REKLAMA
WAŻNE

Spadek przychodów Asbisu w 2020 roku nie jest przesądzony

2020-05-07 12:58
publikacja
2020-05-07 12:58
fot. Grzegorz Kawecki / Puls Biznesu

Spadek przychodów Asbisu w 2020 roku nie jest przesądzony - oceniają przedstawiciele spółki. Firma liczy na utrzymanie w całym roku wysokiej rentowności oraz osiągnięcie dodatnich przepływów z działalności operacyjnej. Sprzedaż w kwietniu spadła mniej niż spodziewał się zarząd, a w maju dystrybutor liczy na wzrost przychodów.

"Spadek przychodów w całym 2020 roku nie jest przesądzony. Nasza sprzedaż wzrosła o 20 proc. w pierwszym kwartale, ale dużo będzie zależało od tego, jak poradzimy sobie w II kw. - grupa pokazała swoje mocne strony i to, że możemy zmniejszyć wpływ negatywnych skutków pandemii. Pozostajemy pozytywnie nastawieni - po tym co widzieliśmy w kwietniu, spadek przychodów w 2020 roku nie jest przesądzony" - powiedział podczas czwartkowej wideokonferencji dyrektor ds. ryzyka i relacji inwestorskich Costas Tziamalis.

"Przypomnijmy też, że w 2019 roku nasze przychody spadły wobec 2018 roku, ale mimo wszystko zysk wzrósł istotnie. To co jest ważne dla firmy, to utrzymanie wysokiej rentowności oraz dodatnich przepływów operacyjnych - tego spodziewamy się w 2020 roku" - dodał Marios Christou, dyrektor ds. finansowych.

DM BOŚ - jedyny dom maklerski wydający rekomendację dla Asbisu - prognozuje w kwietniowym raporcie, że przychody grupy spadną w 2020 roku do 1,71 mld USD z 1,91 mld USD w 2019 roku.

Tziamalis podał, że spadek przychodów grupy w kwietniu - związany ze skutkami pandemii - nie był tak duży, jak spodziewał się zarząd. Asbis oczekuje, że w maju przychody będą wyższe niż w kwietniu.

"Zarówno dostawy, jak i sprzedaż smartfonów i procesorów w kwietniu nie wyglądały źle, szczególnie w przypadku procesorów - widzimy boom w tym zakresie, jest lepiej niż się spodziewaliśmy. Odnotowaliśmy również pozytywny wpływ w segmencie urządzeń mobilnych, nie tylko smartfonów, ale też tabletów, m.in. ze względu na wprowadzenie zdalnych zajęć szkolnych w krajach w których działamy" - powiedział.

Smartfony i procesory stanowiły dwie największe kategorie sprzętu sprzedanego przez Asbis w pierwszym kwartale - sprzedaż smartfonów wzrosła o 2 proc. do 124,6 mln USD, a procesorów o 23 proc. do 87,1 mln USD.

Asbis podał, że większość działalności detalicznej grupy została obecnie wstrzymana ze względu na pandemię koronawirusa. Grupa oczekuje jednak wznowienia działalności we wszystkich głównych krajach w maju, choć - jak przewiduje - przy zdecydowanie niższym popycie.

Jak poinformował zarząd, grupa podjęła "selektywne" działania mające na celu obniżenie kosztów.

Na pytanie o to, czy Asbisowi uda się pozostać zyskownym w drugim kwartale, Tziamalis odpowiedział: "Nie jesteśmy w stanie na dziś powiedzieć, czy odnotujemy stratę w II kw. Obecna sytuacja jest bezprecedensowa, reagujemy na bieżąco, ale zmiany następują bardzo szybko."

Dyrektor przypomniał, że drugi kwartał jest dla spółki sezonowo najsłabszym okresem w ciągu roku.

"Pamiętajmy, że drugi kwartał jest dla nas tradycyjnie najsłabszym kwartałem - przychody i udział zysku jest najmniejszy i obecny kryzys jeszcze tę różnicę powiększy" - powiedział.

Dodał, że grupa spodziewa się utrzymania "mocnej" marży brutto na sprzedaży w nadchodzących kwartałach.

"To czy marża wzrośnie będzie zależało od udziału poszczególnych segmentów produktów" - powiedział.

Asbis podał w czwartek wyniki za pierwszy kwartał 2020 roku.

Zysk netto Asbisu przypisany akcjonariuszom jednostki dominującej w pierwszym kwartale 2020 r. wyniósł 2,27 mln USD, co oznacza wzrost rdr o 35 proc. Skonsolidowane przychody Asbisu w pierwszym kwartale 2020 r. wzrosły rdr o 19,9 proc. do 500,5 mln USD. Marża brutto na sprzedaży utrzymała się na takim samym poziomie jak przed rokiem i wyniosła 5,1 proc.

Spółka nie planuje publikacji prognoz finansowych w maju, co wcześniej zapowiadała. Decyzję tłumaczy trudnymi do oszacowania skutkami pandemii.

"Przedstawimy nasze prognozy, gdyby będziemy widzieli więcej, ale uważamy, że ten rok nie będzie dla Asbisu taki zły" - powiedział Tziamalis. (PAP Biznes)

kuc/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki