowe.
Ja na pewno po likwidacji ulgi zdeyduję się na obiżenie kosztów abonamentu conajmniej o wartoś cowej "ulgi".
~sped
i ile placimy za Zus parlametarzystów i urzedasów to z naszych skladek i podatków

Powiązane: Dzieci

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki