Software Mansion inwestuje we własne produkty i chce, aby w perspektywie 4-5 lat znacząca część przychodów pochodziła z komercjalizacji produktów - poinformowała PAP Biznes Magdalena Retman-Rakoczy, prezes Software Mansion. Wskazała, że spółka liczy na przejście na główny parkiet GPW w 2027 roku.
"Jesteśmy spółką technologiczną, na którą składa się agencja programistyczna oraz AI Lab. Część rozwiązań udostępniamy wszystkim na zewnątrz w formie darmowego oprogramowania open source, ale w ostatnim czasie dość mocno inwestujemy również we własne produkty" - powiedziała PAP Biznes Magdalena Retman-Rakoczy, prezes Software Mansion.
"Jeśli chodzi o najważniejsze cele spółki na najbliższe 2-3 lata i to, na czym chcemy budować wzrost, to już kilku lat mocno inwestujemy w AI. W naszej opinii, przyszłością są modele uruchamiane lokalnie. Takie modele są uruchamiane bezpośrednio na urządzeniach, telefonach czy komputerach osobistych i zapewniają większe bezpieczeństwo i prywatność danych. Za dwa tygodnie będziemy mieli również wersję live naszego produktu, który jest związany z tą tematyką" – dodała.
Retman-Rakoczy poinformowała, że spółka pracuje nad produktem Velonos, który umożliwia korzystanie z dostępnych na rynku modeli AI bez wysyłania bezpośrednio do chmury danych, których użytkownik nie chce tam przekazywać.
"Można je zanonimizować za pomocą naszego narzędzia, a następnie bezpiecznie korzystać z modeli AI. Dzięki temu nie trzeba się przejmować tym, że każdą linijkę tekstu zawierającą na przykład imię i nazwisko trzeba ręcznie podmieniać, żeby korzystać z AI w bezpieczny sposób" – powiedziała.

"Velonos pozwoli nam dotrzeć do klientów o zupełnie innym profilu niż dotychczas. W praktyce potwierdzi naszą zdolność wdrażania w środowisku biznesowym zaawansowanych rozwiązań opartych o sztuczną inteligencję. Co najważniejsze, w dłuższej perspektywie chcemy nauczyć się jeszcze skuteczniej budować własne produkty, tak aby same zaczęły na siebie zarabiać" – dodała.
Wskazała, że jeśli chodzi o model sprzedaży produktu Velonos, będzie on oparty na cyklicznej subskrypcji. Cena będzie uzależniona od liczby użytkowników, a oferta będzie obejmowała różne pakiety.
"Mamy gotowy podstawowy pricing. W zależności od tego, jak będą przebiegały rozmowy z większą liczbą zainteresowanych firm, będziemy rozwijać ten model w przyszłości o wersje enterprise, szyte na miarę" – powiedziała Magdalena Retman-Rakoczy.
"Stworzyliśmy w spółce AI Lab i planujemy szersze przedstawienie tej inicjatywy na zewnątrz. Velonos jest jednym z wielu produktów, które powstały i nadal powstają w ramach tej inicjatywy" – dodała.
Podała, że obecnie zdecydowana większość przychodów spółki pochodzi z usług i nie zmieni się to w najbliższej przyszłości.
"Własne produkty rozwijamy również po to, żeby się zdywersyfikować. Naszym celem jest, aby w perspektywie czterech, pięciu lat znacząca część przychodów pochodziła właśnie z komercjalizacji produktów" – dodała.
Podała, że spółka nie zamyka się wyłącznie na polski rynek.
"Velonos może być wykorzystywany zarówno przez polskich, jak i zagranicznych klientów. Mamy już plan i rozpoczęliśmy rozmowy z klientami z Polski, Stanów Zjednoczonych i z Europy Zachodniej" – powiedziała.
"Produkt może być wykorzystywany na przykład przez przedstawicieli zawodów, w których siłą rzeczy przetwarza się wrażliwe dane, takich jak prawnicy. Jesteśmy w kontakcie zarówno z amerykańskimi podmiotami tego typu, jak i z polskimi. Istotne dla nas jest to, że po raz pierwszy stworzyliśmy rozwiązanie, którego grupą docelową nie są osoby mocno związane z IT" – dodała.
Prezes wskazała, że wyzwaniem dla spółki jest nauczenie się, jak dotrzeć do właściwej grupy odbiorców.
"To kompetencje, które cały czas rozwijamy w Software Mansion, czyli między innymi marketing i działania outboundowe. W tym roku mocno w nie zainwestowaliśmy i będziemy nadal się tego uczyć" – powiedziała Magdalena Retman-Rakoczy.
"Jeśli chodzi o nakłady inwestycyjne, dużą część wysiłku wkładamy właśnie w marketing i sprzedaż. Nie zmieni to jednak faktu, że naszą największą inwestycją nadal będzie organiczny rozwój zespołu. Wciąż stawiamy na to, żeby zespół się zwiększał, a jednocześnie był efektywniej wykorzystywany niż do tej pory" – dodała.
W sierpniu podano, że spółka zatrudnia lub kontraktuje 442 osoby.
"Nie rozważamy obecnie pozyskania kapitału zewnętrznego. Nasze dotychczasowe wyniki pokazują, że organicznie osiągamy zyski i pozostajemy spółką dywidendową. Wyzwania, z którymi się mierzymy, nie są na ten moment takimi, które można rozwiązać przez zgromadzenie większego kapitału. Obecne wyzwania dotyczą raczej zatrudnienia odpowiednich ludzi i optymalnego wykorzystania już posiadanych zasobów" – powiedziała prezes.
"Stawiamy przede wszystkim na rozwój organiczny, ale nie wykluczamy akwizycji. Na razie nie nadarzyła się nam jednak okazja na przejęcie spółki, która w sposób komplementarny pasowałaby do naszego portfolio. Nie jest tak, że w ogóle nie rozważaliśmy przejęć, ale obecnie nie prowadzimy aktywnych poszukiwań" – dodała.
Prezes wskazała, że czynnik, który nadal będzie oddziaływał na działalność spółki, to kurs dolara, choć łączny wpływ wahań kursowych na wyniki II kwartału pozostawał niewielki – przychody ze sprzedaży przeliczone po kursach z ubiegłego roku byłyby wyższe o 0,5 proc.
"Mam wrażenie, że rynek IT w dalszym ciągu ma się dobrze, chociaż widać, że firmy, programiści oraz inwestorzy bardzo mocno koncentrują się obecnie na AI. My również staramy się jak najmocniej zaznaczać swoją obecność w tym obszarze, co nam się udaje" – powiedziała Magdalena Retman-Rakoczy.
"Jeśli chodzi o koniunkturę na rynku IT i budżety klientów, obserwuję przede wszystkim, że rosną ci gracze, którzy zbudowali już stabilną pozycję. Nasze zaangażowanie we współpracę z nimi również rośnie i na razie nie wygląda na to, żeby miało się to zmienić. Mam wrażenie, że pieniądze na rynku IT są obecnie w dużej mierze postawione na jedną kartę, czyli AI. Nie potrafię przewidzieć, jak to się rozwinie, ale na ten moment oceniam sytuację pozytywnie" – dodała.
Prezes podała, że jeśli chodzi o przejście na główny parkiet GPW, to temat pozostaje aktualny.
"Podejmujemy działania, aby stało się to szybciej, niż później. Na ten moment uważam, że przyszły rok jest realnym terminem" – powiedziała.
"Nie publikujemy prognoz przychodów. Jednak myślę, że kontynuacja wzrostu przychodów na poziomie około 15 proc. rocznie jest jak najbardziej osiągalnym celem" – dodała.
W II kwartale 2026 roku spółka osiągnęła przychody ze sprzedaży w wysokości 34,1 mln zł, co stanowi wzrost o ok. 18 proc. w stosunku do II kwartału 2025 roku, kiedy przychody wyniosły 28,9 mln zł. Zysk netto wypracowany przez spółkę w tym okresie wyniósł ok. 3 mln zł wobec 5,1 mln zł rok wcześniej. Na spadek znaczący wpływ miał koszt wyceny programu motywacyjnego, który obniżył wynik w raportowanym okresie o kwotę 1,3 mln zł.
Software Mansion to krakowska spółka technologiczna, od października 2023 r. notowana na rynku NewConnect. Specjalizuje się w rozwiązaniach AI, React Native, multimediach i komunikacji w czasie rzeczywistym. Tworzy własne produkty przez dedykowany zespół AI Lab.
Anna Lalek (PAP Biznes)
alk/ asa/




























































