Szef Integracji Piotr Pawłowski - poruszający się na wózku - mówi, że dla niepełnosprawnych ruchowo udział w meczu na Stadionie Narodowym może być poważnym wyzwaniem. "Stadiony wymagają jeszcze pracy, bo jeśli widzę drogę ewakuacyjną na Stadionie Narodowym, która jest bardzo stroma, a w przypadku gdyby stanęły windy, to osoby na wózkach mają poważny problem" - powiedział szef Integracji. Dodał, że utrudniony jest także dojazd na mecze, bo nie będzie można parkować swojego samochodu tuż przez stadionem na miejscach przystosowanych. Niepełnosprawni obawiają się że w tej sytuacji swoje samochody będą musieli pozostawić w dużej odległości od stadionu , a nie będzie łatwo osobie niepełnosprawnej skorzystać z komunikacji publicznej - mówi Piotr Pawłowski. Wyraził nadzieję, że organizatorzy wyciągną wnioski z obecnej sytuacji i wezmą je pod uwagę przy tworzeniu kolejnych obiektów sportowych, już po Euro 2012.
Niepełnosprawni kibice mają nadzieję, że strefy kibica będą bardziej im przyjazne . Zadeklarowany fan futbolu Krzysztof Kaperczak wybiera się raczej tam, a nie na stadion - ale innych mocno zachęca by nie rezygnowali, jeżeli mają bilety na mecze. "Nie przywiązuję wielkiej wagi czy jest to bardzo dobrze zorganizowane i przystosowane czy nie. Po prostu jeśli chcemy w czymkolwiek uczestniczyć - po prostu idźmy. Jeśli będzie przystosowane - łatwiej będzie wejść, jeśli nie - będzie trudniej, ale nie ma tak, żeby się nie udało wejść" - powiedział Krzysztof Kaperczak.
W miastach - gospodarzach Euro 2012 Stowarzyszenie Integracja będzie rozprowadzać broszurki o tym jak można ułatwić kibicowanie osobom z różnymi rodzajami niepełnosprawności. Informacje są podane w przyjaznej formie, w postaci komiksów. Podstawowy przekaz jest taki, że osobę niepełnosprawną należy tratować jako równoprawnego partnera rozmowy, i zawsze pytać o to jak można mu pomóc, a nie narzucać swoich rozwiązań.
Informacyjna Agencja Radiowa IAR B Falkowska/nyg.
Źródło:IAR
































































