UOKiK: 2 proc. paliw na stacjach nie spełnia norm

- W efekcie naszych kontroli z roku na rok poprawia się jakość paliw ciekłych w Polsce. W 2018 r. norm nie spełniało tylko 1,90 proc. próbek benzyn i oleju napędowego pobranych na losowo wybranych stacjach benzynowych. To mniej niż w roku 2017 – mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

(UOKiK)

Przypomnijmy, że podczas pierwszej kontroli w 2003 roku odsetek próbek niespełniających wymogów sięgał 30 proc. Z roku na rok spadał, by od 2015 roku utrzymywać się na tym samym poziomie - około 3 proc. 

Inspektorzy badali stacje wybierane losowo, jak i te u których poprzednie kontrole wykazały nieprawidłowości lub otrzymali niepokojące sygnały czy to od służb czy użytkowników. Jakie były dokładnie wyniki kontroli w 2018 roku?

Kontrole losowo wybranych stacji wykazały, że nieprawidłowości częściej dotyczyły oleju napędowego (3,4 proc.) niż benzyny (0,75 proc). Przeprowadzone w 2018 r. losowe badania jakości gazu skroplonego (LPG) wykazały nieprawidłowości w przypadku 1,43 proc. sprawdzonych próbek (rok wcześniej było to 2,14 proc.).

Najwięcej zastrzeżeń inspekcja miała do placówek w województwach: kujawsko-pomorskim (7,69 proc.) i mazowieckim (4,72 proc.). Natomiast w zbadanych próbkach z województw małopolskiego, opolskiego, podkarpackiego, pomorskiego, świętokrzyskiego, warmińsko - mazurskiego i wielkopolskiego nie zauważono nic niepokojącego. 

W przypadku kontroli zrobionych z powodu skarg, poprzednio wykrytych nieprawidłowości czy wskazań innych służb pokazały one, że z 664 próbkach benzyny i oleju napędowego z 575 stacji parametry zakwestionowano w 6,63 proc. I w tym przypadku zastrzeżenia częściej dotyczyły oleju napędowego (9.98 proc.) niż benzyny (0.83 proc., spadek z zeszłorocznego 2,56 proc.).  W ramach kontroli gazu LPG inspektorzy zakwestionowali 2 proc. próbek.

Najwięcej odstępstw od wymagań jakościowych paliw ciekłych było w województwach: kujawsko-pomorskim (18,52 proc.), zachodniopomorskim (17,54 proc.) i wielkopolskim (10 proc.).

Oto konsekwencje tankowania paliwa o nieprawidłowych parametrach:

OLEJ NAPĘDOWY:

Najczęściej kwestionowanymi parametrami były: tzw. stabilność oksydacyjna, czyli odporność na utlenianie podawana w godzinach oraz zbyt niska temperatura zapłonu.

Utlenianie objawia się mętnieniem paliwa i powstawaniem osadów żywicznych w zbiorniku i systemie zasilania.

Prowadzić to może m.in. do zatykania filtrów paliwa, zanieczyszczenia zaworów wtryskowych oraz innych usterek w różnych elementach układu paliwowego. Zbyt niska temperatura zapłonu stwarza niebezpieczeństwo wybuchu oparów oleju podczas nalewania paliwa z dystrybutora do baku.

BENZYNA:

Badania najczęściej ujawniały przypadki niedotrzymania wartości określonych dla parametru prężność par. Niespełnienie tego parametru może mieć wpływ na pogorszenie pracy silnika. Może on dławić się i gasnąć.

Drugim, najczęstszym uchybieniem było niedotrzymanie wymagań RON – badawczej liczby oktanowej. Zbyt niska liczba oktanowa może być powodem występowania w silniku spalania stukowego, co oznacza nieprawidłowy przebieg spalania, powodujący głośną i nierównomierną pracę silnika oraz większe zużycie paliwa.

GAZ LPG:

Zastrzeżenia dotyczyły złych wyników badania działania korodującego na miedź oraz przekroczenia dopuszczalnego poziomu całkowitej zawartości siarki, co grozi korozją niektórych elementów silnika.

aw/uokik

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 9 skasowane_konto

po kontrolach publikacja nazw firm, które nie spełniły wymagań.. a momentalnie wszystko zacznie chodzić jak w zegarku.

! Odpowiedz
1 16 jendreka

A gdzie lista tych gangsterów, czyli stacji oszustów. A no nigdzie. Tak się gani i chroni przestępców. NIK powinien stanąć przed prokuratorem za działania na niekorzyść obywateli.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne