Bardzo dobrze, że w Polsce tak nagłośniono problem fentanylu, bo jesteśmy obecnie na etapie profilaktyki. Możemy zapobiec powstaniu "dzielnic zombie", czyli tego z czym dziś mierzą się Stany Zjednoczone - powiedziała w piątek w Studiu PAP rzecznik Komendy Głównej Policji insp. Katarzyna Nowak.


W ostatnich miesiącach w polskich mediach wielokrotnie pojawia się temat zatruć i zgonów w wyniku zażycia kupionego na czarnym rynku fentanylu - silnego opioidowego leku przeciwbólowego. Wcześniej coraz częstsze przypadki zatruć notowano w krajach europejskich, a od lat środek ten sieje spustoszenie w USA, trzeci rok z rzędu zabijając ponad 100 tysięcy Amerykanów. Pisał o tym m.in. "Washington Post".
Dobrze, że się mówi o fentanylu
Insp. Nowak w piątek w Studiu PAP podkreśliła, że mocno cieszy się z faktu, że temat ten jest szeroko opisywany przez media, gdyż jesteśmy w momencie, w którym "wszyscy społecznie możemy zapobiec temu, z czym dzisiaj mierzą się Stany Zjednoczone".
Zombie-Droge „Trang": Straßen voller erstarrter Menschen - in Kensington, einem Stadtteil von Philadelphia (USA) sind hunderte Süchtige betäubt von „Tranq". Seit neuestem wird das Opioid Fentanyl mit einem Pferdebetäubungsmittel gestreckt verkauft. pic.twitter.com/wHP5IJaRWG
— Emathion™ 📯 (@emathion) August 13, 2023
"Myślę, że większość z nas widziała te obrazki ze Stanów Zjednoczonych, dzielnice nazywane potocznie +dzielnicami zombie+, czyli tych ludzi, którzy w określony sposób zachowują się po użyciu fentanylu. Bardzo dobrze, że w Polsce nagłośniliśmy ten problem (...) bo dzisiaj jesteśmy na etapie profilaktyki, zapobiegania" - podkreśliła.
Rzecznik Policji zaznaczyła, że do tej pory funkcjonariusze w naszym kraju w wyniku prowadzonych działań zabezpieczyli ok. 300 gramów tej substancji. "Porównując to do wszystkich narkotyków, które mówiąc kolokwialnie zdejmujemy z rynku, to jest promil" - dodała.

Insp. Nowak podkreśliła, że fentanyl w określonych przypadkach, stosowany pod nadzorem lekarza jest substancją, która pomaga ciężko chorym w walce z bólem, jednak kupowany na czarnym rynku i stosowany bez żadnego nadzoru może skutkować śmiercią z przedawkowania.
Czy fentanyl dziś jest problemem? Jeszcze nie
"Czy fentanyl dziś jest problemem? Jeszcze nie, ale to jest ten czas, kiedy wszyscy możemy reagować. My jako policja oczywiście realizując sprawy, gdzie mamy informacje o tym, że w sposób nielegalny znalazł się na rynku, (...) ale to jest też kwestia takiej odpowiedzialności nas wszystkich, dorosłych, na różnych etapach. Ten ciężar odpowiedzialności za młodzież spoczywa na nas" - powiedziała.
Szczególnie ważne - mówiła - jest docieranie do młodych ludzi i interesowanie się tym, co robią właśnie w okresie wakacyjnym, kiedy często po raz pierwszy sięgają po różnego rodzaju używki. "Niestety nasze realizacje policyjne pokazują, że czasami po raz ostatni" - dodała.
W kwietniu w wyniku przedawkowania fentanylu w Żurominie (woj. mazowieckie) zmarło pięć osób. W czerwcu br. prokuratura w Mławie poinformowała, że zarzutami związanym z nielegalnych obrotem fentanylem objęto sześć osób, w tym 55-letniego Jarosława D., zwanego "żuromińskim duchem". Pod koniec czerwca Komenda Główna Policji podała, że zatrzymano kolejne cztery osoby, mieszkańców Żuromina i woj. lubelskiego.
Czym jest fentanyl
Fentanyl to silny opioidowy lek przeciwbólowy, który można otrzymać wyłącznie na receptę. Od 17 czerwca Centrum e-zdrowia monitoruje codziennie preskrypcję leków psychotropowych i narkotycznych, w tym fentanylu. Fentanyl znajduje się najwyżej na tzw. drabinie analgetycznej, ustanowionej przez WHO do określania schematu stosowania leków przeciwbólowych. Z uwagi na swoje właściwości ma wąskie zastosowanie; używa się go wyłącznie do zwalczania bólu nowotworowego, u pacjentów paliatywnych oraz w intensywnej terapii do wprowadzania pacjentów w ciężkim stanie w tzw. śpiączkę farmakologiczną.
W lecznictwie zamkniętym fentanyl stosowany jest w formie ampułek, a w lecznictwie otwartym - w postaci plastrów lub sprejów donosowych. Jego sprzedaż jest ściśle ewidencjonowana i podlega rygorystycznej kontroli.
W Polsce najczęściej do nielegalnego obrotu fentanylem dochodzi poprzez fałszywe recepty lub kradzież leku, który te substancje zawiera, choć policja wskazuje też na to, że proszek lub tabletka mogą również pochodzić z przemytu. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy policja prowadziła 20 postępowań przygotowawczych związanych z fentanylem.
Cała rozmowa dostępna pod adresem: https://www.pap.pl/aktualnosci/rzecznik-kgp-o-fentanylu-mozemy-jeszcze-zapobiec-powstaniu-dzielnic-zombie-rodem-z-usa oraz https://wideo.pap.pl/videos/74966/.
Rozmawiał Adrian Kowarzyk (PAP)
amk/ agz/ lm/


























































