Santander Bank Polska spodziewa się dalszego spadku inflacji do około 1,5 proc. na koniec tego roku - poinformował bank w poniedziałkowym komunikacie.


"Spodziewamy się dalszego spadku inflacji w kolejnych miesiącach do ok. 1,5 proc. na koniec roku. Inflacja bazowa również powinna się obniżać, choć wolniej i raczej nie oczekujemy jej spadku poniżej 2 proc. w tym roku" - napisano w komunikacie.
W poniedziałek Główny Urząd Statystyczny poinformował, że ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju 2020 r. wzrosły rdr o 2,9 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem spadły o 0,2 proc.
Bank dodaje, że majowy spadek inflacji wynikał głównie z obniżek cen paliw i wolniejszego wzrostu cen żywności.
Santander Bank Polska podaje, że w danych coraz bardziej widoczny jest wpływ epidemii: w niektórych kategoriach wpływa na obniżki cen (obuwie, turystyka), w innych na wzrost (usługi zdrowotne, fryzjerskie).

I tak kategoria "zdrowie" zanotowała wzrost o 1,6 proc. miesiąc do miesiąca, w szczególności o 10,6 proc. w porównaniu do kwietnia wzrosły ceny usług szpitalnych i sanatoryjnych, o 7,8 proc. ceny usług dentystycznych, co według ekonomistów banku jest efektem wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń sanitarnych.
Ekonomiści zwracają uwagę, że ceny turystyki zorganizowanej obniżyły się w maju o 2,6 proc. w stosunku do kwietnia, w tym krajowej wzrosły o 2,4 proc. a zagranicznej spadły o 6,5 proc. "Sądzimy, że w najbliższych miesiącach taka sytuacja może się powtarzać, a popyt turystyczny mocniej koncentrował się będzie na wycieczkach krajowych"- napisano w komentarzu.(PAP)
pif/ drag/































































