REKLAMA
SCAM CHECK

W czwartek na rynkach spodziewana stabilizacja

2014-03-13 09:28
publikacja
2014-03-13 09:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Zdaniem ekonomistów, czwartek powinien być dniem stabilizacji na rynkach walutowym i długu. Nadal w centrum uwagi pozostają doniesienia z Ukrainy.

"Początek dzisiejszej sesji przynosi utrzymanie słabego sentymentu inwestycyjnego za sprawą rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej w chińskiej gospodarce. Dzisiejsza sesja może być zatem kolejną, która zakończy się przeceną złotego względem euro, choć ograniczony potencjał do wzrostu kursu EUR/PLN sugerują wskazania analizy technicznej" - napisano w porannej nocie banku Millennium.

Sprzedaż detaliczna w Chinach w styczniu-lutym 2014 r. wzrosła o 11,8 proc. rdr po wzroście o 13,6 proc. w grudniu i wobec oczekiwań na poziomie 13,5 proc. rdr. W dwóch pierwszych miesiącach roku produkcja przemysłowa Chin wzrosła natomiast o 8,6 proc. rdr po wzroście o 9,7 proc. w grudniu i wobec oczekiwań na poziomie 9,5 proc.

"Kalendarium dzisiejszej sesji, mimo iż zawiera publikacje danych o sprzedaży detalicznej i liczbie nowych bezrobotnych ze Stanów Zjednoczonych, nie powinno w znaczący sposób wpływać na rynki finansowe. Inwestorzy w dalszym ciągu śledzić będą między innymi rozwój sytuacji na Krymie" - dodano.

Scammingout

Ekonomiści Banku Pekao są zdania, że jeżeli w czwartek dojdzie do aprecjacji złotego, to wzrosty te będą szybko skorygowane.

"Oceniamy jednak, że obawy przed możliwym rozwojem konfliktu na Ukrainie w weekend mogą spowodować odpływ inwestorów z rynków wschodzących w piątek. Ewentualne dzisiejsze umocnienie złotego może być zatem krótkotrwałe" - napisano w porannym biuletynie banku.

NA DŁUGU LEKKIE SPADKI CEN

Zdaniem ekonomistów Banku Pekao, czwartek dla rynku obligacji powinien być dniem stabilnym ze wskazaniem na lekkie spadki cen papierów dłużnych.

"Konflikt na Ukrainie powoduje odpływ inwestorów z rynków wschodzących. Zakończenie wczorajszej sesji giełdowej na rynku amerykańskim pozwala sądzić, że nastroje nieco się poprawiły. Oceniamy jednak, że obawy przed możliwym rozwojem sytuacji na Ukrainie w weekend będą przyczyną ponownego wzrostu awersji do ryzykownych aktywów" - napisano w porannym biuletynie banku.

"Na rynku długu nie przewidujemy dziś zwiększonej zmienności. Uważamy, że możliwy jest lekki wzrost rentowności obligacji" - dodano.

nik/ jtt/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Chińczycy mogą tracić miliardy na autach i nadal wygrywać. Europa ma poważny problem
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki