REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ryanair nie miał prawa. Sąd wypowiada się w sprawie bagażu podręcznego

2025-05-16 09:15
publikacja
2025-05-16 09:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Bagaż podręczny jest niezbędnym elementem podróży, stąd pobieranie za niego dodatkowych "karnych" 150 euro jest niezgodne z prawem - uznał hiszpański sąd w odpowiedzi na pozew pasażerów. Czy to dopiero początek lawiny pozwów, z która tani przewoźnik będzie się musiał zmierzyć po restrykcyjnym sprawdzaniu co do milimetra plecaków i walizek wnoszonych na pokład?

Ryanair nie miał prawa. Sąd wypowiada się w sprawie bagażu podręcznego
Ryanair nie miał prawa. Sąd wypowiada się w sprawie bagażu podręcznego
fot. Jordi C / / Shutterstock

Pasażerowie pozwali Ryanaira, który naliczył im dodatkową opłatę 150 euro za tzw. "duży" bagaż podręczny - donosi serwis Fly4Free. Po ich stronie stoi hiszpańskie prawo, które stanowi, że turysta ma prawo wziąć ze sobą bagaż i to bez konieczności uiszczania dodatkowych opłat. Dodatkowo płatne mogą być tylko bagaże rejestrowane. Sąd, ogłaszając werdykt, wsparł się również wyrokiem najwyższego sądu UE. Nakazał zwrócić pasażerom 150 euro za bagaż za każdy z pięciu lotów (bo tyle razy korzystali z usług irlandzkiego przewoźnika). 

Hiszpania jest cięta na dodatkowe opłaty naliczane przez tanich przewoźników. M.in. w listopadzie ukarano:

  1. Ryanaira - 108 mln euro grzywny,
  2. easyJet - 29 mln euro grzywny,
  3. IAG Vueling - 39 mln euro grzywny,
  4. Norwegian - 1,6 mln grzywny.

Wśród zarzutów pojawiły się nie tylko te dotyczące bagażu podręcznego, ale także opłat za wybór miejsca dla osób podróżujących z dziećmi lub osobami z niepełnosprawnością. 

opr. aw

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (13)

dodaj komentarz
majkel0707
Opłatę wprowadzono gdyż...ludziska już nachalnie zaczęli włazić z walizkami do samolotu. I ile zrobiło to kilka osób to uszło. Tyle że ostatnio był problem z plecakiem bo w schowkach poupychane walizki. Kilka osób nie miało gdzie schować plecaków.
Jeżeli przewoźnik ma jakieś przepisy to wypadało by się ich trzymać. Nie opowiada
Opłatę wprowadzono gdyż...ludziska już nachalnie zaczęli włazić z walizkami do samolotu. I ile zrobiło to kilka osób to uszło. Tyle że ostatnio był problem z plecakiem bo w schowkach poupychane walizki. Kilka osób nie miało gdzie schować plecaków.
Jeżeli przewoźnik ma jakieś przepisy to wypadało by się ich trzymać. Nie opowiada leć Emirates ..zapłać i tyle.
Efekt tego będzie jak za socjalizmu.....zapłacimy wszyscy.
eliza0000
Żaden problem. Ryanair dostosuje się podnosząc ceny biletów. Stracą ci, którzy podróżują bez bagaży (zapłacą więcej). Stracą także ci, którym zależy na szybkiej przesiadce - bagaże będą pakowane zapewne do luku bagażowego, więc dojdzie 20-30 minut oczekiwania na ich odbiór z taśmy. Hiszpanie to jednak trudny naród. Żyją z kroplówki Żaden problem. Ryanair dostosuje się podnosząc ceny biletów. Stracą ci, którzy podróżują bez bagaży (zapłacą więcej). Stracą także ci, którym zależy na szybkiej przesiadce - bagaże będą pakowane zapewne do luku bagażowego, więc dojdzie 20-30 minut oczekiwania na ich odbiór z taśmy. Hiszpanie to jednak trudny naród. Żyją z kroplówki kredytowej. O gospodarce rynkowej tylko słyszeli, ale nie widzieli. Monopol goni monopol.
to_i_owo
"bagaże będą pakowane zapewne do luku bagażowego"
A dlaczego?
Dotychczas, nigdy nie były

