Prezydent Słowacji Andrej Kiska rozdaje swoją pensję. 10 rodzin otrzymało po ponad 500 euro wsparcia.
Andrej Kiska, już przed objęciem urzędu prezydenta Słowacji dał się poznać jako filantrop, który nie pozostaje obojętny na ludzką krzywdę. Jeszcze w roku 2006 założył fundację "Dobry anioł", która skupia się na pomocy rodzinom w potrzebie. Dlatego, kiedy został prezydentem zapowiedział, że całą swoją pensję będzie rozdawał najbardziej potrzebującym.
Co miesiąc Andrej Kiska zapoznaje się z listą rodzin przygotowywaną przez kilka organizacji pozarządowych i wybiera spośród nich te, które w jego ocenie szczególnie potrzebują wsparcia. Przy czym nie skupia się wyłącznie na rodzinach wielodzietnych, ale także na osobach samotnie wychowujących dzieci, czy na przykład na ludziach młodych, którzy stracili najbliższych.
W ubiegłym miesiącu każda z rodzin otrzymała od słowackiego prezydenta wsparcie w wysokości dokładnie 523,40 euro. Andrej Kiska zapowiedział, że swoją wypłatę będzie rozdzielał między słowackie rodziny do końca urzędowania.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Tomasz Dawid Jędruchów/Praga/mcm/nyg






























































