REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W marcu pracę straciło 7,8 tys. osób

2020-04-16 10:28
publikacja
2020-04-16 10:28
Dodaj Bankier.pl w Google

W marcu 84 zakłady pracy zgłosiły zwolnienie grupowe 7,8 tys. pracowników - poinformował w Sejmie wiceminister rozwoju Marek Niedużak.

fot. Andrii Spy_k / / Shutterstock

"Według danych BGK w ciągu ostatnich kilku tygodni w ramach pomocy de minimis uruchomiono blisko 3,2 tys. umów kredytowych na łączną kwotę 1,2 mld zł" - powiedział Niedużak.

"Jeśli chodzi o (...) zwolnienie z obowiązku płacenia z tytułu składek ubezpieczenia społecznego, mamy na wczoraj wieczorem 565 109 takich wniosków. Jeśli chodzi o świadczenie postojowe dla osób prowadzących działalność gospodarczą - 144 964, a jeśli chodzi o wsparcie na ochronę miejsc pracy dla tych największych firm, (...) - 10 742 wnioski" - dodał.

Wiceminister poinformował, że w marcu 84 zakłady pracy zgłosiły zwolnienia grupowe na 7 800 pracowników.

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Marlena Maląg dodała, że środowe dane wskazują, że przekazano do powiatowych urzędów pracy na realizację mikropożyczek i wsparcie dofinansowania do wynagrodzeń 3,309 mld zł.

"Środki te są wypłacane systematycznie i systematycznie je przekazujemy. (...) Z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych zostały dokonane wypłaty na ponad 381 mln 513 tys. zł" - wskazała.

autor: Łukasz Pawłowski

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
karbinadel
Znowu tytuł wprowadzający w błąd. Pracę straciło znacznie więcej osób, a te 7800 to tylko w ramach zwolnień grupowych. Gimbaza rządzi?
marxs
"W marcu pracę straciło 7,8 tys. osób"-no dobra ale to tylko w zapyziałym,bankrutującym miasteczku nieopodal mnie a ile stracilo pracę w marcu w całej Polsce ja jestem ciekaw
sammler
To są tylko statystyki zwolnień grupowych, które muszą być zgłaszane. Ludzie zwalniani z mniejszych firm czy pracujący na umowach cywilnoprawnych np. w kinach, sklepach odzieżowych itd. też już od marca nie mają pracy, ale w statystykach ich jeszcze nie ma lub nigdy nie będzie (może się zdarzyć, że "cywilny" zleceniobiorca To są tylko statystyki zwolnień grupowych, które muszą być zgłaszane. Ludzie zwalniani z mniejszych firm czy pracujący na umowach cywilnoprawnych np. w kinach, sklepach odzieżowych itd. też już od marca nie mają pracy, ale w statystykach ich jeszcze nie ma lub nigdy nie będzie (może się zdarzyć, że "cywilny" zleceniobiorca nie ma prawa do zasiłku dla bezrobotnych i nie "wyjdzie" w żadnych statystykach - najwyżej w raportach okresowych spółek albo w danych ZUS-u, jeżeli miał płacony ZUS).

Obecnie najbardziej "pełne" dane to właśnie ZUS-owskie - ZUS dzięki deklaracjom rozliczeniowym wie, za ile osób odprowadzane są nadal składki (parę dni temu zakończyły się rozliczenia za marzec).
wonder_kay
Jeszcze jest czarny rynek - gdzie ludzi (glownie z panstw Bialorus, Ukraina) pracuja bez zadnych kontraktow, a raczej platnosc gotowka na rece i nie ma zadnych podatkow i nie sa liczone w statystykach. Ale wplyw na takie branzy jak rolnictwo, niektore uslugi, transport) moze byc barzo duzy.
sammler odpowiada wonder_kay
To wszystko jest bardzo smutne. Ale najsmutniejsze jest to, że do tego wcale nie musiało dojść :( PiS-owski elektorat ruszy to chyba dopiero wtedy, gdy sam straci pracę albo 500+.

A naprawdę nie wyobrażam sobie, by przy skali "drukowania" pieniędzy (100 mld) ten program miał być zachowany bez żadnych zmian (koszt
To wszystko jest bardzo smutne. Ale najsmutniejsze jest to, że do tego wcale nie musiało dojść :( PiS-owski elektorat ruszy to chyba dopiero wtedy, gdy sam straci pracę albo 500+.

A naprawdę nie wyobrażam sobie, by przy skali "drukowania" pieniędzy (100 mld) ten program miał być zachowany bez żadnych zmian (koszt ok. 30-40 mld rocznie). Zostawić dzieciom niepełnosprawnym oraz tym z rodzin co najmniej z trojgiem czy czworgiem dzieci (wtedy może być płacone na każde - bo w końcu taki był cel, by zwiększyć dzietność). Może jeszcze samotnym rodzicom, ale nie tym "samotnym" na papierze, tylko faktycznie (np. wdowcom). A całej reszcie odebrać natychmiast.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki