Rząd wprowadza nowy wymóg specjalnym rozporządzeniem. Właśnie trafiło ono do konsultacji, mimo że wątpliwości, czy zmiany są konieczne, miał nawet minister obrony narodowej. Według "Dziennika Gazety Prawnej" powrót do obowiązkowych ćwiczeń może dziwić, bowiem od trzech lat nie ma zasadniczej służby wojskowej. Tworzą ją ochotnicy.
Ministerstwo Obrony Narodowej tłumaczy, że armia to nie tylko zawodowcy i Narodowe Siły Rezerwowe. Podpułkownik Jacek Sońta, rzecznik MON przekonuje, że wojsko to także rezerwa, która jest głównym źródłem ludzi w przypadku konfliktu zbrojnego. Docelowo co roku w armii ma być przeszkolonych 30 tysięcy rezerwistów. Szkolenie ma trwać 10 dni. To może okazać się problemem dla firm, bo nie będą one mogły odmówić skierowania na nie swoich pracowników.
Więcej w "Dzienniku Gazecie Prawnej".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Dziennik Gazeta Prawna"/kl/kry
Źródło:IAR































































