Przez ostatnie pół roku ceny rudy żelaza poszły w górę o ponad 70%, w poniedziałek przed południem osiągając najwyższe notowania od maja 2014 roku. Zdaniem analityków przyczyną są nieoczekiwane zakłócenia w dostawach surowca.


W poniedziałek rano ruda żelaza drożała o 5%, osiągając kurs 106 dolarów za tonę. Tak drogo na tym rynku nie było od pięciu lat. A jeszcze pod koniec listopada tona surowca kosztowała nieco ponad 60 USD/t. Oznacza to, że w pół roku ruda żelaza podrożała o przeszło 70%.
Wow chart! The price of #ironore is up another 5% today on potential supply shortages. Total increase since November last year a staggering 74%! pic.twitter.com/Y0ls9K3BVH
— jeroen blokland (@jsblokland) 27 maja 2019
Gwałtowna hossa na rynku rudy żelaza powszechnie wiązana jest ze styczniową katastrofą w brazylijskiej kopalni należącej do koncernu Vale. Przerwanie tamy skutkowało śmiercią ponad trzystu górników i wstrzymaniem wydobycia. Z powodu złego stanu innych tam w Brazylii wstrzymano pracę także w innych kopalniach. Dodatkowo zmalały dostawy z Australii, gdzie górnikom w marcu dał się we znaki cyklon Weronika.
Analitycy Commonwealth Bank prognozują, że tegoroczna cena rudy żelaza wyniesie 92 USD za tonę, a w 2020 roku spadnie do 74 USD/t. Eksperci UBS oczekują 90 USD w tym roku i 80 USD w 2020 r.
Z kolei analitycy Goldman Sachs sądzą, że ceny rudy żelaza już osiągnęły swój szczyt. Prognoza GS zakłada obniżenie się cen tego surowca w okolice 90 USD za tonę.
KK



































































