Przeszło 2-procentową zwyżką zakończył piątkową sesję indeks blue chipów. Mniejsze i średnie spółki spisały się nieco słabiej i przez to cały WIG urósł „tylko” o 1,7%. Eurocash, który rozczarował wynikami kwartalnymi, zanurkował do najniższego poziomu od półtora roku
Spadek zysku netto o 38%, brak wzrostu przychodów i pogorszenie marż bardzo nie spodobały się inwestorom. Akcje Eurocashu przeceniono w piątek o 6,7%, sprowadzając ich kurs w pewnym momencie sesji do najniższego poziomu od 1,5 roku.
W składzie WIG20 tylko trzy spółki zakończyły dzień pod kreską. Indeks polskich blue chipów zyskał 2,05%, kończąc miesiąc na pułapie 2518,53 pkt. W skali całego miesiąca oznacza to wzrost aż o 6,8%. W piątek słabiej spisały się mniejsze i średnie spółki. mWIG40 zyskał 1,16%, a sWIG80 1,45%. Oba indeksy zamknęły luty z wynikiem odpowiednio 5,9% i 0,5%.
Sytuacja, gdy małe i średnie spółki wypadają zdecydowanie gorzej od blue chipów jest dość niecodzienna jak na tak zaawansowaną fazę giełdowej hossy. Trzeba jednak mieć na uwagę, że WIG20 miał sporo do odrobienia po stratach z grudnia i stycznia.
Niemiecki indeks DAX na zamknięciu sesji wzrósł o 1,08%, francuski CAC 40 o 0,27%, a brytyjski FTSE 100 spadł o 0.01%.
K.K.































