Co do monopolu fakt, Ryanair nadużywa swojej pozycji

Osobiście staram się unikać tej najbardziej dziadowskiej linii jaką znam, ale nie zawsze się da
Monopol, sam rozumiesz
eliza0000 odpowiada to_i_owo
"A dlaczego?
Dotychczas, nigdy nie były"

Liczba miejsc w schowkach jest ograniczona i są one przeznaczone dla tych co wykupują większy podręczny. Gdy każdy będzie tam wkładać co chce, to miejsce się szybko skończy. I dlatego będą bagaże pakowane do luku. Poza tym to będzie w interesie Ryanair - szybsze zapakowanie
"A dlaczego?
Dotychczas, nigdy nie były"

Liczba miejsc w schowkach jest ograniczona i są one przeznaczone dla tych co wykupują większy podręczny. Gdy każdy będzie tam wkładać co chce, to miejsce się szybko skończy. I dlatego będą bagaże pakowane do luku. Poza tym to będzie w interesie Ryanair - szybsze zapakowanie samolotu i start.

Nie wiem jak często Pan lata. Ja często. I z moich obserwacji wynika, że najszybciej samolot gotowy jest do startu w Ryanair, trochę dłużej trwa to w Wizz, zdecydowanie dłużej w LOT i tradycyjnych liniach. Po prostu ludzie kręcą się po samolocie, zamieszanie z bagażami, zajętymi schowkami itp. Prezes Ryanair nie raz mówił, że to przekłada się na cenę biletu. I ja mu w tym obszarze wierzę.
to_i_owo odpowiada eliza0000
Latam trochę, może mniej niż kiedyś ale kilka x rocznie
Jakie ma znaczenie ile sie ludzie kręcą po samolocie?
I tak wystartuje wg rozkładu

Kiedyś się nie czepiali i się mieściło, przecież tu nie chodzi o regularne walizki a o minimalne przekroczenia
Jak sie boisz o ceny to pomyśl ze bilet powinien być od kg (pasażer
Latam trochę, może mniej niż kiedyś ale kilka x rocznie
Jakie ma znaczenie ile sie ludzie kręcą po samolocie?
I tak wystartuje wg rozkładu

Kiedyś się nie czepiali i się mieściło, przecież tu nie chodzi o regularne walizki a o minimalne przekroczenia
Jak sie boisz o ceny to pomyśl ze bilet powinien być od kg (pasażer + bagaż)
ps
Ten prezes to niezły ananas, on dla zysku powie wszystko
eliza0000 odpowiada to_i_owo
Ale rozkład jest tworzony m. in. w oparciu o czas potrzebny na rozładowanie samolotu, który wylądował i załadowanie nowymi bagażami oraz pasażerami. Większy czas to mniej lotów w ciągu dnia. Mniej lotów to wyższy koszt leasingu samolotu w przeliczeniu na lot. Wyższe koszty to wyższe ceny biletów.
to_i_owo odpowiada eliza0000
Nie chce mi sie sprawdzać, ale nie sadze że teraz są krótsze czasy miedzy lądowaniem a startem samolotu bo mniej bagaży
Raczej nawet większe zamieszanie bo te kary trzeba pobrać a przedtem dokładnie sprawdzić bagaże, to trwa
Znajac ich prezesa to niższe koszty to wyższy zysk, nie niższe ceny
Te wymusza jednak
Nie chce mi sie sprawdzać, ale nie sadze że teraz są krótsze czasy miedzy lądowaniem a startem samolotu bo mniej bagaży
Raczej nawet większe zamieszanie bo te kary trzeba pobrać a przedtem dokładnie sprawdzić bagaże, to trwa
Znajac ich prezesa to niższe koszty to wyższy zysk, nie niższe ceny
Te wymusza jednak konkurencja
majkel0707 odpowiada to_i_owo
Czasów żeśmy dożyli.
Rayaner to prywatna firma i skoro bagaż na mieć tyle i tyle to ma mieć .
Ale zawsze znajdą się Rabini w krawatach zwani socjalistami ,którym to nie odpowiada.
elistheo
Jeśli bagaż podręczny jest prawnie obligatoryjny przewoźnik nie ma prawa naliczać za niego dodatkowych opłat. W końcu funkcjonuje w określonych realiach prawnych a nie na dzikim zachodzie.
tomitomi
cena biletu powinna wyrażać się w sumie obciążenia osobo-bagażowego dla przewoźnika !

małe obciążenie - mało płaci
duże obciążenie - dużo płaci

.... tak , jak się liczy koszty lotu w kosmos !

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki